przez farlaf » Wt maja 15, 2007 13:36
Kurcze, i teraz znow Cie Elfiku przepraszam.. Troche mi start na forum nie wyszedl..
A co do zaparcia to bede bronic swoich racji
pozdrawiam
-

farlaf

-
- Posty: 7
- Dołączył(a): Pn maja 14, 2007 22:37
- Lokalizacja: łódź
przez elfik » Wt maja 15, 2007 15:02
nic sie nie stalo 
14,04,2007
[*] Shumi ;( ;(
-

elfik

-
- Posty: 171
- Dołączył(a): Wt sty 02, 2007 23:42
- Lokalizacja: Łódź
przez netti » Śr maja 16, 2007 21:19
dopiero dzis przeczytałam ,bardzo bardzo dziękuję,popłakałam się z radosci,jednak są wspaniali dobrzy ludzie
-

netti

-
- Posty: 1060
- Dołączył(a): Pn lis 13, 2006 12:55
- Lokalizacja: Łódz
przez netti » Śr maja 16, 2007 21:20
oczywiscie zrobie duzo zdjęc ,zeby byl wybór i wydrukuję,mogę nawet zrobic odlew łapy co tylko chcecie
-

netti

-
- Posty: 1060
- Dołączył(a): Pn lis 13, 2006 12:55
- Lokalizacja: Łódz
przez elfik » Śr maja 16, 2007 23:54
netti, p.Marcin  prosi o spr konta czy wplynely juz pieniazki dla Tosienki 
14,04,2007
[*] Shumi ;( ;(
-

elfik

-
- Posty: 171
- Dołączył(a): Wt sty 02, 2007 23:42
- Lokalizacja: Łódź
przez thorstved » Pt maja 18, 2007 09:35
 to my cieszymy sie bardzo ze w jakis sposob moglismy pomoc
czekamy na info
pzdr
p. Marcin 
-
thorstved

-
- Posty: 3
- Dołączył(a): Pn mar 26, 2007 09:53
- Lokalizacja: Łódź
przez netti » Śr maja 23, 2007 03:36
TO JUż DZIS O 16.30 OPERACJA
strasznie sie denerwuję nie spałam całą noc,trzymajcie kciuki
-

netti

-
- Posty: 1060
- Dołączył(a): Pn lis 13, 2006 12:55
- Lokalizacja: Łódz
przez jola » Śr maja 23, 2007 11:08
Ewcia, jesteśmy z Tobą, a kciuki za Tosieńkę trzymamy cały czas!
-

jola

-
- Posty: 1818
- Dołączył(a): N lis 19, 2006 12:36
- Lokalizacja: Łódź
przez netti » Cz maja 24, 2007 13:20
Po 24 dniowej kuracji antybiotykowej lekarz stwierdził, że łapka Tosi nadaje się do przeprowadzenia zabiegu. wczoraj była przeprowadzona operacja ,która trwała 4 godziny, zdaniem weta przebiegła pomyślnie i jest szansa , że kolejny zabieg nie będzie potrzebny. Za tydzień Tośka ma mieć zdjęte szwy. Po 4 tygodniach będzie zrobione kolejne prześwietlenie, dzięki któremu wet podejmie decyzje czy konieczny jest kolejny zabieg.Całą noc strasznie piszczała,ale dzis juz bardziej żywa ,choc do bokserzej radosci daleko.dostaje leki .
W imieniu Tosi pragnę podziękować wszystkim osobom, dzięki którym było możliwe przeprowadzenie operacji i leczenia łapki.
-

netti

-
- Posty: 1060
- Dołączył(a): Pn lis 13, 2006 12:55
- Lokalizacja: Łódz
Powrót do Inne zwierzęta w potrzebie
|