|
Tusia


Dołączył: 05 Gru 2007 Posty: 625 Skąd: Łódż
|
Wysłany: Wto Lis 18, 2008 23:27 Temat postu: |
|
Tak teraz wygląda sunieczka. Kto bierze ślicznątę????
 _________________
   |
|
| Powrót do góry |
|
 |
|
sukkubi

Dołączył: 20 Sie 2008 Posty: 227 Skąd: Łódź
|
Wysłany: Sro Lis 19, 2008 08:57 Temat postu: |
|
jaka chudzinka cudnie że dochodzi do siebie _________________ "Nikt tak nie docenia geniuszu zawartego w twoich słowach jak twój pies" - Christopher Morley |
|
| Powrót do góry |
|
 |
|
nata


Dołączył: 01 Sty 2007 Posty: 897
|
Wysłany: Sro Lis 19, 2008 09:31 Temat postu: |
|
wygięta w pałąk jak etiopskie dzieci Marta, to co z tą karmą RC? _________________
 |
|
| Powrót do góry |
|
 |
|
Agusia

Dołączył: 30 Paź 2008 Posty: 28 Skąd: Nowy Tomyśl
|
Wysłany: Sro Lis 19, 2008 10:48 Temat postu: |
|
Ale słodka... A te oczka tak litościwie i z nadzieją patrzące...
Nie rozumiem, kto mógł wyrzucić tak wspaniałego psiaczka
Ludzie nie mają serca...
Ale najważniejsze że sunia dochodzi do siebie i mam nadzieję, że za jakiś czas już będzie w pełni zdrowa i ktoś kochany ją przygarnie do swojego domku  _________________ „Sztuka życia polega na tym, by cieszyć się małym, a wytrzymywać najgorsze”. |
|
| Powrót do góry |
|
 |
|
Arabella


Dołączył: 25 Sie 2008 Posty: 33
|
Wysłany: Sro Lis 19, 2008 19:04 Temat postu: |
|
| ładniej jak miała imię Timi |
|
| Powrót do góry |
|
 |
|
nata


Dołączył: 01 Sty 2007 Posty: 897
|
Wysłany: Sro Lis 19, 2008 21:28 Temat postu: |
|
a kiedy miała tak na imię?  _________________
 |
|
| Powrót do góry |
|
 |
|
Arabella


Dołączył: 25 Sie 2008 Posty: 33
|
Wysłany: Czw Lis 20, 2008 13:17 Temat postu: |
|
| a tam kiedyś |
|
| Powrót do góry |
|
 |
|
Tusia


Dołączył: 05 Gru 2007 Posty: 625 Skąd: Łódż
|
Wysłany: Czw Lis 20, 2008 20:51 Temat postu: |
|
Kudłatka pozostanie już dla mnie na zawsze Kudłatką.
Wczoraj po południu podczas zabiegu oczyszczania ropnia na łapce pod narkozą Kudłatce zatrzymała się akcja serca. Reanimowana powróciła na kilka minut po czym odeszła na zawsze. Najprawdopodobniej był to wynik ogólnego zakażenia organizmu, które zaatakowało najpierw nerki, po tem był ropień (przy czym okazało się że był to poważny stan, wdało się zakażenie, wcześniej operowań nie było można bo stan suni był zbyt poważny).
Kudłatka odeszła za tęczowy most. Tak młoda, taka bezbronna, lekka jak piórko....
Nie mogę w to uwierzyć. Byłam pewna że kryzys już za nami, że już tylko opatrzymy tą łapkę i idzie na tymczas...
 _________________
   |
|
| Powrót do góry |
|
 |
|
nata


Dołączył: 01 Sty 2007 Posty: 897
|
Wysłany: Czw Lis 20, 2008 21:23 Temat postu: |
|
pierwszy raz przenoszę jakiś wątek na "za tęczowym mostem"...
strasznie mi przykro  _________________
 |
|
| Powrót do góry |
|
 |
|
Tusia


Dołączył: 05 Gru 2007 Posty: 625 Skąd: Łódż
|
Wysłany: Czw Lis 20, 2008 22:01 Temat postu: |
|
A dla mnie to pierwszy fundacyjny pies za TM
Biegaj szczęśliwa Kudłatko ze Szkielecikiem i Berdysiem po zielonych łąkacha.... _________________
   |
|
| Powrót do góry |
|
 |
|
katya


Dołączył: 03 Paź 2006 Posty: 1541 Skąd: Łódź
|
Wysłany: Czw Lis 20, 2008 22:06 Temat postu: |
|
Nie kumam tego świata...  _________________ “Ofiarną i wytrwałą walkę z okrucieństwem wobec zwierząt uważam za walkę o godność, kulturę i wyższą cywilizację naszego społeczeństwa.” Maria Dąbrowska |
|
| Powrót do góry |
|
 |
|
jola


Dołączył: 19 Lis 2006 Posty: 1134 Skąd: Łódź
|
Wysłany: Pią Lis 21, 2008 17:18 Temat postu: |
|
| Biedna kudłatko...Spij spokojnie... |
|
| Powrót do góry |
|
 |
|
moriaaa


Dołączył: 20 Wrz 2006 Posty: 1543
|
Wysłany: Pią Lis 21, 2008 19:08 Temat postu: |
|
Bądź szczęśliwa tam gdzie jesteś...
Nasze psiaki zaopiekują się Tobą Malutka...
Piruś, Szkieleciu, Babulizda...zajmijcie się malutka, dopóki znów nie będziemy razem...
 _________________ "Kobiety i koty zawsze będą robić to, co chcą, a mężczyźni i psy powinni się zrelaksować i powoli oswajać z tą myślą." - Robert A. Heinlein |
|
| Powrót do góry |
|
 |
|
Tusia


Dołączył: 05 Gru 2007 Posty: 625 Skąd: Łódż
|
Wysłany: Pią Lis 21, 2008 19:22 Temat postu: |
|
Kudłatko na zawsze pozostaniesz w moim sercu. Na początku bałam się że odejdziesz i wolałam mieć do Ciebie pewien dystans. Nie chciałam się przywiązywać do psa który za moment zgaśnie. Ale dałaś mi wiarę że przeżyjesz. Dzielnie walczyłaś. Nie poddawałaś się. A ja wierzyłam że Ci się uda. I dałyśmy radę! Pokonałyśmy chore nerki. Myślę że to wszystko, ta cała walka była tylko po to by w Twoim życiu pojawił się ktoś kto Cię pokocha. Mam nadzieję że choć w części wywiązałam się z tego zadania jakie przede mną postawiłaś. Mam nadzieję że dzięki temu odeszłaś jako inny pies niż ten którym byłaś jeszcze miesiąc wcześniej. Jesteś i będziesz w mojej pamięci. _________________
   |
|
| Powrót do góry |
|
 |
|
sukkubi

Dołączył: 20 Sie 2008 Posty: 227 Skąd: Łódź
|
Wysłany: Pią Lis 21, 2008 19:22 Temat postu: |
|
dobijające _________________ "Nikt tak nie docenia geniuszu zawartego w twoich słowach jak twój pies" - Christopher Morley |
|
| Powrót do góry |
|
 |
|