|
katya


Dołączył: 03 Paź 2006 Posty: 1425 Skąd: Łódź
|
Wysłany: Sob Gru 15, 2007 21:02 Temat postu: Adoptowana ze schronu Gaja vel Tekila wróciła do właścicieli |
|
Łagodna, rudo-biała amstaffka z wyciągniętymi sutkami została znaleziona pod Łodzią, w gminie, która nie ma podpisanej żadnej umowy w sprawie bezdomnych psów. Żadne schronisko nie przyjedzie, policja proponuje tylko eutanazję, p. Siemińska z Kosodrzewiny nie ma miejsca, poza tym to nie jej rejon, nasza fundacja nie ma miejsca, fundacja AST także nie.
Sunia jest bardzo łagodna i grzeczna. Rozdaje buziaki, grzecznie chodzi przy nodze, nie zwraca uwagi na inne psy. Nie jest wychudzona, na szyi ma wytarty ślad po obroży, na głowie i uszach blizny po ranach ciętych - nie wiem co ktoś jej robił. Dziewczynw uprosiła mamę i prawdopodobnie będzie w stanie przetrzymać ją do poniedziałku (taty nie ma jeszcze w domu...) Sunia jest bardzo wdzięcznia, obecnie śpi na kanapie zwinięta w kłębuszek. Nie rusza jedzenia ze stołu, bardzo delikatnie bierze jedzenie z ręki.
Suka ma czas do poniedziałku. Pojutrze będzie bezdomna. Dziewczyna mówi, że szybciej zdecyduje się na eutanazję niż na skazanie jej na bezdomność.
Ja już nie wiem co robić....
Jutro będą fotki. _________________ “Ofiarną i wytrwałą walkę z okrucieństwem wobec zwierząt uważam za walkę o godność, kulturę i wyższą cywilizację naszego społeczeństwa.” Maria Dąbrowska
Ostatnio zmieniony przez katya dnia Czw Sty 03, 2008 22:26, w całości zmieniany 4 razy |
|
| Powrót do góry |
|
 |
|
zWiErZaKoMaNkA


Dołączył: 22 Lip 2007 Posty: 3 Skąd: Śląsk ;)
|
Wysłany: Sob Gru 15, 2007 21:52 Temat postu: |
|
Nie mogę jej wziąć,chociaż bym bardzo chciała Napiszę notkę na blogu o niej,powinna pomóc Prześlę to do znajomych,może pomogą. _________________ Każdy ma jakiegoś bzika. Każdy jakieś hobby ma! A ja w domu mam kundelka,2 papużki,2 króliki,chomika oraz kanarka  |
|
| Powrót do góry |
|
 |
|
katya


Dołączył: 03 Paź 2006 Posty: 1425 Skąd: Łódź
|
Wysłany: Nie Gru 16, 2007 08:20 Temat postu: |
|
Oto sunia:
Dziś musi zniknąć.... _________________ “Ofiarną i wytrwałą walkę z okrucieństwem wobec zwierząt uważam za walkę o godność, kulturę i wyższą cywilizację naszego społeczeństwa.” Maria Dąbrowska |
|
| Powrót do góry |
|
 |
|
jola


Dołączył: 19 Lis 2006 Posty: 1088 Skąd: Łódź
|
Wysłany: Nie Gru 16, 2007 10:49 Temat postu: |
|
| Bosze, Kasiu rozpuściłaś wici wśród znajomych? Przecież nie można dopuścić do uśpienia małej...Ma wątek na dogo? |
|
| Powrót do góry |
|
 |
|
katya


Dołączył: 03 Paź 2006 Posty: 1425 Skąd: Łódź
|
Wysłany: Nie Gru 16, 2007 11:39 Temat postu: |
|
Tak, ma.
Zrobiłam co tylko mogłam, ostatni mój pomysł na rozwiązanie też nie wypalił, każdy odsyła do kogoś innego i koło się zamyka. Powiedziałam dziewczynie, że jedynym wyjściem jest odwiezienie do schronu, ale nie wiem nawet czy ktoś jej zaoferuje transport. W końcu tam jest wieś, a to jest tylko pies, i do tego pies morderca.... _________________ “Ofiarną i wytrwałą walkę z okrucieństwem wobec zwierząt uważam za walkę o godność, kulturę i wyższą cywilizację naszego społeczeństwa.” Maria Dąbrowska |
|
| Powrót do góry |
|
 |
|
mulinka


Dołączył: 03 Sty 2007 Posty: 2160 Skąd: Łódź
|
Wysłany: Nie Gru 16, 2007 12:02 Temat postu: |
|
katya podaj proszę link do wątku na dogomanii
może załóż suni też wątek na forum miau (w dziale Koci-łapci > trzeba na dole strony kliknąć na wybierz forum i zaznaczyć Koci-łapci)
podaj kontakt do tej dziewczyny _________________
* |
|
| Powrót do góry |
|
 |
|
katya


Dołączył: 03 Paź 2006 Posty: 1425 Skąd: Łódź
|
Wysłany: Nie Gru 16, 2007 14:09 Temat postu: |
|
................................... _________________ “Ofiarną i wytrwałą walkę z okrucieństwem wobec zwierząt uważam za walkę o godność, kulturę i wyższą cywilizację naszego społeczeństwa.” Maria Dąbrowska
Ostatnio zmieniony przez katya dnia Pią Gru 28, 2007 11:37, w całości zmieniany 1 raz |
|
| Powrót do góry |
|
 |
|
jola


