|
sukkubi

Dołączył: 20 Sie 2008 Posty: 227 Skąd: Łódź
|
|
| Powrót do góry |
|
 |
|
nata


Dołączył: 01 Sty 2007 Posty: 897
|
Wysłany: Sro Sie 20, 2008 15:44 Temat postu: |
|
śliczny witamy na forum _________________
 |
|
| Powrót do góry |
|
 |
|
sukkubi

Dołączył: 20 Sie 2008 Posty: 227 Skąd: Łódź
|
Wysłany: Sro Sie 20, 2008 17:38 Temat postu: |
|
Dzięki Mam nadzieję, że uda mi się przekonać pewnego Ludzkiego Osobnika i kiedyś do Eosika jeszcze jakiś Ciapuś dołączy. Na razie niestety nie idzie mi dobrze  |
|
| Powrót do góry |
|
 |
|
moriaaa


Dołączył: 20 Wrz 2006 Posty: 1543
|
Wysłany: Pią Sie 22, 2008 19:48 Temat postu: |
|
Witamy cioteczkę!!!!
A Eosik pierwsza klasa
Ludzkiego Osobnika urabiaj do bólu, co dwa psiaki to nie jeden-czy jak to tam szło  _________________ "Kobiety i koty zawsze będą robić to, co chcą, a mężczyźni i psy powinni się zrelaksować i powoli oswajać z tą myślą." - Robert A. Heinlein |
|
| Powrót do góry |
|
 |
|
sukkubi

Dołączył: 20 Sie 2008 Posty: 227 Skąd: Łódź
|
Wysłany: Pią Sie 22, 2008 20:38 Temat postu: |
|
Dzięki z miłe powitanie!
Urabiam, urabiam Póki co ja gadam on słucha cierpliwie i mówi "nie" ale czasem się uśmiechnie więc nie tracę nadziei
Co do Eosika - przed nami wielki krok, planuję zapisać go do weta na "final cut" tylko waham się jaką metodę wybrać - usunąć tylko jądra czy mosznę też? Nie chcę komplikacji...jak kastrowane są zwykle Wasze psy?
Z góry dzięki za odpowiedź! _________________ "Nikt tak nie docenia geniuszu zawartego w twoich słowach jak twój pies" - Christopher Morley |
|
| Powrót do góry |
|
 |
|
moriaaa


Dołączył: 20 Wrz 2006 Posty: 1543
|
Wysłany: Pią Sie 22, 2008 20:43 Temat postu: |
|
U nas zawsze moszna zostaje
Nie ma komplikacji, ładnie się goi, tylko wybierz dobrego weta. _________________ "Kobiety i koty zawsze będą robić to, co chcą, a mężczyźni i psy powinni się zrelaksować i powoli oswajać z tą myślą." - Robert A. Heinlein |
|
| Powrót do góry |
|
 |
|
katya


Dołączył: 03 Paź 2006 Posty: 1541 Skąd: Łódź
|
Wysłany: Pią Sie 22, 2008 22:32 Temat postu: |
|
A po czasie i tak moszna się wciąga i ledwo ją widać
"Final cut" - to dopiero dobre określenie!!! _________________ “Ofiarną i wytrwałą walkę z okrucieństwem wobec zwierząt uważam za walkę o godność, kulturę i wyższą cywilizację naszego społeczeństwa.” Maria Dąbrowska |
|
| Powrót do góry |
|
 |
|
sukkubi

Dołączył: 20 Sie 2008 Posty: 227 Skąd: Łódź
|
Wysłany: Pią Sie 22, 2008 23:05 Temat postu: |
|
Pytałam o mosznę bo na jednym z forów dziewczyna opisywała przypadek, że po zabiegu w pozostawionej mosznie zbierała się krew...ponoć występuje to często ale wolałam się upewnić, więc dzięki!
Weta mam wg mnie ok, w necie chwalony i mam z nim dobre doświadczenia (leczył mi już psa i szczury) - Wardęszkiewicz, może słyszeliście? (świetne nazwisko na łamigłówkę językową ) _________________ "Nikt tak nie docenia geniuszu zawartego w twoich słowach jak twój pies" - Christopher Morley |
|
| Powrót do góry |
|
 |
|