Jedyne informacje, jakie mamy pochodza z nieszczesnej kartki:
Pies wabi sie Roland, jest odrobaczony i zaszczepiony przeciwko wsciekliznie. Jest przyjazny, lubi dzieci. Nauczony podstawowych komend, przyjazny. posluszny i ulozony.
Powodem oddania a wlasciwie pozbycia sie psa miala byc alergia dziecka.
Szkoda, ze wlasciciela nie bylo stac na osobiste odprowadzenie psa do pracownikow schroniska i zrzeczenie sie praw do niego. Teraz pies musi czekac cala kwarantanne zanim pojdzie do adopcji...



















