Witam wszystkich. (:
Uznałam, że ten temat jest odpowiedni do tej sprawy. Otóż sytuacja jest taka: do rodziców mojej pani od muzyki przybłąkała się młoda (dzika ;<) kotka. Zwykły dachowiec, czy jak to mówi moja pani, kot europejski krótkowłosy. Z tego co wiem, kociaki mają ok. 1 msc. Jeden czarny, a drugi jasno szary pręgowany. Już się zbliża zima, więc kotki jak najszybciej muszą znaleźć dom. Gdyby nie Zuzia, to bym chętnie wzięła, ale nie mam wyjścia. Z tego co wiem, to pani dzwoniła do fundacji. Zdjęcia zrobi dzisiaj albo jutro, więc może na dniach uda mi się je wstawić.
Mam nadzieję, że ktoś będzie zainteresowany!



















