 |
|
|
przez jola » Śr sty 03, 2007 16:33
Aniu,jak Cyganek?
-

jola

-
- Posty: 1818
- Dołączył(a): N lis 19, 2006 12:36
- Lokalizacja: Łódź
przez andziolek » Śr sty 03, 2007 16:37
Ciotkeczko wszystko w jaknajlepszym porządku. Trochę mu chyba u mnie zagorąco, ale to norma bo u mnie grzeją mocno a ja nie mam regulacji ciepła, a poza tym jestem zmarzluch
Dla świata jesteśmy jednym z wielu,ale jest ktoś dla kogo jesteśmy całym światem.
-

andziolek

-
- Posty: 128
- Dołączył(a): Pn lis 27, 2006 17:11
- Lokalizacja: Łódź
przez nata » Cz sty 04, 2007 21:28
na pewno zaraz temat Cyganka pojawi się w szczęśliwych zakończeniach, ale tylko napiszę, bo wiem, że kilka osób czeka na wieści  otóż kudłaczek jest już w domku w Zgierzu, gdzie ma duuuużo miejsca, chłodek taki jaki lubi i dużo rączek do głaskania. trochę się stresował, bo to czwarta jego przeprowadzka w przeciągu niecałego tygodnia... a poza tym jeszcze tydzień temu błąkał się po osiedlu i marzł... więc troszkę przeżył kolejną zmianę otoczenia, ale miejmy nadzieję, że tam zostanie już na zawsze...
Cyganek miał ogromne szczęście, mało który piesek spotyka na swojej drodze tyle życzliwych osób. musi być dobrze 
-

nata

-
- Posty: 1554
- Dołączył(a): Pn sty 01, 2007 15:13
przez ola » Cz sty 04, 2007 21:54
Jestem Ola , dziewczynka ze zdjęcia . Bardzo dziękuje Pani z synkami , że zaopiekowaliście się Cygankiem  BARDZO Was proszę kochajcie go bo jest tego wart a Waszą miłość odwzajemni Wam wiernością . Często go głaszczcie i przytulajcie bo bardzo to lubi.Był u nas krótko ale zostanie w naszej pamięci długo.Jeżeli jest to możliwe to przyślijcie nam Wasze zdjęcie razem z Cygankiem.Wiedząc , że Cyganek ma wspaniały dom to od dzisiaj śpię spokojnie. OLA 
ola
-
ola

-
- Posty: 2
- Dołączył(a): Śr sty 03, 2007 22:28
- Lokalizacja: Łódź
przez moriaaa » Cz sty 04, 2007 22:00
 Witaj Olu dziewczynko ze zdjęcia:)
Przenosimy chłopaka do szczęśliwych zakończeń:)
-

moriaaa

-
- Posty: 1945
- Dołączył(a): Śr wrz 20, 2006 21:21
przez nata » Pt sty 05, 2007 21:07
rodzinko ze zgierza, napiszcie coś o małym Cyganku, bo bardzo się martwię, czy dobrze sobie radzi w nowym domku...
-

nata

-
- Posty: 1554
- Dołączył(a): Pn sty 01, 2007 15:13
przez nata » Cz sty 11, 2007 12:34
oglądam właśnie rozmowy w toku i jest o cyganach... no i tak a propos, to co u mojego Cyganka?? ja wiem, że jestem upierdliwa, ale muszę wiedzieć, bo nie śpię po nocach... Kaja, czy ta pani dzwoniła może?
-

nata

-
- Posty: 1554
- Dołączył(a): Pn sty 01, 2007 15:13
przez nata » N sty 14, 2007 23:55
mam wrażenie, że tylko ja obsesyjnie obserwuję ten wątek, ale co tam  dzwoniłam do pani nowej właścicielki Cyganka - ma się świetnie, nie sprawia oczywiście problemów, jak to on. weterynarz ocenił go na 3,5 roku (mniej niż myślałyśmy), zaszczepił, odrobaczył
poprosiłam panią o jakieś zdjęcia i żeby napisała jakieś konkretniejsze info o jego postępach i w ogóle co słychać u niego... więc czekamy  a ja wreszcie mogę spać spokojnie! 
-

nata

-
- Posty: 1554
- Dołączył(a): Pn sty 01, 2007 15:13
przez moriaaa » Pn sty 15, 2007 09:07
Hihihi mówiłam Natalko, ludzie często nie mają czasu...brak telefonów często wróży dużo lepiej niż telefony od nowych właścicieli:)
Cieszę się że u chłopaka wszystko super i że Ty już śpisz spokojnie;)
-

moriaaa

-
- Posty: 1945
- Dołączył(a): Śr wrz 20, 2006 21:21
przez netti » Pn sty 15, 2007 09:48
zdecydowanie popieram to co napisała moria
-

netti

-
- Posty: 1060
- Dołączył(a): Pn lis 13, 2006 12:55
- Lokalizacja: Łódz
przez Hania » So sty 27, 2007 19:43
Czasami jesttak, ze ci ktorzy zbyt czesto dzwonia wynajduja problemy, ktorych byc moze nie ma. Trzeba ufac, ze Cyganek bedzie mial juz dobrze.
-
Hania

-
- Posty: 508
- Dołączył(a): Pn lis 13, 2006 17:39
Powrót do W nowym domu
|
|
|