przez Tusia » Cz lip 09, 2009 18:05
Ostatnio edytowano Śr lip 15, 2009 20:04 przez Tusia, łącznie edytowano 1 raz
-

Tusia

-
- Posty: 1544
- Dołączył(a): Śr gru 05, 2007 20:52
- Lokalizacja: Łódż
przez jola » Cz lip 09, 2009 19:55
Cholera,jak zginęła? Dlaczego właściciele tak późno zgłosili?
-

jola

-
- Posty: 1818
- Dołączył(a): N lis 19, 2006 12:36
- Lokalizacja: Łódź
przez Tusia » Cz lip 09, 2009 20:13
Jolu właściciele zgłosili od razu. I poszukiwania zaczęto już następnego dnia. Ja miałam cały czas nadziejkę że to wybryk młodego kota. Moje w okresie dorastania też zaczynały znikać na kilka dni. Ale Bagira nie wraca
W okolicy pojawił się lis, Pani Zofia obawia się że mógł zapolować  Jest też sąsiadka która nie lubi kotów. Jak zwykle w takich sytuacjach możemy się tylko domyślać... Oczywiście adresówkę miała.
Druga kotka na szczęście nie zaginęła.
-

Tusia

-
- Posty: 1544
- Dołączył(a): Śr gru 05, 2007 20:52
- Lokalizacja: Łódż
przez jola » Pt lip 10, 2009 19:10
Tuśka, napisz proszę, w jakich okolicach może być Bagira, rozmawialam z Panią , która mieszka w okolicach Matki-Polki i też bardzo przejęła się zaginięciem kotki,chciałaby się rozejrzeć ale nie wie gdzie, konkretnie.
-

jola

-
- Posty: 1818
- Dołączył(a): N lis 19, 2006 12:36
- Lokalizacja: Łódź
przez jola » N lip 12, 2009 11:25
W okolicy ul. Granicznej, przy łąkach czy polach,między wodociągami a dawnym zakładem Komfort jest widywany od niedawna czarny kot, wcześniej go nie było. Kot jest widywany raniutko,około godz.5-6. Rozejrzyjcie się, być może to Bagira...
-

jola

-
- Posty: 1818
- Dołączył(a): N lis 19, 2006 12:36
- Lokalizacja: Łódź
przez Tusia » Pn lip 13, 2009 16:58
Jolu poprosiła bym o namiary na osobę która tego kota widuje.
-

Tusia

-
- Posty: 1544
- Dołączył(a): Śr gru 05, 2007 20:52
- Lokalizacja: Łódż
przez jola » Pn lip 13, 2009 17:08
wysłałam Ci pw
-

jola

-
- Posty: 1818
- Dołączył(a): N lis 19, 2006 12:36
- Lokalizacja: Łódź
przez Ewelajna ;-) » Wt lip 14, 2009 10:16
Nie wiem gdzie jest Komfort i ulica Graniczna... ja mieszkam na Wróblewskiego, Natka dokładnie wie gdzie. Widziałam kotka, który wygląda chyba identycznie jak Bagira. Raz jak byłam z psami i wtedy mi uciekł, ale widziałam go ponownie... zaprowadziłam psy do domu i próbowałam do niego podejść. Ma skarpetki i troszkę białego na szyjce... zupełnie jak ona. No ale kociak nie chciał do mnie podejść, jak troszkę za nim podbiegłam i wołałam "Bagira"... obejrzał się, ale uciekł...
Chyba to nie ona?
Wiem, że na ośce jest też czarna kotka, ale ona ma o wiele więcej białego na głowie i to nie ona, bo za drugim razem przyjrzałam się dokładniej.
-
Ewelajna ;-)

-
- Posty: 1221
- Dołączył(a): So kwi 25, 2009 10:13
- Lokalizacja: Łódź
przez Tusia » Wt lip 14, 2009 18:31
Hej Ewelinko! Czy wiesz może kto na Twoim terenie dokarmia bezdomne koty? Najłatwiej trafić przez karmicielkę bo kotka być może gdzieś jada. Mogłabym Cię prosić o rozwieszenie info o zaginięciu kotki?
Pozdrawiam
-

Tusia

-
- Posty: 1544
- Dołączył(a): Śr gru 05, 2007 20:52
- Lokalizacja: Łódż
przez jola » Wt lip 14, 2009 21:01
Ewelina mieszka w okolicy Bratysławskiej, to jest Karolew-Retkinia, niemożliwe, by Bagira trafiła tam z Chojen
-

jola

-
- Posty: 1818
- Dołączył(a): N lis 19, 2006 12:36
- Lokalizacja: Łódź
przez Ewelajna ;-) » Śr lip 15, 2009 09:24
No, jeżeli sądzicie, że to może być ona to rozwieszę... nie ma problemu.
Co do karmicielki, rozmawiałam z jedną panią, która karmi jedną kotkę, z resztą złapaną i wysterylizowaną, ale nie wiem gdzie ta pani mieszka. Była u mnie tylko raz zapytać czy może jej nie widzieliśmy, bo się martwiła jak jej nie widziała kilka dni.
Z wcześniejszego postu wynika jednak, że to nie mogła być Bagira...
Pewnie trafił się bardzo podobny kotek. No, ale będę czujna. Zwrócę na niego uwagę jakbym jeszcze go spotkała.
-
Ewelajna ;-)

-
- Posty: 1221
- Dołączył(a): So kwi 25, 2009 10:13
- Lokalizacja: Łódź
przez Tusia » Śr lip 15, 2009 18:16
jola napisał(a):Ewelina mieszka w okolicy Bratysławskiej, to jest Karolew-Retkinia, niemożliwe, by Bagira trafiła tam z Chojen
Jolu niestety to jest możliwe... Słyszałam o kotce która zawędrowała z Olechowa na Dąbrowe. A trzeba się jeszcze liczyć z czynnikiem ludzkim... Może sąsiadka, niechętna kotom, wywiozła Bagirę? Może ktoś inny ją zabrał?
Historia kota Fikusia (nadal poszukiwanego o ile się nie mylę...) pokazuje że wszytko jest możliwe... Fikuś był kotem wychodzącym. Któregoś dnia zaginął. Właścicielka dowiedziała się od sąsiadek że jakaś pani zabrała go na Retkinię i wypuściła do piwnicy: ,,Bo taki był ładny...." Niczego nie można wykluczyć...
Ewelinko jeśli spotkasz tą Pani opisz jej dokładnie Bagirę. Jeśli dokarmia jakiegokolwiek kota czarnego z białymi skarpetkami poproś o jej nr. Jeli Ty takiego zobaczysz to spróbuj mu zrobić fotę komórką albo przyjżyj się jaknajdokładniej. Bardzo dziękuję za wszelką pomoc...
-

Tusia

-
- Posty: 1544
- Dołączył(a): Śr gru 05, 2007 20:52
- Lokalizacja: Łódż
przez Ewelajna ;-) » Cz lip 16, 2009 09:15
Super!!!!
-
Ewelajna ;-)

-
- Posty: 1221
- Dołączył(a): So kwi 25, 2009 10:13
- Lokalizacja: Łódź
Powrót do Zwierzęta zaginione
|