Feta to śliczna i przesympatyczna sunia. W schronisku przebywa od grudnia 2006 r. Została przywiązana pod płotem schroniska i porzucona. W styczniu pojawiła się dla niej iskierka nadziei na nowy domek. Pewne małżeństwo ze Zduńskiej Woli a właściwie ich syn wybrał suńkę ze strony schroniska dla swoich rodziców. Niestety gdy z sunią dojechaliśmy pod wskazany adres okazało się że jej potencjalni własciciele spodziewali się dużo mniejszego psa i nią nie byli zainteresowani. Ponieważ byliśmy z Filipkiem w drodze do Wrocławia to suńka została u tych ludzi na noc. (Mają dom z ogródkiem, psa zamierzali trzymać na podwórku, przygotowali nawet budkę, gdzie chyba tylko pinczerek czułby się komfortowo). Na drugi dzień sunia pod bramą przywitała nas radośnie, nie wiedząc co ją czeka. Bardzo nie chciała być stamtąd zabrana jednak Pani domu była nieugięta.
"Sunia jest przemiła, nie hałasuje, spokojna, ale za duża, więc zabierajcie ją z powrotem". Niestety psiak trafił z powrotem do schroniska mimo że była gotowa oddać całe swoje serce ludziom, którzy ją przygarną

Mam nadzieję że sunia szybko znajdzie nowy, lepszy domek, bo naprawdę na to zasługuje.
Może dodam tylko że sunia naprawdę nie jest dużym psem. Mi sięga trochę powyżej kolan a za wysoka to ja nie jestem
