FAQ  Szukaj  Użytkownicy  Zaloguj  Zarejestruj  
Fundacja Niechciane i Zapomniane - SOS dla Zwierząt - Strona główna forum   

Psy do adopcji -> 3 szczeniaczki szukają domków!!!


Tu znajdziesz psy fundacji i nie tylko, które poszukują nowych domów...

Moderatorzy: katya, nata


3 szczeniaczki szukają domków!!!

Postprzez Niewiasta_21 » Wt sty 29, 2008 12:11

"Sonia została wyrzucona,a może nawet wywieziona ze swojego domu przez okrutnych właścicieli na wieś.Błąkała się wszędzie,aż znalazła ludzi w pobliskim zakładzie i jak mały żebrak prosiła o jedzenie.Ktoś czasami rzucił jej kawałek chleba i to było wszystko.Okazało się,że będzie matką.Oszczeniła się i na świat przyszły 3 szczeniaczki.Kilku litościwych pracowników zrobiło jej małą budkę,w której zamieszkała ze swoimi dziećmi.Budka stała na terenie zakładu,nie było jednak nikogo,kto chciałby zabrać pieski do prawdziwego domu.Ktoś opowiedział mi tę historię,więc wykonałam kilka telefonów do urzędników,którzy z racji sprawowanych funkcji powinni zaopiekować się nieszczęśliwą psią rodzinką.Bez efektu.Jedynym skutkiem mojej interwencji było wyrzucenie budy z pieskami z terenu firmy.Zbliżały sie święta,było coraz zimniej.Pojechałam któregoś dnia zobaczyć co się tam dzieje.Znalazłam daleko w polu,w błocie do kostek,bliski otwartej wody biedną psią budkę,a w niej cztery nieszczęśliwe stworzenia,które cały otaczający je świat odrzucił.Zostawiłam jedzenie,ale już wtedy wiedziałam,że nie miałabym prawa nazywać siebie człowiekiem,gdybym je tak zostawiła.Następnego dnia wyposażona w kartoniki ponownie pojechałam i zabrałam trzy maleńkie szczeniaczki i ich mamę do domu.Sonia była szczęśliwa,gdy wraz z maluchami wylądowała na moim podwórku. Dzisiaj dwie sunie i jeden piesek maja ok. 8 tygodni.Są kochane , przezabawne,zdrowe,odrobaczone i jedzą już stały pokarm dla juniorów.Zarówno Sonia jak i jej dzieci doskonale dogadują się z moimi kotami.Przebywają jednak wśród dorosłych i nie znają dzieci.Sonia zostanie chyba u nas.Nie potrafię może po raz któryś z rzędu w jej krótkim życiu sprawić jej zawodu - odrzucić ją.To byłoby okrutne. Dla piesków szukam ciepłych,serdecznych domów /nie łańcuchów/,gdzie zostałyby przyjęte jak mniejsi członkowie rodziny,gdzie znajdą nie tylko jedzenie ,ale przede wszystkim ludzi,którzy je pokochają całym sercem i nigdy nie zgotują im takiego losu,jaki spotkał ich matkę.Pieski są małe -Sonia ma ok.30 cm wzrostu.Wierzę głęboko,że Ktoś o wielkim sercu znajdzie miejsce dla pieska,bo piesek na pewno odda Wam swoje maleńkie serduszko.One chcą kochać i chcą być kochane".

Kontakt do mnie- tel.0605-966-026



[img][img]http://images23.fotosik.pl/148/24ba48e46c44831f.jpg[/img][/img]
[img][img]http://images26.fotosik.pl/149/604c46c59b5bb59f.jpg[/img][/img]
[img][img]http://images32.fotosik.pl/123/853e6aecc122e9c5.jpg[/img][/img]
[img][img]http://images25.fotosik.pl/148/70f5791f3cce2f6c.jpg[/img][/img]
[img][img]http://images33.fotosik.pl/124/9bae9d3c16bb4797.jpg[/img][/img]
[img][img]http://images29.fotosik.pl/148/87961b58000dc590.jpg[/img][/img]
Avatar użytkownika
Niewiasta_21

3
 
Posty: 391
Dołączył(a): So lis 04, 2006 17:48
Lokalizacja: Łódź

Postprzez mulinka » Śr sty 30, 2008 22:25

jakie cudeńka, jaka smutna historia ze szczęśliwym zakończeniem
teraz może być już tylko lepiej

czy szczeniaczki są w Łodzi ?
Avatar użytkownika
mulinka

5
 
Posty: 2265
Dołączył(a): Śr sty 03, 2007 20:01
Lokalizacja: Łódź

Postprzez Niewiasta_21 » Cz sty 31, 2008 09:57

Szczeniaczki sa z Kutna,ale pani w razie czego ma mozliwosc dowozu na niewielka odległosc.
Avatar użytkownika
Niewiasta_21

3
 
Posty: 391
Dołączył(a): So lis 04, 2006 17:48
Lokalizacja: Łódź

Postprzez Tusia » N mar 09, 2008 22:01

Co się stało ze szczeniaczkami? Już w nowym domku???
Avatar użytkownika
Tusia

5
 
Posty: 1544
Dołączył(a): Śr gru 05, 2007 20:52
Lokalizacja: Łódż


Powrót do Psy do adopcji

 



Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 0 gości