FAQ  Szukaj  Użytkownicy  Zaloguj  Zarejestruj  
Fundacja Niechciane i Zapomniane - SOS dla Zwierząt - Strona główna forum   

W nowym domu -> Cyganek...


Tu znajdują się szczęśliwe zakończenia, psiaki którym się udało i odnalazły swojego człowieka...

Moderatorzy: katya, nata


Cyganek...

Postprzez moriaaa » N gru 31, 2006 09:53

Cygan został znaleziony przez córkę naszej fundacyjnej koleżanki Joli.
Połozył się pod drzewem kompletnie wyczerpany...nie chciał już nic...chciał najprawdopodobniej odejść. Ale ta cudowna dziewczyna, pomimo juz nie małej ilości zwierzaków w domciu, zabrała malucha spod drzewa i tym samym uratowała mu życie.
Cygan jest wyjątkowo spokojnym małym pieskiem i na pewno odwdzięczy się przyszłemu właścicielowi oddaniem i miłością.

Obrazek

Obrazek
Avatar użytkownika
moriaaa

Członek Fundacji
 
Posty: 1945
Dołączył(a): Śr wrz 20, 2006 21:21

Postprzez moriaaa » N gru 31, 2006 09:54

Cioteczko Jolu...jeśli masz możliwość cyknąć chłopakowi lepsze zdjęcia to byłoby super...moje niesty wyszły tak jak widać..marnie:/
Avatar użytkownika
moriaaa

Członek Fundacji
 
Posty: 1945
Dołączył(a): Śr wrz 20, 2006 21:21

Postprzez jola » N gru 31, 2006 10:49

Moriaaa,zdjęcia będą ale wieczorkiem.Piesek jest przecudny,bardzo łagodny,pomimo przejść ufnie spogląda nam w oczy,ciągle się przytula,na spacerze nie ciągnie aczkolwiek zachowuje się,jakby nie spotkał się nigdy z takim wynalazkiem,jakim jest smycz ale... No właśnie to ale to nasz Szkielecio.Szkielecio wczoraj przeszedł sam siebie,obsikał mi wszystko co się dało,tak zaznaczał swój teren,szczekał tak,że ochrypł,i najgorsze było na końcu,dostał ataku epilepsji,tak bardzo przeżył przybycie Cyganka.Nie wiem,jak mam to zrobić ale jeśli możesz porozmawiać z Andziolkiem i spytać,czy weźmie na tymczas Cyganka już we wtorek około godz.13 to byłabym bardzo wdzięczna.Jeśli nie,to chociaż żeby wtorek był pewny bo nie damy rady utrzymać całego towarzystwa dłużej we względnym hihi spokoju psychicznym
Avatar użytkownika
jola

Członek Fundacji
 
Posty: 1818
Dołączył(a): N lis 19, 2006 12:36
Lokalizacja: Łódź

Postprzez jola » N gru 31, 2006 12:06

Dodam jeszcze,że to tylko mój Szkielecio zachowywał się jak agresor, Cyganek kompletnie nie reagował na niegościnne występy Szkielecia, albo był taki zmęczony albo jest po prostu spolegliwym psiaczkiem.
Avatar użytkownika
jola

Członek Fundacji
 
Posty: 1818
Dołączył(a): N lis 19, 2006 12:36
Lokalizacja: Łódź

Postprzez andziolek » N gru 31, 2006 13:24

Nie ma problemu z tym, ze dopiero po 18.Bo do siedemnastej pracuje.Niuni szczęśliwie kończy sie już cieczka.Na wszelki wypadek i tak ich odizoluję.Paweł sie zgodził.
Dla świata jesteśmy jednym z wielu,ale jest ktoś dla kogo jesteśmy całym światem.
Avatar użytkownika
andziolek

2
 
Posty: 128
Dołączył(a): Pn lis 27, 2006 17:11
Lokalizacja: Łódź

Postprzez jola » N gru 31, 2006 13:30

Andziołku,bardzo,bardzo jestem Ci wdzięczna.Będziemy o 18oo.
A Cyganek jest bardzo miłym psem,nie powinno być z nim żadnych problemów.Pozdrawiam i życzę szczęśliwego Nowego Roku,no i oczywiście wspaniałej zabawy sylwestrowej!
Avatar użytkownika
jola

