
Pani Anna napisała:
Piesek wabi sie Hato. Przed Swietami Bozego Narodzenia zostal nam podrzucony. Niestety warunki nie pozwalaja nam na opieki nad nim.Probowalismy oddac go do schroniska ale nie chcieli Go przyjac. W tym momencie jest u mojej mamy ale ona ma juz dwa psy i rowniez nie ma jak sie nim zajac. Piesek siega do kolan jest szczuplej budowy, bardzo przyjacielski, oswojony ze smycza i kagancem. Potrafi prosic o wyjscie na spacer. Na dworze jest w swoim zywiole, bawi sie z innymi psami. Z dziecmi nie mial stycznosci . My posiadamy kota ale byl za maly by stwierdzic jak na niego reaguje. Na pewno nie jest agresywny. Zadbany zaszczepiony odrobaczony, ma rowniez zalozonego chipa. Bardzo prosimy o pomoc. Jest to kochany psiak ktory na pewno odwdzieczy sie miloscia za dobry dom.
Piesek nie ma jeszcze roku, będzie średniaczkiem
Kontakt w sprawie adopcji:
anna.pasiak@onet.eu


















