No i nastał drugi dzień pobytu Bonusa u nas

Wrażenia? hmmm... To była ciężka sobota dla Sajgona

Sajgon vel Świergol początkowo został mianowany przez Bonusa ulubioną interaktywna zabawką

Bidak nie potrafił zrozumieć dlaczego ten kot go goni i czego on w ogóle chce. Przyzwyczajony do ciotki Birmy co to tylko leży i trzeba ją rozruszać żeby coś się działo był trochę zdezorientowany gdy taki koci tajfun wpadł do domu

Większość dnia spędził w kryjówkach i na moich ramionach

Ze względów bezpieczeństwa koty zostały pozbawione pazurów

A ciotka Birma najlepiej się ustawiła w tym wszystkim bo miała spokój od obydwu po porozstawianiu ich po kątach
Okazało się również, że nasze łóżko mieści 2 osoby i 3 koty w tym 2 czarno-białe rozwalające się do granic możliwości, mające niemałe gabaryty
Rankiem z zaskoczeniem odkryliśmy szachownice składająca się z dwóch czarno-białych kotów przytulonych do siebie
Teraz panuje spokój, a chłopaki coraz lepiej się dogadują i widać zaczątki wspólnych zabaw ku niezmiernej radości ciotki Birmy rozkoszującej się świętym spokojem i nietykalnością
Bonus jest przekochanym kociakiem czerpiącym wiele radości z obcowania z człowiekiem

Cieszymy się, że mogliśmy mu pomóc, bo wnosi do domu dużo radości wespół z Sajgonem