Członek Fundacji
 
Posty: 1818
Dołączył(a): N lis 19, 2006 12:36
Lokalizacja: Łódź

Postprzez Hania » N gru 31, 2006 21:12

Cyganek, to nieziemsko dobrze trafione imię dla psiaka. Te jego oczyska takie błyszczące. Cyganek tyle wędrował, że aż zdarł pazury. Cygańskie zycie jakie ktos zafundował już się skonczyło. Ciekawe kiedy ocknie się z letargu, bo naturę ma jakby niecygańską
Hania

4
 
Posty: 508
Dołączył(a): Pn lis 13, 2006 17:39

Postprzez nata » Pn sty 01, 2007 16:21

świeża dostawa zdjęć Cyganka kudłaczka i w dodatku kilka słów reklamujących jego osobę :)
po dwudniowej obserwacji mogę stwierdzić, ze Cyganek to pies idealny. dobrze czuje się zarówno w domu, jak i na zewnątrz. na spacerach nie ma problemu, nie ciągnie, pięknie chodzi na smyczy i słucha się. delikatnie mówiąc olewa inne psy, które w różnych celach podchodzą do niego. nie jest zbytnio natarczywy, ale 24h na dobę pilnuje, czy aby wszyscy domownicy są w domu :) zje to co mu się postawi do jedzenia, pozwala się głaskać, czesać, przestawiać z miejsca na miejsce... po prostu jest psem, którego można ułożyć jak się zechce. jest bardzo mądry, słucha jak się do niego mówi, można z nim spokojnie porozmawiać, z tym że on zamiast głosem odpowie swoim wymownym spojrzeniem ;) no z miejsca można się w nim zakochać, uprzedzam :)
jeszcze trochę o wyglądzie, choć pewnie na zdjęciach wyraźnie go widać.
jest pieskiem MAŁYM, ale długim. sądzimy, że jego przodkowie mogli być jamnikami długowłosymi, a nawet wilkami. ma śmieszne kłaczki, które chętnie daje wyczesywać. bardzo zdrowe na pierwszy rzut oka ząbki i zdarte pazurki, których nie będzie trzeba długo obcinać. nie pachnie jakoś nieświeżo, jest czyściutki, a jeśli się zabrudzi, to mycie też lubi. ma odrobinkę zasiwiony pyszczek, ale to pewnie pozostałość po przejściach. oby już nigdy nie miał okazji, by bardziej posiwieć. zasługuje na kogoś, do kogo będzie mógł się przywiązać i odwdzięczyć oddaniem i przywiązaniem. nie mogę odżałować, że u mnie jest już jeden pan domu zwany Szkieletem, który bardzo broni swojego terenu przed innymi pieskami. dlatego uprzedzam - oddam Cyganka tylko do BARDZO DOBREGO DOMKU :)

Obrazek

Obrazek

Obrazek


Obrazek
Avatar użytkownika
nata

Członek Fundacji
 
Posty: 1554
Dołączył(a): Pn sty 01, 2007 15:13

Postprzez jola » Wt sty 02, 2007 19:31

Andziolku,napiszesz kilka słów o Cyganku,jak się sprawuje i jak przeżył zaloty Foxi? Bardzo się cieszę,że trafił na tymczas do Ciebie,ale też bardzo bym chciała,żeby znalazł sie dla niego dobry,troskliwy domek,taki,w którym Cyganek będzie kochany i doceniany za swoją niespotykaną łagodność i wspaniały rodzinny charakter.To jest wymarzony pies dla rodziny z dziećmi!
Avatar użytkownika
jola

Członek Fundacji
 
Posty: 1818
Dołączył(a): N lis 19, 2006 12:36
Lokalizacja: Łódź

Postprzez andziolek » Wt sty 02, 2007 19:39

Cyganek aktualnie śpi. Minął szok i zaczął się Panienką interesować. Ogólnie jest bardzo spokojnym psiakiem. Foxy go maltretowała, a on zero agresji.Niestety zaznazył teren, ale to chyba wynik tego, ze wcześniej był tu inny pies. zobaczymy jak przetrwanoc. jutro późnym popołudniem napiszę najświeższe wiadomości.
Dla świata jesteśmy jednym z wielu,ale jest ktoś dla kogo jesteśmy całym światem.
Avatar użytkownika
andziolek

