FAQ  Szukaj  Użytkownicy  Zaloguj  Zarejestruj  
Fundacja Niechciane i Zapomniane - SOS dla Zwierząt - Strona główna forum   

W nowym domu -> Floyd ma już dom, a Sydek został kocurrrrrrem Kalinki :)


Tu znajdują się szczęśliwe zakończenia, psiaki którym się udało i odnalazły swojego człowieka...

Moderatorzy: katya, nata


Postprzez katya » N paź 11, 2009 00:53

:D
Dzięki Kalinko.
Daj wkrótce znać jak Gruby Benek zaaklimatyzował się w nowym domku :)
“Ofiarną i wytrwałą walkę z okrucieństwem wobec zwierząt uważam za walkę o godność, kulturę i wyższą cywilizację naszego społeczeństwa.” Maria Dąbrowska
Avatar użytkownika
katya

Członek Fundacji
 
Posty: 2672
Dołączył(a): Wt paź 03, 2006 21:53
Lokalizacja: Łódź

Postprzez sukkubi » Śr paź 14, 2009 10:37

Jeśli chodzi o Floyda wiem na razie tyle, że pierwsze dwa dni były dla niego bardzo ciężkie jednaki deprecha mija i tygrys zaczyna się ośmielać :D Niedługo pokatuję Lidkę o jeszcze ale nie chce sie nachalna wydać...

Co do Syda - czy aby nie robić Wam kłopotu mam podpisać umowę adopcyjną z Arturem, bo go już nie oddam? (Syda znaczy choć Artura też!)

Nie dość że kitek zachowuje się w znajomy sposób bo jak jamnik - śpi pod kołdrą, liże po twarzy i ku memu wielkiemu zdziwieniu przybiega na zawołanie o co szczerze mówiąc kotów nie podejrzewałam.... - to jeszcze tak mnie cudnie pielęgnuje w choróbsku, że aż serce rośnie. Wątłą mą pierś i opuchnięte gardło ogrzewa lepiej niż banalny VicVapoRub czy jak się to tam nazywa, a do spółki z Esiem wyciskają ze mnie 7 poty co już przynosi efekt :wink: Przybrał na wadze, wymienia ładnie ząbki (ostatnio Artur wyjął sobie jednego z łydki 8) ) i jest przekochany. rozrabia ale co to zwierzak, który nie rozrabia??? Na wiosnę planujemy osiatkować balkon i będzie miał mój mały tiger stanowisko obserwacyjne. Ze znajomymi gadałam, w razie co znajdzie się opiekun na nieoczekiwany wyjazd więc spoko...reklamuję się Wam jak obca-zainteresowana :lol:
"Nikt tak nie docenia geniuszu zawartego w twoich słowach jak twój pies" - Christopher Morley
Avatar użytkownika
sukkubi

Członek Fundacji
 
Posty: 856
Dołączył(a): Śr sie 20, 2008 10:17
Lokalizacja: Łódź

Postprzez Ewelajna ;-) » Śr paź 14, 2009 12:11

Widzę, że ktoś tu się naprawdę zakochał w kociakach ;-)
Hehe - ze mną było tak samo ;-)
Zawsze bliższe memu sercu były psiaki... kociaki bardzo lubiłam, ale nie kochałam. Wzięłam dzikuska Bazylka od Natki, z nadzieją, że psy jakoś dadzą mu żyć i zostanie... nie wiedziałam tylko, że mnie, aż tak weźmie ;-) Zacałowałabym go na śmierć ;-)
Widzę też podobieństwa między naszymi bąbelkami.
Bazylek uwielbia siedzieć w umywalce, bądź wannie ;-)
No i przychodzi do mnie jak piesek ;-) Zawołam i zaraz tup...tup...tup.... ;-) Też myślałam, że to mało możliwe...
Poza tym jego mruczenie i wtulanie się w ciało jest niezastąpione!
No i ta jego delikatność, zero gryzienia, drapania. Przy zabawie ze mną pazurki schowane. No i jest bardzo mądry... wystarczy raz i już pamięta (np. że czegoś mu nie wolno - mamy kuchenkę elektryczną).
No i taki z niego przytulak... lubi na rączkach sobie zasnąć.
Słodziak i tyle ;-)
No i piękną parkę tworzą z Nelly. Zabawy są cudowne.
A i buziaków już nie brakuje... dlatego za jakiś miesiąc trzeba się brać za sterylki/kastracje, żeby rodzinka nam się nie powiększyła ;)
Szkoda tylko, że Nellka nadal troszkę dzika... jeszcze nie chce głaskania... i brania na ręce... można się tylko z nią bawić, choć tu też jeszcze jest bardzo ostrożna.
No i cieszę się bardzo, że drugi maluch ma już domek ;-)
Ewelajna ;-)

e-Wolontariusz
 
Posty: 1221
Dołączył(a): So kwi 25, 2009 10:13
Lokalizacja: Łódź

Postprzez kolegamiszcza » Śr paź 14, 2009 17:15

I ja tez kocham kotki uważam że są to bardzo mądre i cudowne zwierzaki . Ewelajna ma słuszność i ja się z nią zgadzam w całej rozciągłości
Nic tylko przytula głaskać i słuchać ich wspaniałego mruczenia
Pozdrowienia dla wszystkich :)
kolegamiszcza
0
 
