Cała gromada ma pecha. Ani jeden szczeniaczek nie znalazł nowego domu o mamie nie wspominając. Pan Wojciech zamówił Grację i ma po nią w poniedziałek przyjechać. Trzymajcie kciuki bo ja już jestem załamana..........
No niestety skoro szczenięta zostały już powołane do życia to staram się o dobry dom dla nich gdzie się nie będą rozmnażać. I dla Gracji taki dom już mam Jutro jedzie
Wczoraj do nowego domu poszła Tola. Mieszka u przesympatycznej Karoliny z Łodzi (która ma rodzinę w Poddębicach ).
Jutro Pola jedzie do Zgierza a Maciek do Piotrkowa a ja razem z nimi.....