Nie miał łatwego życia, gdyz u właściciela spędził wiele lat stojąc przy łańcuchu...
Ma ok 10 lat i wyrok dożywocia. Bo kto zechce takiego psa...?
Jest bardzo spokojny, nieśmiały, ufny. Jest miły, ma śliczne oczy.... i wyjątkowego pecha
W ciągu 3 miesięcy w schronisku został już 5 razy pogryziony. Za każdym razem przez inne psy. Wędruje z boksu do boksu, był z małymi psami - pogryzły go, był ze staruszkami - pogryzły go, w każdym boksie w którym by się nie znalazł jakiś pies go pogryzł.
A on biedny nie umiał się obronić.
Najwyższa pora, żeby go wyrwać z tego horroru. Pies ma liczne rany na całym ciele, dwa razy był szyty, jest obolały. Teraz jest w szpitaliku z innym pieskiem strasznym chudzielcem. Ale jak długo .. ? Znów bedzie musiał wrócić do jakiegoś boksu i pewnie znów zostanie pogryziony. ILe jeszcze wytrzyma?
tel 0603 046 770
aga.s1984@gmail.com



