Posty: 1
Dołączył(a): Śr paź 14, 2009 17:05

Postprzez katya » Cz paź 15, 2009 08:20

Zakochana w kotach Kalino, umowę możesz podpisać z Arturem, albo ja mogę podpisać z Tobą, wybieraj :P Bez umowy się nie obejdzie absolutnie :]
To co, przenosimy chłopaków do innego działu? :lol:
“Ofiarną i wytrwałą walkę z okrucieństwem wobec zwierząt uważam za walkę o godność, kulturę i wyższą cywilizację naszego społeczeństwa.” Maria Dąbrowska
Avatar użytkownika
katya

Członek Fundacji
 
Posty: 2672
Dołączył(a): Wt paź 03, 2006 21:53
Lokalizacja: Łódź

Postprzez sukkubi » Cz paź 15, 2009 09:30

Przenosimy :D
"Nikt tak nie docenia geniuszu zawartego w twoich słowach jak twój pies" - Christopher Morley
Avatar użytkownika
sukkubi

Członek Fundacji
 
Posty: 856
Dołączył(a): Śr sie 20, 2008 10:17
Lokalizacja: Łódź

Postprzez katya » Pt paź 16, 2009 08:13

No to ju :P
Gratulujemy nowego nabytku :rotfl:
“Ofiarną i wytrwałą walkę z okrucieństwem wobec zwierząt uważam za walkę o godność, kulturę i wyższą cywilizację naszego społeczeństwa.” Maria Dąbrowska
Avatar użytkownika
katya

Członek Fundacji
 
Posty: 2672
Dołączył(a): Wt paź 03, 2006 21:53
Lokalizacja: Łódź

Postprzez Olgu » Pt paź 16, 2009 11:23

:jupi:
Avatar użytkownika
Olgu

2
 
Posty: 129
Dołączył(a): Cz sty 15, 2009 09:04
Lokalizacja: Łódź

Postprzez sukkubi » Pt paź 16, 2009 13:29

Hehe 8)
"Nikt tak nie docenia geniuszu zawartego w twoich słowach jak twój pies" - Christopher Morley
Avatar użytkownika
sukkubi

Członek Fundacji
 
Posty: 856
Dołączył(a): Śr sie 20, 2008 10:17
Lokalizacja: Łódź

Postprzez sukkubi » Pt paź 23, 2009 18:57

Sydolux czatujący na lodówce na uaktywnienie się żarłacza pospolitego (czyt.Artur). Ładnie urosłem?

Obrazek :)

Obrazek
"Nikt tak nie docenia geniuszu zawartego w twoich słowach jak twój pies" - Christopher Morley
Avatar użytkownika
sukkubi

Członek Fundacji
 
Posty: 856
Dołączył(a): Śr sie 20, 2008 10:17
Lokalizacja: Łódź

Postprzez nata » Pt paź 23, 2009 19:50

o ja! dopiero zauważyłam :rotfl:
Avatar użytkownika
nata

Członek Fundacji
 
Posty: 1554
Dołączył(a): Pn sty 01, 2007 15:13

Postprzez katya » Pt paź 23, 2009 19:57

Woooow, to jest Syd? :shock: :D Myślałam, że wkleiłaś fotkę jakiejś figurki z porcelany.
Bardzo podobny do mojej Cindy Crawford :wink:
“Ofiarną i wytrwałą walkę z okrucieństwem wobec zwierząt uważam za walkę o godność, kulturę i wyższą cywilizację naszego społeczeństwa.” Maria Dąbrowska
Avatar użytkownika
katya

Członek Fundacji
 
Posty: 2672
Dołączył(a): Wt paź 03, 2006 21:53
Lokalizacja: Łódź

Postprzez sukkubi » Pn paź 26, 2009 14:12

Lidka napisała:

śpieszę donieść, że Niluś, bo takie ma
nowe imię ma się bardzo dobrze, tzn, zaaklimatyzował się w 100%, włazi
na ręce, biega z pokoju do pokoju:))). Jedyny problem to mam nadal z
kocim katarem, po tabletkach od Ciebie nie było znacznej poprawy i już
był 2 razy u doktora i miejmy nadzieję, że w ciągu 1- 2 tygodni zostanie
w końcu zaszczepiony. Poza tym dostaje codziennie kropelki, bo z oczkami
też nie jest jeszcze w porządku.


Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek

8)
"Nikt tak nie docenia geniuszu zawartego w twoich słowach jak twój pies" - Christopher Morley
Avatar użytkownika
sukkubi

Członek Fundacji
 
Posty: 856
Dołączył(a): Śr sie 20, 2008 10:17
Lokalizacja: Łódź

Postprzez katya » Pn paź 26, 2009 14:40

Ślicznot :D
“Ofiarną i wytrwałą walkę z okrucieństwem wobec zwierząt uważam za walkę o godność, kulturę i wyższą cywilizację naszego społeczeństwa.” Maria Dąbrowska
Avatar użytkownika
katya

Członek Fundacji
 
Posty: 2672
Dołączył(a): Wt paź 03, 2006 21:53
Lokalizacja: Łódź

Postprzez sukkubi » Wt lis 03, 2009 08:32

Bracia (nie Cugowscy!)
Obrazek

Sierota
Obrazek

A oto gosposia doskonała!
Obrazek

Zrobi herbatę Obrazek Ugotuje obiad Obrazek Pozmywa Obrazek

Chwila relaksu w łaźni - pani w wannie (naszczęście poza kadrem) Syd na ręcznikach :D Obrazek
"Nikt tak nie docenia geniuszu zawartego w twoich słowach jak twój pies" - Christopher Morley
Avatar użytkownika
sukkubi

Członek Fundacji
 
Posty: 856
Dołączył(a): Śr sie 20, 2008 10:17
Lokalizacja: Łódź

Poprzednia stronaNastępna strona

Powrót do W nowym domu

 



Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 0 gości