Dzisiaj w nocy odszedł Dżeki, staruszek, którego odebrałyśmy przedwczoraj właścicielowi. Miał zanik mięśni(od kilkumiesięcznego leżenia na gołej ziemi),niewydolność krążenia,zapalenie stawów i mnóstwo innych przypadłości. Psiak nie był nawet w stanie sam się podnieść, załatwiał się pod siebie...
Teraz już nie cierpi. Śpij spokojnie piesku, nie miałeś dobrego życia, może to za TM będzie dla Ciebie lepsze...




















