przez daniel&kasia » Pn paź 18, 2010 15:49
Fiodor jest pieskiem bardzo żywym . Spuszczany jest 3 razy dziennie gra wtedy w piłkę , biega przy moim bracie ma całe podwórko i sad do dyspozycji niestety przed domem przebiega krajowa droga która jest bardzo ruchliwa już kilka razy przeskoczył przez ogrodzenie (mimo że jest szczelne, chciał wtedy iść do swojego byłego mieszkania) i znalazł się na niej mimo iż był wtedy pilnowany . Wszystkie obroże ( a miał ich mnóstwo i to wszelkiego rodzaju) były przez niego zrywane, szelki to też nie był najlepszy pomysł ponieważ najpierw latał z nimi i budą po podwórku a później skończyły tak jak obroże, które miał wcześniej. . . a co do miski Fiodor uwielbia się nią bawić po jedzeniu rzuca nią na wszystkie strony tak samo robił w poprzednim domu, jest u nas rok i ma już dziewiątą. . . Niejeden człowiek marzy o tym aby być tak szczęśliwym jak on i mieć tyle miłości i uwagi poświęconej dla niego. . . Nasz dom jest jego drugim domem, dopiero niedawno się do niego całkowicie przyzwyczaił ponieważ cały czas tęsknił za swoimi zmarłymi właścicielami. . . Akcja prowadzona przez Was jest naprawdę świetnym pomysłem i jestem jak najbardziej za nią jednak czasami ważniejsze od naszych przekonań jest bezpieczeństwo naszego pupila. . .
"Ktoś, komu nie chce się szukać, nie jest wart tego, by znaleźć"