Ciotka na kosodrzwiny jest masa pięknych łagodnych kaukazowatych suk, z kotami też się da sprawdzić, trzeba się dogadać z p. Siemińską.
Gorzej ze sterylką.
“Ofiarną i wytrwałą walkę z okrucieństwem wobec zwierząt uważam za walkę o godność, kulturę i wyższą cywilizację naszego społeczeństwa.” Maria Dąbrowska
Może ta sunia, która przybłąkała się do mojego brata... Niestety w czwartek trafiła do schronu, bo robiła podkopy pod siatką, zwiewała poza teren i polowała na inwentarz sąsiadów. Nic nie udało mi się wskórać niestety, dowiedziałam się już po fakcie Ale z tego co wiem, to do ludzi przyjazna, posłuszna, z suką brata dogadywała się bez problemu... Z kotami nie wiadomo, nie było możliwości sprawdzić.
Może ten domek dałby jej szansę?