przez nata » So mar 17, 2007 14:31
o 9.03 jest pociąg, mąż tej pani będzie 8.45 przy kasach. jesteśmy w warszawie (dw. centralny) o 11.17, a o 12.34 jest pociąg, którym dobrze by było wrócić, mam nadzieję że ktoś kto odbierze Kamyczka zdąży w tym czasie na dworzec.
Nie dyskutuj z idiotą - najpierw sprowadzi cię do swojego poziomu, a potem pokona doświadczeniem.