FAQ  Szukaj  Użytkownicy  Zaloguj  Zarejestruj  
Fundacja Niechciane i Zapomniane - SOS dla Zwierząt - Strona główna forum   

Wszystko o wszystkim -> Hania


Tematy nie związane z psiakami, posty z życia codziennego...

Moderatorzy: katya, nata


Hania

Postprzez jola » Śr sty 24, 2007 12:18

Haniu,czy Ty choc troszkę odpoczywasz?
Avatar użytkownika
jola

Członek Fundacji
 
Posty: 1818
Dołączył(a): N lis 19, 2006 12:36
Lokalizacja: Łódź

Postprzez moriaaa » Śr sty 24, 2007 12:36

Dokłądnie...właśnie siedziałam w wannie i myślałam o wątku dla Hani...
Haniu napisz co tam u Ciebie kobitko??? Byłaś już w tamtejszym schronie???
Jak praca...pisz Haniu pisz:)
Avatar użytkownika
moriaaa

Członek Fundacji
 
Posty: 1945
Dołączył(a): Śr wrz 20, 2006 21:21

Postprzez jola » Śr sty 24, 2007 14:20

I napisz(jeśli możesz),co tam konkretnie robisz,ciekawe jesteśmy.
Avatar użytkownika
jola

Członek Fundacji
 
Posty: 1818
Dołączył(a): N lis 19, 2006 12:36
Lokalizacja: Łódź

Postprzez katya » Śr sty 24, 2007 15:16

Ciekawe, ciekawe, ciekawe :twisted:
“Ofiarną i wytrwałą walkę z okrucieństwem wobec zwierząt uważam za walkę o godność, kulturę i wyższą cywilizację naszego społeczeństwa.” Maria Dąbrowska
Avatar użytkownika
katya

Członek Fundacji
 
Posty: 2673
Dołączył(a): Wt paź 03, 2006 21:53
Lokalizacja: Łódź

Postprzez Hania » N lut 18, 2007 23:51

Przepraszam, ze nie pisallm ale musialam sie przyzwyczaic i rozejrzec.
W schronie tutaj byla. Te zdjecia z Animalu to bajka. Jest tutaj schronisko 120 psiakow, jak nie znajda domow, to przezucaja je dalej albo..... sami wiecie. Zwierzakow nie pokazuja. Cudnego wybiegu oczywiscie nie ma. I mieszkaja w barakach zamknietych. Pakamery dla personelu sa gorsze niz w schroniskach jakie widzialam w Polsce i lekarza na miejscu tez nie ma.
Szok. Szok. Szok.........
Praca jak praca, nie warto o niej pisac. Nudno i marudno. Tesknie za Wami
I ciagle jak moge siedze na watkach rozmyslam jak by tu psiakom pomoc.
Sorry , ze nie myle tak bardzo o kotkach ale jakos tak mam, ze mysle, ze kotu to jakos dlaej od czlowieka. Tutaj jest bardzo duzo kotow. wszystkie wypasione jak nie wiem co i bezpieczne. Miasteczko male, ciche a one chodza sobie luzem z posesji na posesje. Jak lwy tak wygladaja, wielkie jakies.
Angielska pogoda mi najbardziej odpowiada. Zime omonelam w tym roku. Zonkile juz kwitna, a kobitki chodza z golymi stopami w japonkach, ja uparcie w kozakach, bo to luty przeciez. czekam przynajmniej na wyrazne ocieplenie. jak mozna w lutym w japonkach, Co to za moda?
Czy ja juz starosiwcka jestem?
Jesli chodzi o psiaki, to tutaj te ktore maja opiekunow sa bardzo zaopiekowane. Biegaja wszystkie zgodnie po parku , kagancow nie znaja i sa bardzo posluszne. Gdyby mozna tutaj bylo przemycic kilka z Polski to by mialy sie naprawde dobrze.
Hania

4
 
Posty: 508
Dołączył(a): Pn lis 13, 2006 17:39

Postprzez mulinka » Wt lut 20, 2007 14:44

Pani Haniu, jeśli są tam Polacy to może ich pani "zarazić" swoją miłością
do psów - byłoby cudnie, następni sprzymierzeńcy w szukaniu domów
dla bezdomnych psiaków.

serdecznie pozdrawiam :)
Renata (mulinka)

P.S. zapraszam do obejrzenia moich zwierzaków (3 sunie ze schroniska i 3 przygarnięte koty):
http://schronisko.doskomp.lodz.pl/forum ... c.php?t=41
:)
Avatar użytkownika
mulinka

5
 
Posty: 2265
Dołączył(a): Śr sty 03, 2007 20:01
Lokalizacja: Łódź

Postprzez Hania » N lut 25, 2007 23:26

Tutaj Polacy maja w glowie inne sprawy. Probowalam, ale niestety bez powodzenia.
Hania

4
 
Posty: 508
Dołączył(a): Pn lis 13, 2006 17:39


Powrót do Wszystko o wszystkim

 



Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 0 gości