FAQ  Szukaj  Użytkownicy  Zaloguj  Zarejestruj  
Fundacja Niechciane i Zapomniane - SOS dla Zwierząt - Strona główna forum   

Wszystko o wszystkim -> Jak sobie radziliście gdy zaginął wasz pupil ukochany?


Tematy nie związane z psiakami, posty z życia codziennego...

Moderatorzy: katya, nata


Jak sobie radziliście gdy zaginął wasz pupil ukochany?

Postprzez dzarota1 » Pt lut 26, 2010 23:59

Witam,mojej suni już nie ma tydzień.jestem załamana.mnie nie ma w Polsce wiec zamieściłam ogłoszenia w internecie-i to dużo!
moja siostra i moja mama w Łodzi działają tam na miejscu.porozwieszały ogłoszenia w okolicy a teraz zaczynają dalej, w miejscach bardziej zatłoczonych.Rozwiesiły również ogłoszenie w lesie-Arturówek-takie centrum rekreacji,jako, że mieszkamy blisko lasu.Pan mieszkający na skraju lasu również wziął ogłoszenie.Schronisko dla zwierząt w Lodzi odwiedzone-w niedziele będzie drugi raz.Lokalna gazeta już trzeci dzień z rzędu wyświetla ogłoszenie o zaginionej suni.Wysłałam również do gazety wyborczej.Codziennie przeglądam internet, moja mama i siostra rozgladaja sie i ogladaja gazety...

Mama jeszcze zamieści ogłoszenia w lecznicach...
Czy jest właściwie nadzieja, że moja sunia się odnajdzie?Czy powinnam myśleć o najgorszym, miała wypadek, ktoś ja gdzieś więzi itp...
Co mogę jeszcze zrobić??tak bardzo chce ją odnaleźć!
dzarota1
0
 
Posty: 5
Dołączył(a): Śr lut 24, 2010 23:43

Postprzez Ewelajna ;-) » So lut 27, 2010 11:28

Nadzieja na pewno jest...
Mógł ją ktoś przygarnąć... Ktoś, kto nie kupuje gazet, nie ma internetu...
Czasem psiaki odnajdują się nawet po miesiącach.
Zrobiła Pani naprawdę wiele, chyba wszystko co można...
Proszę nie tracić nadziei! Trzymam kciuki, żeby sunia się odnalazła!!!

PS. No i na stronie schroniska też trzeba ją umieścić, bo nie wiem czy to zostało zrobione.
Ewelajna ;-)

e-Wolontariusz
 
Posty: 1221
Dołączył(a): So kwi 25, 2009 10:13
Lokalizacja: Łódź

Postprzez dzarota1 » So lut 27, 2010 15:47

tak zamieściłam, będę tez powtarzać ogłoszenie , żeby wyświetlało się w miarę na początku :)
dziś jakaś Pani zadzwoniła, że widziała taką suczkę z jakimś psem-na miłosnych igraszkach ;)

moja siostra pojechała, ale już psów nie było-szukała jej i porozwieszała po okolicach ogłoszenia.
Może moja sunia jednak dostała cieczkę,zrobiło sie cieplej, poczuła zew natury i uciekła... mam tylko nadzieję, że nic jej się złego nie dzieje.
dzarota1
0
 
Posty: 5
Dołączył(a): Śr lut 24, 2010 23:43

Postprzez Ewelajna ;-) » So lut 27, 2010 16:09

Też mam taką nadzieję, a przede wszystkim, że szybko się odnajdzie cała i zdrowa!
Ewelajna ;-)

e-Wolontariusz
 
Posty: 1221
Dołączył(a): So kwi 25, 2009 10:13
Lokalizacja: Łódź

Postprzez Tusia » N lut 28, 2010 09:57

Przede wszystkim nie można tracić nadziei! Psiaki czasem trafiają do schroniska miesiąc a czasem trzy miesiące od zagubienia. To jest bardzo trudna sytuacja. Ale licz na to że sunia się znajdzie. Jeśli nie możesz mieć więcej niż jednego psa to nie decyduj się za szybko na adopcję nowego (czasem znajdujemy właścicieli psiaka ale okazuje się że już go nie chcą bo mają nowego...). Ogłoszenia rozlepiać WSZĘDZIE bo sunia mogła zawędrować na prawdę daleko. Może być na Chojnach albo na Widzewie. Dla psa to nie są duże odległości. No i schronisko sprawdzać regularnie. Nie tylko teraz ale, jeśli sunia się nie znajdzie, to w następnym miesiącu i w kolejnym...
Przede wszystkim nie trać nadziei... Trzymamy kciuki za sunię.
Avatar użytkownika
Tusia

5
 
Posty: 1544
Dołączył(a): Śr gru 05, 2007 20:52
Lokalizacja: Łódż


Powrót do Wszystko o wszystkim

 



Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 0 gości