FAQ  Szukaj  Użytkownicy  Zaloguj  Zarejestruj  
Fundacja Niechciane i Zapomniane - SOS dla Zwierząt - Strona główna forum   

W nowym domu -> Jak długo jeszcze miała czekać?? Teska..


Tu znajdują się szczęśliwe zakończenia, psiaki którym się udało i odnalazły swojego człowieka...

Moderatorzy: katya, nata


Re: Jak długo jeszcze miała czekać?? Teska..

Postprzez Ewelajna ;-) » Cz cze 24, 2010 18:25

No zdążyłam zrobić troszkę ponad 20, na tych samych stronkach co zawsze.
Jakby udało Ci się zrobić troszkę na tych swoich to będzie super ;)
Ona jest naprawdę super... te zdjęcia mówią same za siebie ;)

Edytko czekamy na informacje, że nie odchodzisz od telefonu i nie nadążasz z czytaniem coraz to lepszych ankiet hehe ;)
Ewelajna ;-)

e-Wolontariusz
 
Posty: 1221
Dołączył(a): So kwi 25, 2009 10:13
Lokalizacja: Łódź

Postprzez Ewelajna ;-) » Pt lip 09, 2010 16:07

Dostałam dziś maila w sprawie adopcji Teski. Wysłałam ankietkę.
Jak dostanę wypełnioną to dam znać ;)
Ewelajna ;-)

e-Wolontariusz
 
Posty: 1221
Dołączył(a): So kwi 25, 2009 10:13
Lokalizacja: Łódź

Postprzez Edyta » N lip 11, 2010 09:36

Fajnie, bo ja dostałam tylko jednego maila w sprawie Teski, ale Pani nawet nie odesłała wypełnionej ankiety..
Edyta

Wolontariusz
 
Posty: 462
Dołączył(a): N gru 07, 2008 16:41
Lokalizacja: Łódź

Postprzez Ewelajna ;-) » N lip 11, 2010 10:52

No tutaj też niestety Pani niestety nie wyraziła chęci odpowiadania na tak "prywatne" pytania, twierdząc, że to niepotrzebne, bo kocha zwierzęta i nie jest złym człowiekiem i może ją adoptować od ręki...
No cóż napisałam, że taka jest procedura, a jak ma potrzebę niech zadzwoni do któregoś z członków Fundacji i porozmawia na ten temat. Już się niestety nie odezwała.
Kurcze... dlaczego dla ludzi jest takim problem ta ankieta. Ja gdybym chciała adoptować jakiegoś upatrzonego psiaka mogłabym odpowiedzieć i na 100 pytań...
Ewelajna ;-)

e-Wolontariusz
 
Posty: 1221
Dołączył(a): So kwi 25, 2009 10:13
Lokalizacja: Łódź

Postprzez Monika » Pn lip 12, 2010 11:53

Witam,
dzisiaj wysłałam wypełnioną ankietę dot adopcji Teski :)
Pozdrawiam
Monika
MDCBT :)
Avatar użytkownika
Monika

1
 
Posty: 19
Dołączył(a): Pn lip 12, 2010 11:47
Lokalizacja: Kraków

Postprzez Edyta » Wt lip 13, 2010 23:42

Już mam :D
Edyta

Wolontariusz
 
Posty: 462
Dołączył(a): N gru 07, 2008 16:41
Lokalizacja: Łódź

Postprzez Edyta » Pt lip 23, 2010 08:25

Teska w niedzielę jedzie do nowego, wspaniałego domku do Moniki :cheers:
Edyta

Wolontariusz
 
Posty: 462
Dołączył(a): N gru 07, 2008 16:41
Lokalizacja: Łódź

Postprzez Ewelajna ;-) » Pt lip 23, 2010 10:08

Super!!!!!!!!!!
Ewelajna ;-)

e-Wolontariusz
 
Posty: 1221
Dołączył(a): So kwi 25, 2009 10:13
Lokalizacja: Łódź

Postprzez Monika » Pt lip 23, 2010 11:19

My też się cieszymy :D
Zdjątka małej będziemy wieszać na blogu Carmenki i Bleki
http://carmenibleki.blogspot.com/
Pozdrawiamy i do zobaczenia
Monika i Dani
Avatar użytkownika
Monika

1
 
Posty: 19
Dołączył(a): Pn lip 12, 2010 11:47
Lokalizacja: Kraków

Postprzez sukkubi » N lip 25, 2010 15:49

Dziś wielki dzień Tesi, poprosimy o raporcik w wolnej chwili :D
"Nikt tak nie docenia geniuszu zawartego w twoich słowach jak twój pies" - Christopher Morley
Avatar użytkownika
sukkubi

Członek Fundacji
 
Posty: 856
Dołączył(a): Śr sie 20, 2008 10:17
Lokalizacja: Łódź

Postprzez Monika » N lip 25, 2010 16:46

Witam,
jesteśmy już w domku, w Krakowie. Teska zwana u nas Trini zniosła super prawie 4-godzinną podróż samochodem. Po wstępnym powitaniu na żwacze :) sunia dość chętnie za namową Edyty (dziękujemy) wskoczyła na tylną kanapę i zjadła kilka smaczków :)
Podsypiając i przewracając się z boku na boczek dojechała spokojnie do Krakowa. Od razu poszłyśmy na zapoznawczy spacerek na Błonia. Dziewczyny fajnie komunikują się sc-ami. Myślę, że za kilka dni wszystko będzie już ok, jak pierwszy stres opadnie. Na nasz widok merda ogonkiem i sama szuka z nami kontaktu (to ogromny sukces:)).
Z wieści domowych najbardziej zaskoczone byłyśmy odwagą naszej koci - Bleki, która z nieukrywanym zaciekawieniem podchodzi do niuńki i ją obwąchuje.
Trini spokojnie szuka sobie cichego kącika w mieszkaniu, a pozostały zwierzyniec jej w tym pomaga, zostawiając ją w spokoju.
Dziękujemy wszystkim za świetną opiekę na Trini i ze mogła dziś trafić do nas.
Pozdrawiamy gorąco ze spokojnego Krakowa;)
Monika I Dani

