FAQ  Szukaj  Użytkownicy  Zaloguj  Zarejestruj  
Fundacja Niechciane i Zapomniane - SOS dla Zwierząt - Strona główna forum   

Inne zwierzęta w potrzebie -> Gołąb zwany Gerardem


Wiesz o przypadku okrucieństwa wobec zwierząt, znasz zwierzaka w potrzebie.....

Moderatorzy: katya, nata


Gołąb zwany Gerardem

Postprzez magija » Pt sty 11, 2008 11:56

Siedział pod apteką i przymarzał do schodka. Myślałam, że jest kamieniem, więc gdyby nie łypnął na mnie okiem, pewnie już by go nie było. Ale jest. Mieszka na moim balkonie. Ma budę ze styropianu i wzbudza niezdrowe zainteresowanie moich kociastych. Wyjście na balkon celem nakarmienia potwora kończy się ucieczką przynajmniej jednego łaciatego w stronę budki i schwytaniem go w ostatnim momencie z odnogę :wink: Życie Gerarda jest więc zagrożone! :wink:
Gerard ma obtłuczony "bark", od wczoraj dostaje leki - jeśli opuchlizna nie zejdzie zrobimy rtg. Być może nigdy już nie poleci i tu pojawia sie pytanie. Co wtedy? Na moim balkonie mieszkać do końca swych dni nie może. Balkon jest kociodostępny, więc dni Gerarda byłyby policzone.
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
magija

1
 
Posty: 11
Dołączył(a): Pt sty 11, 2008 11:36

Postprzez jola » Pt sty 11, 2008 21:06

Magija, ostatnio Kasia (Katya)wyspecjalizowała się w pielęgnacji gołębi, może z nią porozmawiasz...?
Avatar użytkownika
jola

Członek Fundacji
 
Posty: 1818
Dołączył(a): N lis 19, 2006 12:36
Lokalizacja: Łódź

Postprzez magija » Pt sty 11, 2008 21:15

jola napisał(a):Magija, ostatnio Kasia (Katya)wyspecjalizowała się w pielęgnacji gołębi, może z nią porozmawiasz...?

dzięki Jolu, netti zaproponowała mi lokal dla gołębia - tzn swój balkon
napisałam do kilku osób zajmujących się gołębiami i na kilku ptakolubnych forach
Niestety większość osób doradza eutanazję, pomijając już fakt, ze wszyscy hodowcy zgodnie twierdzą, ze gołąb miejski jest bezwartościowy - smutne, ze Gerard przyszedł na świat jako burasek podwórkowy - nikt go nie szuka.
Netti mieszka na parterze i na jednym normalnym forum doszlismy do wniosku, ze to jednak ryzyko dla niego, w końcu jakiś dziczek moze na ten balkon sobie po prostu wejść, po Gerarda ;)
magija

1
 
Posty: 11
Dołączył(a): Pt sty 11, 2008 11:36


Powrót do Inne zwierzęta w potrzebie

 



Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 0 gości