|
|
|
 |
|
 |
 |
|
|
przez moriaaa » Śr lis 29, 2006 17:43
Lato 2006 było długie i piękne. Tyle słońca w całym mieście, że wydawałoby się, iż nic przykrego nie może się wydarzyć. A jednak. Pewnego słonecznego ranka przy płocie schroniska stał przywiązany piękny kudłacz. Stał cierpliwie i tylko patrzył w kierunku przystanku autobusowego jakby na kogoś czekał. On myślał, że jego Pan odszedł tylko na chwilkę, ale nie jego Pan odszedł na zawsze. I tak DERBY został mieszkańcem schroniska w Łodzi. Oh, jeszcze drobiazg, do jego obrozy była przypięta książeczka zdrowia z adnotacją: "Już Ciebie nie potrzebuję". Derby nie wiedział co się wydarzyło, dlatego po pewnym czasie zaczął tęsknym głosem przywoływać swojego Pana. Zamieszkał początkowo przy budzie. Mógł chodzić na spacerki, jednakże od pewnego czasu mieszka w boksie i już nie jest to możliwe. DERBY jest mądrym,pełnym ciepła i spokoju mieszańcem owczarka. Derby na tylko jedną cechę, która mu nie pomaga w znalezieniu nowego domu. Derby ma 10 lat. Jednakże jego dotychczasowe życie pozwoliło mu zachować piękną sylwetkę i dobre zdrowie. Szukamy mu domu na rózne sposoby. Derby występował w naszej łódzkiej telewizji, miał zdjęcia w prasie, ale ciągle czeka, czeka na nowy dom, a jego tęskny głos przypomina, że ma wiele do ofiarowania. Prosimy dajcie dom Derbisiowi.
Derby przebywa jeszcze w schronisku

-

moriaaa

-
- Posty: 1945
- Dołączył(a): Śr wrz 20, 2006 21:21
przez Hania » Pn gru 11, 2006 18:25
Derby mnie po prostu przywołuje do siebie tajęmniczą siłą, której nie potrafię zdefiniowac. Gdy tylko jestem w schronisku, muszę podbiec aby dtknąć choćby jego nosa. On czeka na top dotknięcie i wtedy się uspakaja. Nie wiem komu prędzej pęknie serce mnie czy Derbisiowi?
-
Hania

-
- Posty: 508
- Dołączył(a): Pn lis 13, 2006 17:39
przez andziolek » Pn gru 11, 2006 19:08
to naprawde piękny pies. Ja nigdy nie zrozumiem ludzi, którzy wyrzucaja psy. Haniu coś jest w tym psie.Dlaczego nie mam domku z ogródkiem i nie mogę wziąść Nestora, Tajgi i Derbiego? 
Dla świata jesteśmy jednym z wielu,ale jest ktoś dla kogo jesteśmy całym światem.
-

andziolek

-
- Posty: 128
- Dołączył(a): Pn lis 27, 2006 17:11
- Lokalizacja: Łódź
przez Hania » Śr gru 13, 2006 09:53
Derby i Barry są razem w klatce jak pozytyw i negatyw. Jeden rudy drugi czarny.
-
Hania

-
- Posty: 508
- Dołączył(a): Pn lis 13, 2006 17:39
przez Hania » Cz gru 21, 2006 21:07
Nikt do Derbisia nie zagląda. A Derbis czeka.
-
Hania

-
- Posty: 508
- Dołączył(a): Pn lis 13, 2006 17:39
przez Hania » Pn sty 08, 2007 15:32
Derby się wszystkim przypomina.
-
Hania

-
- Posty: 508
- Dołączył(a): Pn lis 13, 2006 17:39
przez jola » Pn sty 08, 2007 21:37
A czy Derbiś był już w Gazecie Wyborczej? Coś trzeba zrobić z tymi naszymi bidami o które nikt nie pyta,Myszka,Miśka,Alsa,Derbiś i tyle innych...Dziewczyny,załatwmy jakiś reportaż o nich,już o tym rozmawiałysmy,podobno jest możliwość zrealizowania czegoś takiego,pokażmy nasze pieski w telewizji,niech ludzie zobaczą,że to nie są tylko słowa,że to żywe,realne,potrzebujące pomocy zwierzęta,niech poznają ich smutne,poruszajace historie...Potrzebujących zwierząt przybywa z dnia na dzień,naprawdę trzeba wyjść z nimi do ludzi...
-

jola

-
- Posty: 1818
- Dołączył(a): N lis 19, 2006 12:36
- Lokalizacja: Łódź
przez Niewiasta_21 » Pn sty 08, 2007 22:11
Dokładnie,jestem tego samego zdania. Siedzenie i zakładanie watków nic nie daje,a psiaków potrzebujących jest bardzo dużo. Trzeba pomyslec nad innym sposobem wychodzenia do ludzi.
-