2
 
Posty: 128
Dołączył(a): Pn lis 27, 2006 17:11
Lokalizacja: Łódź

Postprzez jola » Wt sty 02, 2007 19:53

Zaznaczył teren? Patrz,niby taki gamoń a jaki facet się w nim się odezwał! Myślę,że zaznaczył raz ,jego zapach zostanie na wierzchu i więcej tego nie będzie robił. Niech teraz spokojnie odeśpi,tyle miał dziś nowych wrażeń...
Avatar użytkownika
jola

Członek Fundacji
 
Posty: 1818
Dołączył(a): N lis 19, 2006 12:36
Lokalizacja: Łódź

Postprzez nata » Wt sty 02, 2007 22:48

w imieniu Cyganka serdecznie dziękuję wszystkim, którzy przyczynili się do tego, że teraz nie biega po mrozie i nie marznie mu chudy tyłeczek. wielkie dzięki moim superowym sąsiadom, którzy wzięli go pod swój dach, kiedy ja nie mogłam i za którymi Cyganek na pewno tęskni... i dziękuję Ani, u której na pewno będzie mu bardzo dobrze, a i atrakcji seksualnych ze strony Foxy nie zabraknie :D
już bardzo za nim tęsknię... nie wiem co komuś może nie odpowiadać w tym psie, w czym jest gorszy od innych... że nie jest tak mały jak ktoś sobie wymarzył?.. nie wiem i nie chcę wiedziec, bo dla mnie jest kochanym aniołkiem. gdyby tylko mój szkielet go akceptował... nie oddałabym go nikomu :(
ale póki co szukamy mu domku najlepszego pod słońcem.
Avatar użytkownika
nata

Członek Fundacji
 
Posty: 1554
Dołączył(a): Pn sty 01, 2007 15:13

Postprzez moriaaa » Śr sty 03, 2007 10:24

Dziewczynki kochane:)
Wąłsnie miałam telefon...CYGANEK MA DOM!!!!!!
Jutro jedziemy do nowej rodzinki gdzie czekają na niego z utęsknieniem synkowie pani:) :) :)
Avatar użytkownika
moriaaa

Członek Fundacji
 
Posty: 1945
Dołączył(a): Śr wrz 20, 2006 21:21

Postprzez jola » Śr sty 03, 2007 14:06

....I zdarzył się cud pewnego razu... (to prawie tak,jak z Tajgą i Sarenką)
Bardzo się cieszę i dziękuję pani z syneczkami,że zobaczyła w Cyganku to,czego inni nie chcieli widziec.Cyganek naprawdę zasługuje na to,by go wszyscy kochali,a i rączek do głaskania nie zabraknie...
Avatar użytkownika
jola

Członek Fundacji
 
Posty: 1818
Dołączył(a): N lis 19, 2006 12:36
Lokalizacja: Łódź

Postprzez andziolek » Śr sty 03, 2007 14:56

cieszę się bardzo! :D Pies jest niesamowity. Wczoraj trochę był zagubiony i nie dał się odizolować na noc. Musiał wszystko widzieć. Jest bardzo towarzyski.Troszkę popiskiwał gdy wychodzilam do pracy, ale jak wracałam specjalnie szłam powoli aby usłyszeć szczekanie, ale była cisza. Ależ on sie cieszył jak zobaczył że wróciłam. Cyganek tak bardzo chce zaufać człowiekowi i dać mu całą swoją miłość. Z całą pewnością wystarczy jej dla całej rodzinki. :D
Dla świata jesteśmy jednym z wielu,ale jest ktoś dla kogo jesteśmy całym światem.
Avatar użytkownika
andziolek

2
 
Posty: 128
Dołączył(a): Pn lis 27, 2006 17:11
Lokalizacja: Łódź

Następna strona

Powrót do W nowym domu

 



Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 0 gości