Co o nim wiem...niewiele... ma ok.4-5 lat,jest nieduży,taki pod
kolanko,nie wiem
czy umie chodzić na smyczy,czy wsiadzie do samochodu....
Dlaczego nie wiem,bo Misiek to bezdomny pies,koczuje w krzakach,nieopodal skupu. Pracownicy tego skupu zaczęli go dokarmiać i tak został.
Problem jest w tym,że skup zostaje zamknięty o 16.00 i wtedy Misiek
zostaje sam...
niedaleko ruchliwa ulica...niedługo nadejdzie jesień i zima.
Jesli myslisz,że Misiek to typ psa,który podskakuje,cieszy się całym
sobą, to sie mylisz.
To pies bardzo powściągliwy w okazywaniu uczuć...
Kiedy ma ochotę podchodzi i pozwala się pogłaskać,kiedy kogoś pozna
sam podkłada łepek do pogłaskania.
W tym psie nie ma agresji,to rezygnacja...pogodzenie się z losem.
Ale kiedy spojrzę na niego widzę smutek w tych pięknych, bursztynowych
oczkach i
tęsknotę za swoim domem.
Wiem,że Misio toleruje koty,potrafi zaprzyjaznić się z innym psem....
Czego oczekuję po tym ogłoszeniu ?
Ja tak sobie marzę,że znajdzie się odpowiedzialny człowiek,który da
Misiowi dom,pokaże,że człowiek może być dobry,że nie
przegoni,uderzy,kopnie...
Nauczy wszystkiego od początku...bedzie cierpliwy i wyrozumiały.
Tak sobie marzę...czekam na cud.
PS Misio potrafi chodzić na smyczy.
Łodz
668-303-769
ma60@o2.pl




















