przez jola » Cz gru 31, 2009 09:26
Trzy ozdobne karasie szukają domu...Wiem, że brzmi to śmiesznie ale poszukuję kogoś, kto posiada na swoim terenie oczko wodne i chciałby zaadoptować trzy niewielkie, około 10 cm karasie. Ryby aktualnie pływają w misce a ich obecni właściciele nie bardzo wiedzą, co z takim żywym prezentem zrobić, do akwarium się nie nadają, mogą żyć w zabezpieczonym oczku wodnym. Czy jest chętny(a) na takie ozdobne rybki?
Mój tel. 604 172 408
-

jola

-
- Posty: 1818
- Dołączył(a): N lis 19, 2006 12:36
- Lokalizacja: Łódź
przez katya » Cz gru 31, 2009 11:42
Jolu, ja też mam karasie (czyli inaczej mówiąc złote rybki) i żyją w akwarium od 4-5 lat Są już chyba większe niż 10 cm. Także da radę trzymać je w akwarium, chociaż tymczasowo. Tylko muszą mieć filtr wody z napowietrzaczem. A oczka wodnego proponuję szukać na wiosnę. Ja też chyba będę szukała czegoś dla moich.
Ewentualnie można je jeszcze wcisnąć gdzieś do sklepu zoologicznego, ale zazwyczaj w sklepie nie chcą bo to spore ryby a warte ok. 70gr  no i po drugie, nie wiadomo co się z nimi wtedy stanie.
“Ofiarną i wytrwałą walkę z okrucieństwem wobec zwierząt uważam za walkę o godność, kulturę i wyższą cywilizację naszego społeczeństwa.” Maria Dąbrowska
-

katya

-
- Posty: 2672
- Dołączył(a): Wt paź 03, 2006 21:53
- Lokalizacja: Łódź
przez Tusia » Cz gru 31, 2009 12:29
katya napisał(a):Ewentualnie można je jeszcze wcisnąć gdzieś do sklepu zoologicznego
Nie no na to się nie zgadzam  Nie oddajemy zwierzaków do zoologicznego
Ja mam oczko wodne ale zimą zamarza więc się nie nada 
-

Tusia

-
- Posty: 1544
- Dołączył(a): Śr gru 05, 2007 20:52
- Lokalizacja: Łódż
przez Ewelajna ;-) » Cz gru 31, 2009 12:29
Mam kolegę z ogromnym, przepięknym oczkiem wodnym. Ma wiele różnych ryb. Jego rodzice się na tym znają.
Zapytam czy byliby zainteresowani i czy karasie "dogadają się" z rybkami, które już są. Chyba nie wszystkie gatunki można ze sobą łączyć... a ja sama kompletnie się na tym nie znam.
-
Ewelajna ;-)

-
- Posty: 1221
- Dołączył(a): So kwi 25, 2009 10:13
- Lokalizacja: Łódź
przez Ewelajna ;-) » Cz gru 31, 2009 12:30
No i właśnie jeszcze kwestia zimy... nie wiem jak to teraz tam wygląda.
-
Ewelajna ;-)

-
- Posty: 1221
- Dołączył(a): So kwi 25, 2009 10:13
- Lokalizacja: Łódź
przez katya » Cz gru 31, 2009 12:45
Tusia napisał(a):katya napisał(a):Ewentualnie można je jeszcze wcisnąć gdzieś do sklepu zoologicznego
Nie no na to się nie zgadzam  Nie oddajemy zwierzaków do zoologicznego Ja mam oczko wodne ale zimą zamarza więc się nie nada 
Ja uważam, że lepiej oddać takie ryby do odpowiednich warunków (jeżeli oczywiście samemu nie da rady im stworzyć podobnych) w zoologicznym niż trzymać przez dłuższy czas w misce czy np. wypuścić do stawu - na takie pomysły też ludzie wpadają. Takie kolorowe rybki - dziwaki prawdopodobnie od razu zostałyby wyeliminowane przez inne.
Ewelajna, dowiedz się czy ten znajomy z oczkiem przyjąłby te ryby  To byłoby najlepsze rozwiązanie.
To ja umawiam sterylizację 
“Ofiarną i wytrwałą walkę z okrucieństwem wobec zwierząt uważam za walkę o godność, kulturę i wyższą cywilizację naszego społeczeństwa.” Maria Dąbrowska
-

katya

-
- Posty: 2672
- Dołączył(a): Wt paź 03, 2006 21:53
- Lokalizacja: Łódź
przez Ewelajna ;-) » So sty 02, 2010 18:26
Dzwoniłam do kolegi...
Oczko nie zamarza, bo są filtry, pompy itp. - woda w stałej cyrkulacji...
Rodzice mają też karasie  , więc pomijając ilość wiem już, że jest możliwe, żeby taki gatunek się u nich pojawił
W przeciągu góra dwóch dni mam dostać odpowiedź czy chcieliby przyjąć jeszcze 3 rybeczki 
-
Ewelajna ;-)

-
- Posty: 1221
- Dołączył(a): So kwi 25, 2009 10:13
- Lokalizacja: Łódź
przez jola » So sty 02, 2010 18:29
Ewelinko, bardzo, bardzo Ci dziękuję ale wczoraj rybki znalazły już domek tzn. oczko wodne, do którego zostały wpuszczone. Jeszcze raz dzieki wielkie!!!
-

jola

-
- Posty: 1818
- Dołączył(a): N lis 19, 2006 12:36
- Lokalizacja: Łódź
przez Ewelajna ;-) » So sty 02, 2010 18:41
Aha. No to bardzo dobrze  Spóźniłam się
No i oczywiście nie ma za co dziękować. Wykonałam tylko jeden telefon 
-
Ewelajna ;-)

-
- Posty: 1221
- Dołączył(a): So kwi 25, 2009 10:13
- Lokalizacja: Łódź
przez Ewelajna ;-) » Śr sty 20, 2010 21:04
Aaaa... tak w ogóle, bo zapomniałam... Państwo chcieli te rybeczki, więc jakby co jest na przyszłość jakieś koło ratunkowe, gdyby przypadkiem ponowie domu potrzebowały jakieś pływające stworzonka 
-
Ewelajna ;-)

-
- Posty: 1221
- Dołączył(a): So kwi 25, 2009 10:13
- Lokalizacja: Łódź
Powrót do Inne zwierzęta w potrzebie
|