|
|
|
 |
|
 |
 |
|
|
przez klaudia1995 » So mar 07, 2009 21:17
Zacznę od początku.
Mój tata pojechał do naszego wuja.
Patrzy, a tu kupka śmieci, ruszających się śmieci...
Kacperek jest to Owczarek Południowo-Rosyjski (Jużak) i ma 5 lat.
Mieszkał u wuja, ale rozkopywał ogródek i został przeniesiony do jego pracy.
Ma tam "kojec", lecz ja bym to nazwała zupełnie inaczej i budę, do której nie wchodzi. Jest cały brudny i krótko mówiąc to dred na dredzie. Gdy dotknęłam jego sierści miałam wrażenie, że jest opancerzony. Jest w strasznie złym stanie
Udało się namówić, aby pies poszedł do fryzjera. Ja będe tam przyjeżdżać raz na 1-2 tygodnie i go czesać. Jeśli ktoś chciałby przygarnąć Kacperka proszę pisać na PW lub na email: kar_mel11@wp.pl

-

klaudia1995

-
- Posty: 167
- Dołączył(a): Pt cze 08, 2007 20:20
przez Tusia » So mar 07, 2009 21:54
Pies wygląda KOSZMARNIE!!!! Czy prócz haniebnego zaniedbania pies jest zdrowy? Czy jest zagłodzony? Psa można by wystrzyc normalnie norzyczkami. Zastanawiam się tylko czy się nie przeziębi w taką pogodę kiedy nagle pozbędzie się ,,pancerza''. Czy sprawdzałaś stan jego skóry? Może mieć odparzenia... Czy on już jest po strzyżeniu? Żeby znaleść mu dom potrzebne są fotki po doprowadzeniu go do stanu ,,urzywalności'' a przede wszyskim dokładny opis psa, jego relacje z ludzmi, innymi psami, kotami? Chodzi na smyczy? Im więcej tym lepiej...
Psu trzeba KONIECZNIE pomóc.
-

Tusia

-
- Posty: 1544
- Dołączył(a): Śr gru 05, 2007 20:52
- Lokalizacja: Łódż
przez klaudia1995 » So mar 07, 2009 22:13
Po strzyżeniu piesek będzie miał wizytę u weterynarza.
Nie wiem co do stanu jego skóry, trudno mi było dostać się tam dostać...
Podobno kiedyś był wystrzyżony. Nie jest groźny, przynajmniej odniosłam takie wrażenie. Podchodził, wąchał. Co do chodzenia na smyczy to nie mam pojęcia, ale wydaję mi się, że nie był nigdy prowadzany. Nie jest zagłodzony, na szczęście codziennie jest karmiony 
-

klaudia1995

-
- Posty: 167
- Dołączył(a): Pt cze 08, 2007 20:20
przez Tusia » So mar 07, 2009 22:17
Ufff... Czyli najważniejsze to doprowadzić jego sierść do porządku. Ale zanim go zaczniemy ogłaszać to trzeba się jak najwięcej o nim dowiedzieć.
-

Tusia

-
- Posty: 1544
- Dołączył(a): Śr gru 05, 2007 20:52
- Lokalizacja: Łódż
przez Tusia » N mar 08, 2009 19:02
Napisz jeszcze Klaudia w jakim mieście przebywa Kacperek? Postaraj się dopilnować aby ktoś psa obstrzygł. Może, jeśli do tego czasu nic się nie zmieni, poproś o pomoc wójka kiedy tam będziesz i po prostu to zetnijcie (może będzie potrzebny kaganiec...). Psu trzeba te dredy koniecznie usunąć. Jużaki to piękne psy ale często mają silny i stanowczy charakter więc dowiedz się o nim jak najwięcej.
-

Tusia

-
- Posty: 1544
- Dołączył(a): Śr gru 05, 2007 20:52
- Lokalizacja: Łódż
przez klaudia1995 » N mar 08, 2009 20:06
W tej chwili szukamy fryzjera i czekamy aż będzie ładniejsza pogoda, gdyż pies przebywa na dworze. Kacperek mieszka w Łodzi.
-

klaudia1995

-
- Posty: 167
- Dołączył(a): Pt cze 08, 2007 20:20
przez klaudia1995 » Pt mar 13, 2009 16:47
Dowiedziałam się, że piesek nie nadaję się do domu
Od zawsze mieszkał w ogrodzie ( kiedyś podobno był w domu to obgryzał meble) Czyli w grę wchodzi tylko domek z ogródkiem.
-

klaudia1995

-
- Posty: 167
- Dołączył(a): Pt cze 08, 2007 20:20
przez Tusia » Pt mar 13, 2009 18:36
Klaudia wysłałam Ci PW (prywatną wiadomość) w sprawie Kacperka. Czekam na odp...
-

Tusia

-
- Posty: 1544
- Dołączył(a): Śr gru 05, 2007 20:52
- Lokalizacja: Łódż
przez klaudia1995 » So mar 28, 2009 18:20
Robi się cieplej, więc już w ten wtorek
Kacperek zostanie ostrzyżony
Zrobię zdjęcia, wstawię 
-

klaudia1995

-
- Posty: 167
- Dołączył(a): Pt cze 08, 2007 20:20
przez katya » Wt mar 31, 2009 17:25
Dostałam właśnie od Joli MMS:

“Ofiarną i wytrwałą walkę z okrucieństwem wobec zwierząt uważam za walkę o godność, kulturę i wyższą cywilizację naszego społeczeństwa.” Maria Dąbrowska
-

katya

-
- Posty: 2673
- Dołączył(a): Wt paź 03, 2006 21:53
- Lokalizacja: Łódź
przez Tusia » Wt mar 31, 2009 17:36
O kurna, zupełnie jak owca...
-

Tusia

-
- Posty: 1544
- Dołączył(a): Śr gru 05, 2007 20:52
- Lokalizacja: Łódż
przez jola » Śr kwi 01, 2009 19:17
Klaudia, dzięki temu, że zauważyłaś cierpienie Kacpra i jego straszny stan fizyczny i psychiczny, ten pies ma szansę na nowe, lepsze życie. Bardzo Ci dziękuję, że to zobaczyłaś i chciałaś mu pomóc. Wielkie podziękowania składam również dla Twojego Taty- Pana Darka, dzięki któremu udało się zabrać Kacperka z jego"domu". Teraz będzie Kacprowi tylko lepiej!
-

jola

-
- Posty: 1818
- Dołączył(a): N lis 19, 2006 12:36
- Lokalizacja: Łódź
przez nata » Śr kwi 01, 2009 23:04
Nie dyskutuj z idiotą - najpierw sprowadzi cię do swojego poziomu, a potem pokona doświadczeniem.
-

nata

-
- Posty: 1554
- Dołączył(a): Pn sty 01, 2007 15:13
Powrót do Tęczowy Most
|
|
|
 |
|
 |
|
|