FAQ  Szukaj  Użytkownicy  Zaloguj  Zarejestruj  
Fundacja Niechciane i Zapomniane - SOS dla Zwierząt - Strona główna forum   

Psy do adopcji -> INTERWENCJE


Tu znajdziesz psy fundacji i nie tylko, które poszukują nowych domów...

Moderatorzy: katya, nata


INTERWENCJE

Postprzez moriaaa » Cz sie 14, 2008 09:12

1. Pan z ulicy Rzgowskiej- ok. 17 psów, warunki życia fatalne, psy mnożą się, Pan nie daje rady, sam mieszka w skandalicznych warunkach.

2. Pani z ulicy Familijnej- psiaki już posterylizowane, obok na posesji jest sunia do sterylki, siedzi sama, właściciela brak. Dokarmiana przez sąsiadów.
(w transporcie do lecznicy na sterylkę, pomoże nam Pani zgłaszająca sytuację)

3. Dziś telefon. Pani z okolic Barlickiego (jest taki rynek?) Pani ma 9 psów, mnożą się, 7 chce oddać. Trzeba wykastrować towarzystwo, i poszukać domów.


Ja w tej sytuacji, w której od wczoraj jestem, nie mam możliwości ruszenia się z domu na dłużej. Mam nadzieję, że jakoś sprawę rozwiążę, ale na tą chwilę jestem uziemiona.

Potrzebny ochotnik, który pojedzie na Rzgowską ok. godz. 9 rano i pogada z dziadkiem.

Na kontakt od kobitki od 9 psów czekam, na razie osoba zgłaszająca ma ustalić adres babeczki i z nią porozmawiać, jak możemy jej pomóc.
"Nie dyskutuj z idiotą, bo najpierw sprowadzi cię do swojego poziomu, a potem pokona doświadczeniem..."
Avatar użytkownika
moriaaa

Członek Fundacji
 
Posty: 1945
Dołączył(a): Śr wrz 20, 2006 21:21

Postprzez katya » Cz sie 14, 2008 09:32

Taaa,

+ Pomorska - wiadomo
dobermanka z guzem
5 koni z poprzerastanymi kopytami...

:roll:

Rynek Barlicki jest na Zielonej.

Może jakiś plan trzeba na to wszystko ułożyć...
Ostatnio edytowano Cz sie 14, 2008 19:46 przez katya, łącznie edytowano 3 razy
“Ofiarną i wytrwałą walkę z okrucieństwem wobec zwierząt uważam za walkę o godność, kulturę i wyższą cywilizację naszego społeczeństwa.” Maria Dąbrowska
Avatar użytkownika
katya

Członek Fundacji
 
Posty: 2672
Dołączył(a): Wt paź 03, 2006 21:53
Lokalizacja: Łódź

Postprzez moriaaa » Cz sie 14, 2008 09:57

Dokładnie chodzi mi o plan.
Kasiu czy szykujecie się na kolejną sunię z Pomorskiej?
Ich tam zostały 4 chyba, więc to można szybko zrobić.

Do koni pojadę jak będę w Łodzi-mam nadzieję, że w okolicy soboty.

Dobka z guzem jest przy Rzgowskiej, więc można za jednym zamachem pojechać do dziadka i do dobki.

U dziadka przede wszytskim trzeba po kolei towarzystwo wysterylizować.
Psy są zadbane, najedzone, więc się z adopcjami nie pali. Zresztą nie wiem czy dziadek będzie chciał wydać psiaki. Podobno go zimą grzeją.
"Nie dyskutuj z idiotą, bo najpierw sprowadzi cię do swojego poziomu, a potem pokona doświadczeniem..."
Avatar użytkownika
moriaaa

