przez jola » So mar 03, 2007 21:24
Dziewczyny,powiedzcie mi jeszcze,jak wygląda taka podróż psiaka za granicę,kto go tam zawiezie,skąd pewność,że domek jest kochający itp sprawy,pytam bo tyle się naczytałam w bardzo nieprzyjemnym wątku niby o Wedelku a naprawdę o ansach między dogomaniaczkami,że zastanawiam się,jak taka podróż naprawdę wygląda i co się dzieje z psem,jeśli adopcja okazuje się być chybiona? Głęboko wierzę,że w przypadku Derbisia wszystko jest ok,tylko pytam z ciekawości bo nie mam żadnego rozeznania w adopcji zagranicznej.