FAQ  Szukaj  Użytkownicy  Zaloguj  Zarejestruj  
Fundacja Niechciane i Zapomniane - SOS dla Zwierząt - Strona główna forum   

W nowym domu -> Elfik vel Dupelek wita z nowego domku


Tu znajdują się szczęśliwe zakończenia, psiaki którym się udało i odnalazły swojego człowieka...

Moderatorzy: katya, nata


Elfik vel Dupelek wita z nowego domku

Postprzez pati » Wt lis 14, 2006 12:41

Nasza przygoda rozpoczela sie po telefonie od weterynarza(bunia). Ewa powiedziala ze ma u siebie psiaka malego pudelka, ktorego nie mogla zostawic w schronie. Psiak 8 letni, chudy, wylekniony no i mial marne szanse na odopcje poniewaz jego nozki nie sa do konca zdrowe. (Smiesznie chodzi wywija nimi we wszystkie strony). Niestey nic sie z tym nie da zrobic wada genetyczna.
Troche myslalysmy z mama bo jakies 2 tygodnie wczesniej musialam uspic Izi pudelke tez zabrana od Buni. No ale w koncu decyzja... bierzemy :D

Pojechalam po niego i pzywiozlam do domu. Od razu stal sie ulubiencem mojej mamy. Szybko przybral na wadze, codzienne cwiczenia przyniosly efekty i teraz staruszek smiga po dworze jak rakieta :lol:
No i sika juz jak prawdziwy mezczyzna bo wczesniej nozki nie mogl podniesc.

a oto i on
Obrazek
taki jestem przystojniak
Obrazek
ach dobrze mi tu
Obrazek
pati

1
 
Posty: 13
Dołączył(a): Wt lis 14, 2006 12:17
Lokalizacja: Dublin

Postprzez moriaaa » Wt lis 14, 2006 13:00

No nie...takie cudo w schronie było???
Toż to prawdziwy, piękny dupelek...ups....znaczy pudelek ;) No i w końcu we właściwym miejscu doopkę na panci łózku grzeje :) Cudo, naprawdę cudo :)
Ostatnio edytowano Wt lis 14, 2006 13:26 przez moriaaa, łącznie edytowano 1 raz
Avatar użytkownika
moriaaa

Członek Fundacji
 
Posty: 1945
Dołączył(a): Śr wrz 20, 2006 21:21

Postprzez netti » Wt lis 14, 2006 13:22

czy o tym pudelku rozmawiaysmy??
Avatar użytkownika
netti

5
 
Posty: 1060
Dołączył(a): Pn lis 13, 2006 12:55
Lokalizacja: Łódz

Postprzez pati » Wt lis 14, 2006 13:55

nie to nie o tym tego bym nie oddala balabym sie wiesz Elfikpotrzebuje specjalnej opieki
jest kochany ale starszawy pan z niego i do tego zwichrowany genetycznie wiec on tylko dla milosnikow 8)

to zdjecie tego mojego kochanego Axelka czekalam tyle ale nic sie nie zmienilo musze oddac boze nie przezyje tego ....
Obrazek
pati

1
 
Posty: 13
Dołączył(a): Wt lis 14, 2006 12:17
Lokalizacja: Dublin


Powrót do W nowym domu

 



Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 0 gości