Członek Fundacji
 
Posty: 1945
Dołączył(a): Śr wrz 20, 2006 21:21

Postprzez katya » Cz sie 14, 2008 10:26

No tak, szykujemy się powoli, na tą roczną labowatą, tylko ją będzie trudniej złapać.
No i po sterylce tam wypuścić :cry: ale cóż, chyba nie ma innego wyjścia. Najgorzej będzie z tą białą szorstką i tą szczekającą i warczącą pod schodami - same sobie na bank nie poradzimy...
Generalnie do sterylki zostały 3, bo Muszka już przecież po.
“Ofiarną i wytrwałą walkę z okrucieństwem wobec zwierząt uważam za walkę o godność, kulturę i wyższą cywilizację naszego społeczeństwa.” Maria Dąbrowska
Avatar użytkownika
katya

Członek Fundacji
 
Posty: 2672
Dołączył(a): Wt paź 03, 2006 21:53
Lokalizacja: Łódź

Postprzez moriaaa » Cz sie 14, 2008 10:42

A ten dziadek może Wam złapać?

Jeśli nie ma szans, to pozostaje p.Zbyszek, ew. sedalin.
"Nie dyskutuj z idiotą, bo najpierw sprowadzi cię do swojego poziomu, a potem pokona doświadczeniem..."
Avatar użytkownika
moriaaa

Członek Fundacji
 
Posty: 1945
Dołączył(a): Śr wrz 20, 2006 21:21

Postprzez katya » Cz sie 14, 2008 10:48

Co Ty, od dziadka i siostrzeńca to one uciekają bardziej niż od nas :cry:
“Ofiarną i wytrwałą walkę z okrucieństwem wobec zwierząt uważam za walkę o godność, kulturę i wyższą cywilizację naszego społeczeństwa.” Maria Dąbrowska
Avatar użytkownika
katya

Członek Fundacji
 
Posty: 2672
Dołączył(a): Wt paź 03, 2006 21:53
Lokalizacja: Łódź

Postprzez moriaaa » Cz sie 14, 2008 12:11

To pozostaje sedalin lub p. Zbyszek.

Może spróbować najpierw z sedalinem? Żeby znowu p.Zbyszka nie obciążać?

No nie wiem.

Dziewczyny, zróbmy jakiś plan działania.
Kto którą interwencje bierze na siebie itd itp.
"Nie dyskutuj z idiotą, bo najpierw sprowadzi cię do swojego poziomu, a potem pokona doświadczeniem..."
Avatar użytkownika
moriaaa

Członek Fundacji
 
Posty: 1945
Dołączył(a): Śr wrz 20, 2006 21:21

Postprzez katya » Cz sie 14, 2008 12:53

Tak, spróbujemy z sedalinem, bo ta młoda podchodzi do ręki z jedzeniem, ale to po weekendzie. Po weekendzie także załatwię sprawę Lexusa.
“Ofiarną i wytrwałą walkę z okrucieństwem wobec zwierząt uważam za walkę o godność, kulturę i wyższą cywilizację naszego społeczeństwa.” Maria Dąbrowska
Avatar użytkownika
katya

Członek Fundacji
 
Posty: 2672
Dołączył(a): Wt paź 03, 2006 21:53
Lokalizacja: Łódź

Postprzez Tusia » Cz sie 14, 2008 17:01

Ja mogę wziąć tą z Barlickiego tylko namiary potrzebuję Kaju. W sobotę się tam przejadę.
No i z interwencji pozostają jeszcze ,,moi'' alkocholicy ale mamy w miarę sytuację opanowaną. Hera jedzie na dniach na sterylkę, potem Monia. Hera i Misiek są na bank do wydania. Dwa psy u tych ludzi i dwa u ich córki zastają.
Avatar użytkownika
Tusia

5
 
Posty: 1544
Dołączył(a): Śr gru 05, 2007 20:52
Lokalizacja: Łódż

Postprzez jola » Cz sie 14, 2008 18:02

Ja z Natalią pogadamy z dziadkiem z Rzgowskiej tylko zastanówmy się co w jakiej kolejności,żeby cm-vetu nie obłożyć, bo okaże się,że pojedziemy a miejsca w klatce nie będzie. No i od razu mówię,że jestem w trakcie łapania kotów z Kaszyńskiego a urlopu nie mam i w teren muszę też chodzić i nie mam 20 lat tak jak Wy tylko 35 :P .
Avatar użytkownika
jola

