przez Ogrodnik » N maja 06, 2007 14:35
Błękitny polar...niby zwykła rzecz..a jednak coś w nim jest..mięciutkie to takie..ciepłe..otula szczelnie w chłodny,deszczowy dzień..kapturem chroniąc przed zimnymi kroplami ściekającymi za kołnierz..
Jednak rozstać się z nim trzeba..choć nie jest mi z tym lekko..bo tak wiele dla mnie zrobił..
Cóż..życie jest cięzkie..
O kontakt proszę,serdeczne podziękowania składając!
-

Ogrodnik

-
- Posty: 89
- Dołączył(a): Pn kwi 16, 2007 08:40
- Lokalizacja: Łódź
przez katya » N maja 06, 2007 16:36
Pewnie coś nie tak z tym polarem. Może Frotka na niego zwymiotowała?
“Ofiarną i wytrwałą walkę z okrucieństwem wobec zwierząt uważam za walkę o godność, kulturę i wyższą cywilizację naszego społeczeństwa.” Maria Dąbrowska
-

katya

-
- Posty: 2673
- Dołączył(a): Wt paź 03, 2006 21:53
- Lokalizacja: Łódź
przez Martulinna » N maja 06, 2007 18:03
Może i Frocia go polubiła i zostawiła na nim swój slad:P Ja tam nie wiem:P
Martulinna
-
Martulinna

-
- Posty: 8
- Dołączył(a): N maja 06, 2007 17:31
- Lokalizacja: Łódź
przez netti » N maja 06, 2007 18:21
ło matko,co sie działo jak mnie nie było????Jacek??uciekłes z polarem czy z Frotką baraszkowałes?
-

netti

-
- Posty: 1060
- Dołączył(a): Pn lis 13, 2006 12:55
- Lokalizacja: Łódz
przez Ogrodnik » N maja 06, 2007 23:57
netti:
Przecież nie napisze,że baraszkując z Frotką uciekałem w polarze..
Lub na odwrót..baraszkując z(w) polarze uciekałem z Frotką..
Jednak,co by nie mówić,polar taki,to niesamowita sprawa...mała rzecz(dosłownie!bo nie ten rozmiar...) a cieszy..i to jeszcze jak cieszy!!A jak grzeje!!
-

Ogrodnik

-
- Posty: 89
- Dołączył(a): Pn kwi 16, 2007 08:40
- Lokalizacja: Łódź
przez netti » Pn maja 07, 2007 01:00
Faktycznie,wczoraj przydał się polarek,szkoda ze pogoda zawiodła ,boksie zmarzły.........
-

netti

-
- Posty: 1060
- Dołączył(a): Pn lis 13, 2006 12:55
- Lokalizacja: Łódz
przez Martulinna » Pn maja 07, 2007 17:56
Boksie a przede wszytkim Frocia i Gerduśka:* aaaaa no i Jacek:P
Martulinna
-
Martulinna

-
- Posty: 8
- Dołączył(a): N maja 06, 2007 17:31
- Lokalizacja: Łódź
przez netti » Pn maja 07, 2007 18:13
Boksery w strugach deszczu ćwiczyły aby uratowac łapkę Tosi.
-

netti

-
- Posty: 1060
- Dołączył(a): Pn lis 13, 2006 12:55
- Lokalizacja: Łódz
przez Martulinna » Wt maja 08, 2007 19:39
Z jakim efektem??
Martulinna
-
Martulinna

-
- Posty: 8
- Dołączył(a): N maja 06, 2007 17:31
- Lokalizacja: Łódź
przez netti » Wt maja 08, 2007 19:43
260 zł,sporo:)w pt Tosia jedzie do lekarza
-

netti

-
- Posty: 1060
- Dołączył(a): Pn lis 13, 2006 12:55
- Lokalizacja: Łódz
przez jola » Wt maja 08, 2007 19:46
Już na operację?
-

jola

-
- Posty: 1818
- Dołączył(a): N lis 19, 2006 12:36
- Lokalizacja: Łódź
przez netti » Wt maja 08, 2007 19:51
w pt rentgen,opracja pewno nazajutrz
-

netti

-
- Posty: 1060
- Dołączył(a): Pn lis 13, 2006 12:55
- Lokalizacja: Łódz
przez jola » Wt maja 08, 2007 20:25
To trzymamy kciuki za Tosię! Od piątku począwszy!
-

jola

-
- Posty: 1818
- Dołączył(a): N lis 19, 2006 12:36
- Lokalizacja: Łódź
Powrót do Wszystko o wszystkim
|