Dołączył: 19 Lis 2006 Posty: 1088 Skąd: Łódź
|
Wysłany: Nie Gru 16, 2007 15:03 Temat postu: |
|
Kasiu, rozmawiałam niedawno z właścicielką Nory(tej suni od menela), ona ma mnóstwo znajomych, mówiłam choćby o tymczasie, podzwoniła, popytała ale na razie cisza...
Jest okrutnie mało czasu, nawet jeśli do wieczora ktoś by się znalazł to jeszcze trzeba tam jechać, przywieźć sunię. Gdzie ona jest, w jakiej miejscowości? |
|
| Powrót do góry |
|
 |
|
katya


Dołączył: 03 Paź 2006 Posty: 1425 Skąd: Łódź
|
Wysłany: Nie Gru 16, 2007 15:28 Temat postu: |
|
Jest w Nowych Chrustach, między Rokicinami a Koluszkami.
Dziękuję Jolu. Jeśli będzie dom, to coś skombinuję, ale do schroniska sama jej nie zawiozę, nie ma takiej opcji, po prostu jak już ją poznam to nie zostawię jej w schronie. _________________ “Ofiarną i wytrwałą walkę z okrucieństwem wobec zwierząt uważam za walkę o godność, kulturę i wyższą cywilizację naszego społeczeństwa.” Maria Dąbrowska |
|
| Powrót do góry |
|
 |
|
jola


Dołączył: 19 Lis 2006 Posty: 1088 Skąd: Łódź
|
Wysłany: Nie Gru 16, 2007 15:57 Temat postu: |
|
No wiem, wiem,chyba żadna z nas nie zawiozłaby jej do schronu...
Beata mi napisała,że jej koleżanka czeka na rodziców i ewentualną decyzję co do suni ale to są młode 17 letnie dziewczyny więc za bardzo nie liczę ale próbowac trzeba... |
|
| Powrót do góry |
|
 |
|
Tusia


Dołączył: 05 Gru 2007 Posty: 539 Skąd: Łódż
|
Wysłany: Nie Gru 16, 2007 16:02 Temat postu: |
|
Katia a co się z nią stanie jak po nią nikt nie pojedzie?
Czy jutro ją wyrzucą czy uśpią. Bo może schron jej uratuje życie w tej sytuacji. Ja wiem, że to jest trudne ale jeśli ją chcą uśpić to schron mimo wszystko jest lepszy... |
|
| Powrót do góry |
|
 |
|
katya


Dołączył: 03 Paź 2006 Posty: 1425 Skąd: Łódź
|
Wysłany: Nie Gru 16, 2007 16:14 Temat postu: |
|
No nie, np schron w Tomaszowie nie jest lepszy niż uśpienie, uwierz.
A co schronu w Łodzi, może i to byłoby lepsze, ale ja nie jestem po prostu w stanie zawieźć i zostawić tam psa, żadnego.
A ona jej nie odwiezie, chyba z braku chęci, bo prawko ma, mogłaby wziąc auto od starych, od chłopaka czy kogokolwiek innego, ale jakoś tego nie proponuje, nie wiem może do transportu psa to nikt jej auta nie pożyczy, wszystko możliwe. Pies biega po dworze i tyle. _________________ “Ofiarną i wytrwałą walkę z okrucieństwem wobec zwierząt uważam za walkę o godność, kulturę i wyższą cywilizację naszego społeczeństwa.” Maria Dąbrowska |
|
| Powrót do góry |
|
 |
|
Tusia


Dołączył: 05 Gru 2007 Posty: 539 Skąd: Łódż
|
Wysłany: Nie Gru 16, 2007 17:15 Temat postu: |
|
No ale jeśli ona woli eutanazję to przecierz też ją trzeba wsadzić w samochód. Może uda się jej przekonać tatę żeby sunia została jeszcze jakiś czas...Kurcze, już sama nie wiem. Jak by było więcej czasu... Może by mogła zostać u kogoś parę dni... Szkoda takiego psa Gdyby to było w Łodzi to co innego ale ja też nie mam samochodu...
A w hoteliku nie ma miejsca? Może jakoś uzbieramy... |
|
| Powrót do góry |
|
 |
|
katya


Dołączył: 03 Paź 2006 Posty: 1425 Skąd: Łódź
|
Wysłany: Nie Gru 16, 2007 17:39 Temat postu: |
|
Nie ma miejsca i czekają na nie 4 inne bezdomne psy... _________________ “Ofiarną i wytrwałą walkę z okrucieństwem wobec zwierząt uważam za walkę o godność, kulturę i wyższą cywilizację naszego społeczeństwa.” Maria Dąbrowska |
|
| Powrót do góry |
|
 |
|
Tusia


Dołączył: 05 Gru 2007 Posty: 539 Skąd: Łódż
|
Wysłany: Nie Gru 16, 2007 19:35 Temat postu: |
|
| Katia robie co mogę, wysłałam SMS-y do 26 osób Jak tylko coś będzie to dam znać. I prosze napisz jutro czy wiadomo co się z nią stało... Może na dzisiejszym maratonie szukania jej domu się nie skończy. Może jeszcze się coś da zrobić. Staram się myśleć pozytywnie ale już mnie żołądek boli... Pozdrawiam |
|
| Powrót do góry |
|
 |
|