Zdjęcia z dziś są na blogu dziewczynek:)
http://carmenibleki.blogspot.com/
MDCBT :)
Avatar użytkownika
Monika

1
 
Posty: 19
Dołączył(a): Pn lip 12, 2010 11:47
Lokalizacja: Kraków

Postprzez Monika » Pn lip 26, 2010 07:37

Witamy w poniedziałkowy poranek,
noc dość spokojna (trochę dreptana, sprawdzająca osobniki leżące w łóżku;) i przysypiana) ale więcej czujności w tym było niż spania.
Doszłyśmy z Trini do kompromisu - dostała swój fotel - jest wysoko, może spokojnie obserwować co dzieje się dookoła i widać czuje się tam komfortowo - właśnie westchnęła głęboko i śpi:D
Dziewczyny są po 45 minutowym spacerku i wybawione, a po dreptanej nocy obie zmęczone.
Nie mamy problemu z podchodzeniem, reaguje powoli na imię i delikatnie podchodzi na głąskanko.
Mała jest mistrzynią żebractwa :D robi to genialnie, za parówkę zrobi dosłownie wszystko. Niezły motywator w trudniejszych chwilach :)
Bleki - kotka - wyzwala na razie instynkt pogoni i trzeba będzie dużo nad tym popracować :dogrun:

Niestety mam wrażenie, że sunia była wcześniej bita lub karcona ręką i chyba podnoszono na nią głos.
To tyle z krakowskiego grodu
Ściskamy i do usłyszenia
MDCBT :rotfl:
MDCBT :)
Avatar użytkownika
Monika

1
 
Posty: 19
Dołączył(a): Pn lip 12, 2010 11:47
Lokalizacja: Kraków

Postprzez katya » Pn lip 26, 2010 14:04

Wspaniale :)
A Teska była bita na pewno, zapytajcie Edytki jak się zachowywała w pierwsze dni po przyjezdźie do niej... ale najważniejsze, że teraz jest już bezpieczna :dogrun:
“Ofiarną i wytrwałą walkę z okrucieństwem wobec zwierząt uważam za walkę o godność, kulturę i wyższą cywilizację naszego społeczeństwa.” Maria Dąbrowska
Avatar użytkownika
katya

Członek Fundacji
 
Posty: 2672
Dołączył(a): Wt paź 03, 2006 21:53
Lokalizacja: Łódź

Postprzez Edyta » Śr lip 28, 2010 06:34

Niestety Trini na pewno była bita :( Teraz i tak zachowuje się genialnie w porównaniu z tym co było i jestem bardzo mile zaskoczona, że tak szybko się u Was zadomowiła :D
Na początku jak Filip do niej wchodził siusiała ze strachu i chowała się w kąt, a przy każdej próbie pogłaskania kuliła ogonek i błyskawicznie kładła się brzusiem do góry.. Na szczęście to już przeszłość i teraz same cudowne dni przed nią, pełne radości i zabaw!! :cheers:
Mam tylko nadzieję, że szybko przestanie ganiać Bleki.
Dzięki dziewczyny, pozdrawiam Was serdecznie!!
Edyta

Wolontariusz
 
Posty: 462
Dołączył(a): N gru 07, 2008 16:41
Lokalizacja: Łódź

Postprzez Monika » Cz lip 29, 2010 10:01

Witamy:)
mamy same dobre nowiny :thumleft:
- Trini jest pieszczoszka, sama chętnie podejmuje kontakt z rozmerdanym ogonkiem
- uczymy się siad, waruj, wzmacniamy imię i przychodzenie,
- chętnie bawi się wspólnie z nami jeżykiem pluszowym! gryzaczkiem gumowym, aportuje :D
- na spacerkach bawią się z Carmenką
- reaguje na polecenie "nie" i tym samym przestaje powoli reagować na Bleki :cheers:
- wieczorne spacerki w ciemnościach super, nie straszni jej rowerzyści, rolkarze, mężczyźni siedzący na ławkach
- cały czas mamy spaloną miseczkę i skarmiana jest z ręki
- dziewczyny jeżdżą już razem w samochodzie na tylnej kanapie:) grzecznie siedzą razem i czekają na dojazd na długi spacerek
Jednym słowem Trini nabiera zaufania i czuje się coraz pewniej.
Dzisiaj w nocy zawitała u nas w łóżku wtulając się w moją szyję i tak dospałyśmy do rana. W nogach nocowała oczywiście Blekunia. Czekałam kiedy Carmenka wskoczy :rotfl:
pozdrawiamy
MDCBT
Zaraz na bloga powrzucam fotki
MDCBT :)
Avatar użytkownika
Monika

1
 
Posty: 19
Dołączył(a): Pn lip 12, 2010 11:47
Lokalizacja: Kraków

Poprzednia stronaNastępna strona

Powrót do W nowym domu

 



Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 0 gości