to maleństwo zostało wczoraj znalezione w tramwaju i przyniesione do lecznicy. zdążyliśmy przed schroniskiem i w ostatniej chwili znaleźliśmy tymczas. niestety, nie była to najszczęśliwsza decyzja - po 4 godzinach, o 12 w nocy dostałam wiadomość, że maluszek musi zostać zabrany. podobno bardzo piszczy i szczeka jak nie ma człowieka w zasięgu wzroku - najprawdopodobniej jest to spowodowane tym, że dopiero co został odstawiony od matki i źle znosi samotność. potrzebuje dużo ciepła i zainteresowania przez kilka najbliższych dni, a wtedy na pewno poczuje się bezpiecznie i przestanie płakać. to jednak niestety wymaga czasu, którego poprzedni DT nie mógł mu ofiarować.
szukamy maluszkowi domu, najchętniej z innymi zwierzakami, bo ma z nimi świetny kontakt. jest małym kochanym rozbójnikiem, pełnym radości życia i zaufania do ludzi. wyrośnie na malutkiego pieska do 10 kg.
kontakt w sprawie adopcji:
602 457 408 lub 668 178 869
natalia@fniz.pl gg 435234