Członek Fundacji
 
Posty: 1818
Dołączył(a): N lis 19, 2006 12:36
Lokalizacja: Łódź

Postprzez katya » Cz sie 14, 2008 18:54

A Magda dziś wróciła z urlopu i coś mówiła że z Tobą Kaja gadała i jutro ma podjechać do koni.
“Ofiarną i wytrwałą walkę z okrucieństwem wobec zwierząt uważam za walkę o godność, kulturę i wyższą cywilizację naszego społeczeństwa.” Maria Dąbrowska
Avatar użytkownika
katya

Członek Fundacji
 
Posty: 2672
Dołączył(a): Wt paź 03, 2006 21:53
Lokalizacja: Łódź

Postprzez moriaaa » Cz sie 14, 2008 19:43

katya napisał(a):A Magda dziś wróciła z urlopu i coś mówiła że z Tobą Kaja gadała i jutro ma podjechać do koni.


Tak, Magda ma jechać jutro i zrobić zdjęcia.
Ja podjadę w sobotę.
A ty Kasiu wykasuj z pierwszego swojego postu ulicę koni. ;)
"Nie dyskutuj z idiotą, bo najpierw sprowadzi cię do swojego poziomu, a potem pokona doświadczeniem..."
Avatar użytkownika
moriaaa

Członek Fundacji
 
Posty: 1945
Dołączył(a): Śr wrz 20, 2006 21:21

Postprzez moriaaa » So sie 16, 2008 19:35

Byliśmy dzisiaj u koni.
Sytuacja nieciekawa, ale na razie nie mogę za wiele napisać, ze względu na dobra sprawy. Jadę tam ponowie w okolicach czwartku.

Chciałam jeszcze podziękować Dominikowi z Przystani Ocalenie za dzisiejsze wsparcie "telefoniczne" i cierpliwość ;)
"Nie dyskutuj z idiotą, bo najpierw sprowadzi cię do swojego poziomu, a potem pokona doświadczeniem..."
Avatar użytkownika
moriaaa

Członek Fundacji
 
Posty: 1945
Dołączył(a): Śr wrz 20, 2006 21:21

Postprzez moriaaa » Wt sie 19, 2008 11:55

Tusia napisał(a):Ja mogę wziąć tą z Barlickiego tylko namiary potrzebuję Kaju. W sobotę się tam przejadę.


Na razie kobitka, która miała oddzwonić i podać dokładny adres, nie oddzwoniła :roll:
"Nie dyskutuj z idiotą, bo najpierw sprowadzi cię do swojego poziomu, a potem pokona doświadczeniem..."
Avatar użytkownika
moriaaa

Członek Fundacji
 
Posty: 1945
Dołączył(a): Śr wrz 20, 2006 21:21

Postprzez sukkubi » So sie 23, 2008 21:18

Hej! Czy moglibyście założyć temat dotyczący interwencji ale od innej strony - zapewne nie tylko ja jestem ciekawa jak takie interwencje się odbywają, z jakimi problemami często się spotykacie, czy chodzicie w pojedynkę czy w kilka osób, czy w jakiś sposób legitymujecie się przed ludźmi, u których interweniujecie w sprawie zwierzaka, jakie to są najczęściej przypadki itp.

Myślę, że takie choćby krótkie wprowadzenie do tego aspektu Waszej działalności pomogłoby wielu osobom zdecydować się na zaoferowanie swoich "usług" w przypadku podobnych akcji.
"Nikt tak nie docenia geniuszu zawartego w twoich słowach jak twój pies" - Christopher Morley
Avatar użytkownika
sukkubi

Członek Fundacji
 
Posty: 856
Dołączył(a): Śr sie 20, 2008 10:17
Lokalizacja: Łódź

Następna strona

Powrót do Psy do adopcji

 



Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 1 gość