Niewiasta_21

-
- Posty: 391
- Dołączył(a): So lis 04, 2006 17:48
- Lokalizacja: Łódź
przez andziolek » Pn sty 08, 2007 22:43
Stwórzmy ogłoszenia, czarnobiałe nawet. Ja mam możliwość podrukować.
Dla świata jesteśmy jednym z wielu,ale jest ktoś dla kogo jesteśmy całym światem.
-

andziolek

-
- Posty: 128
- Dołączył(a): Pn lis 27, 2006 17:11
- Lokalizacja: Łódź
przez jola » Wt sty 09, 2007 09:36
....Bo tak naprawdę wszystko rozbija się o pieniądze,a właściwie ...ich brak. Wspominałam juz o p.Januszu Orzechowskim z W-wy,on teraz poszukuje ludzi,którzy za pensje zajmowaliby się niechcianymi przez nikogo zwierzętami "adoptując je". My pieniędzy nie mamy ale pomysł wart zastanowienia,można by go jakoś zmodyfikować,przemyśleć,każdy pomysł jest dobry, byle tylko ruszyć do przodu,bo problem nie znika a wręcz narasta.Spójrzcie na listę wątków psów do adopcji na forum,jest coraz bardziej długa,dopisujemy kolejne zwierzęta i dobrze,tak powinno być,ale ta lista się w żaden sposób nie zmniejsza,ona się tylko wydłuża a my załamujemy ręce...Faktem jest,że na nasze niewielkie możliwości i tak wiele psiaków znalazło nowy dom,ale to kropla w morzu...Porzuconych zwierząt przybywa,czas zacząć działać,myślę,że spotkanie nas wszystkich jest konieczne.Andziolek zaproponowała spotkanie 19 stycznia,spróbujmy się tam wszyscy zainteresowani odliczyć.Moriaa,co Ty na to?
-

jola

-
- Posty: 1818
- Dołączył(a): N lis 19, 2006 12:36
- Lokalizacja: Łódź
przez moriaaa » Wt sty 09, 2007 09:45
Jolu co do spotkania to oczywiscie że będziemy.
A jeśli chodzi o adopcje....ja juz nie mam pomysłu...ludzi nie potzrebują zwierząt. Płatne domki tymczasowe już przerabialiśmy, ale coś nie wypaliły...przede wszystkim brak funduszy...
No nic..spotkamy się i pogadamy..moze uda się coś stworzyć 
-

moriaaa

-
- Posty: 1945
- Dołączył(a): Śr wrz 20, 2006 21:21
przez jola » Wt sty 09, 2007 09:53
Moriaaa,ta propozycja p.Orzechowskiego to nie płatne domki tymczasowe,to raczej rodziny zastępcze(jeśli chodzi o dzieci-rodziny zastępcze są dofinansowywane z Mops-u).Może to niezbyt eleganckie porównanie ale chodzi o adopcję zwierząt za jakąś tam formę pomocy finansowej.Ludzie mają wziąć zwierzaki na zawsze.U nas to nierealne ze względu na brak pieniędzy ale pomysł jest.
-

jola

-
- Posty: 1818
- Dołączył(a): N lis 19, 2006 12:36
- Lokalizacja: Łódź
przez moriaaa » Wt sty 09, 2007 09:57
Jolu to sprawa dyskusyjna. Oczywiście każdemu domkowi do którego idzie nasze zwierze mówimy że gdyby cos się działo możemy pomóc i mam nadzieje że każda taka osoba adoptująca zdaje sobie z tego sprawę...ale płacenie domkowi stałemu za adopcję zwierzęcia???
-

moriaaa

-
- Posty: 1945
- Dołączył(a): Śr wrz 20, 2006 21:21
przez netti » Wt sty 09, 2007 10:03
nie kazdego stac na wyzywienie siiebie ,szczególnie np.emerytów a są samotni często i chętnie wzieliby psa,lub kota.ja kiedys w schronie byłam swiadkiem jak starsza pani oglądała i bardzo jej się podobał duzy pies ale nie zdecydowała się na żadnego ,bo bała się ze nie podoła finansowo.w takich przypadkach pomoc finansowa byłaby w pełni uzasadniona
-

netti

-
- Posty: 1060
- Dołączył(a): Pn lis 13, 2006 12:55
- Lokalizacja: Łódz
przez jola » Wt sty 09, 2007 10:04
No tak,masz rację,pomysł jest niezły ale ...dla posiadających pieniążki. A jeśli chodzi o to,że ludzie nie potrzebują psów...Myślę,że potrzebują...tylko sami jeszcze o tym nie wiedzą,dlatego my musimy do nich wyjść i w jakiś mądry sposób im to przekazać.
-

jola

-
- Posty: 1818
- Dołączył(a): N lis 19, 2006 12:36
- Lokalizacja: Łódź
Powrót do W nowym domu
|
|
|
 |
|
 |
|
|