przez mulinka » So lip 21, 2007 23:49
------------------------------------------------------------------------------------
karmicielka kotów pani Henia znalazła w pralni bloku, w którym mieszka dwa małe około miesięczne czarne kotki, maluszki są śliczne, mają dłuższą sierść
pani Henia zrobiła im legowisko w pudełku
kotki od razu nauczyły się korzystać z kuwety zrobionej z pudełka po butach
mają czyste ładne oczka
jedno kocię prycha na nas a drugie się w nie wtula
nazwałam je Puchatki
w dobrym domku szybciutko pokochają ludzi
prosimy o pomoc w znalezieniu dla nich dobrych domów a najlepiej jednego wspólnego
mój adres e-mail: renataml@wp.pl
-------------------------------------------------------------------------------------
Ostatnio edytowano Cz wrz 27, 2007 18:57 przez mulinka, łącznie edytowano 6 razy
-

mulinka

-
- Posty: 2265
- Dołączył(a): Śr sty 03, 2007 20:01
- Lokalizacja: Łódź
przez katya » N lip 22, 2007 10:37
Śliczne są.
Ilość bezdomnych, dzikich kotów mnie przeraża 
“Ofiarną i wytrwałą walkę z okrucieństwem wobec zwierząt uważam za walkę o godność, kulturę i wyższą cywilizację naszego społeczeństwa.” Maria Dąbrowska
-

katya

-
- Posty: 2673
- Dołączył(a): Wt paź 03, 2006 21:53
- Lokalizacja: Łódź
przez mulinka » N lip 22, 2007 13:43
te na szczęście mieszkają w piwnicy, w pralni
jeśli nie znajdziemy dla nich domu, chociaż tymczasowego
najprawdopodobniej zostaną zabrane na działkę gdzie nie wiadomo
co się z nimi stanie 
-

mulinka

-
- Posty: 2265
- Dołączył(a): Śr sty 03, 2007 20:01
- Lokalizacja: Łódź
przez mulinka » Pn lip 23, 2007 11:57
czy znacie może kogoś kto mógłby dać im chociaż dom tymczasowy ?
-

mulinka

-
- Posty: 2265
- Dołączył(a): Śr sty 03, 2007 20:01
- Lokalizacja: Łódź
przez mulinka » Cz lip 26, 2007 14:18
maluchy nadal w pralni - czekają na dobry dom
-

mulinka

-
- Posty: 2265
- Dołączył(a): Śr sty 03, 2007 20:01
- Lokalizacja: Łódź
przez mulinka » Pn lip 30, 2007 19:57
zadzwoniła do mnie młoda dziewczyna Judyta, mieszkają poza Łodzią (nie zapamiętałam gdzie), 10 sierpnia będzie w Łodzi, jej rodzina zgadza się na dwa kociaki, mieszkają w bloku
oby tylko się nie rozmyśliła ...
-

mulinka

-
- Posty: 2265
- Dołączył(a): Śr sty 03, 2007 20:01
- Lokalizacja: Łódź
przez mulinka » Cz sie 02, 2007 18:18
dzisiaj dostałam wiadomość od Judyty, że znalazła pięć 4-tygodniowych kociąt, dwa zostają u niej, dwa weźmie koleżanka a jedna kicia szuka domu:
http://forum.miau.pl/viewtopic.php?p=2380251#2380251
(Judyta mieszka w Kutnie)
no i nie może już wziąć puchatków
czyli nadal pilnie szukamy dobrego domu dla tych ślicznych maluchów !!!
-

mulinka

-
- Posty: 2265
- Dołączył(a): Śr sty 03, 2007 20:01
- Lokalizacja: Łódź
przez mulinka » Pt sie 03, 2007 18:06
kociaki śpią w pralni ale w dzień same wychodzą przez okienko od piwnicy
potem wracają na jedzonko i tak codziennie
martwi mnie to, bo może się im coś stać gdy tak biegają po osiedlowych uliczkach
trzeba je jak najszybciej oswoić, głaskać, przyzwyczaić do ludzi
ja tam ostatnio nie zaglądam
pilnie potrzebny jest domek !!!
-

mulinka

-
- Posty: 2265
- Dołączył(a): Śr sty 03, 2007 20:01
- Lokalizacja: Łódź
przez mulinka » Śr sie 08, 2007 18:20
klaudia, dziękuję za zainteresowanie
na razie nikt się nie zgłosił i puchatki nie mają nawet domu tymczasowego
-

mulinka

-
- Posty: 2265
- Dołączył(a): Śr sty 03, 2007 20:01
- Lokalizacja: Łódź
przez klaudia1995 » Śr sie 08, 2007 18:51
No nie wiem, ja mogę jednego wziąć do DT dopiero we wrześniu a może komuś w rodzinie któregoś dam...Mojej siostry się zapytam czy nie chciałaby kotka
-

klaudia1995

-
- Posty: 167
- Dołączył(a): Pt cze 08, 2007 20:20
przez mulinka » Śr sie 08, 2007 19:58
nie wiem jak długo kotki mogą zostać w pralni
ale dziękuję za chęć pomocy, popytaj w rodzinie i znajomych
-

mulinka

-
- Posty: 2265
- Dołączył(a): Śr sty 03, 2007 20:01
- Lokalizacja: Łódź
przez netti » Śr sie 08, 2007 20:34
klaudia1995 napisał(a):No nie wiem, ja mogę jednego wziąć do DT dopiero we wrześniu a może komuś w rodzinie któregoś dam...Mojej siostry się zapytam czy nie chciałaby kotka
a rodzice się zgodzą?zanim jakiekolwiek zwierzę wziełabys do domu,musisz podpisac umowę,w której podajesz nr dowodu osobistego.Jeżeli oczywiście Fundacja zdecyduje ,że zwierzątko do Ciebie trafi.
-

netti

-
- Posty: 1060
- Dołączył(a): Pn lis 13, 2006 12:55
- Lokalizacja: Łódz
przez klaudia1995 » Śr sie 08, 2007 20:51
Ja tylko tak narazie mówię jakby nie znalazł się nowy opiekun.Jak na razie podaję przykład(możliwy do zrealizowania)
-

klaudia1995

-
- Posty: 167
- Dołączył(a): Pt cze 08, 2007 20:20
Powrót do Koty do adopcji
|