FAQ  Szukaj  Użytkownicy  Zaloguj  Zarejestruj  
Fundacja Niechciane i Zapomniane - SOS dla Zwierząt - Strona główna forum   

Koty do adopcji -> Kocie rodzeństwo z Retkini, pilny tymczas Potrzebny!!!!!


Tu znajdują się wszystkie mruczące futrzaki, które potzrebują pomocy i nowego domu.

Moderatorzy: katya, nata


Kocie rodzeństwo z Retkini, pilny tymczas Potrzebny!!!!!

Postprzez andorka » So paź 27, 2007 15:25

Mieszkaly w ogródku i były bardzo przeziębione i niesamowicie az zadziwiająco ufne - bo niewiele widziały - po kocim katarku została jej pamiątka na całe zycie - mętne oczka i kociczka jest KRÓTKOWIDZEM,

koty w tym ogródku mialy fajnie tylko jak było ciepło teraz jest tragicznie bo nie ma sie gdzie schronic i koty chowają sie pod samochodami a maluchy grzeją sie w silnikach,

są przeziębione i te 2 najbardziej charczące zabrałam na podleczenie, mialam je wypuscic , postawic im bude ale:
- nie pozwolono postawic budy
-jak wypuscic kociczke KRÓTKOWIDZA i skazac ją na cięzkie zycie?
- jak wypuscic kociaki które okazały sie takie łagodne i spragnione czułosci i kontaktu z człowiekiem, siusiające do kuwety i śpiące w łózku?

kociaki : dziewczynka KROTKOWIDZ i jej malutki braciszek (jedno zmienione oczko) potrzebują troskliwego domku!!!!!

ja mam za duzo zwierząt : psy i koty, a dwa z moich kotów chore: białaczka i niewydolnosc nerek, ten z białaczką traci odpornosc kociaki nie maja stycznosci z białaczka bo sa odizolowane i calymi dniami siedzą same i to nie jest dla nich dobre
tak napisała Bordo na Miau

Kocie rodzeństwo wiek ok 2-2,5 mies, chłopczyk jest znacznie drobniejszy
Dziewczynka w białych skarpetkach i śliniaku:


Obrazek Obrazek Obrazek

Chłopczyk cały bury:

Obrazek Obrazek Obrazek


Bordo pomaga bardzo wielu kotom podwórkowym, bez litości kastruje, oswaja maluchy, szuka im domów. Niestety niedawno okazało się, ze jeden z jej kotów rezydentów ma białaczkę, no i wiadomo nie powinien kontaktować się z innymi kotami, tym bardziej chorymi zarówno dla swojego jak i ich bezpieczeństwa.

Jednak serucho Bordo nie pozwoliło pozostać zasmarkanym maluchom w ogródku, zgarnęła malentasy, zamieszkały najpierw w pomieszczeniu zsypu, tam jednak jest raczej chłodno i tak wbrew wszelkim nakazom i zakazom znalazły sie u Bordo w domu, ilozowane w pokoju siostry. Niestety bardzo rzadko ktoś może do nich zajrzeć, a Bordo po prostu boi się przenieść wirusy na swojego białaczkowca. Tym oto sposobem kociaki mogą zdziczeć mieszkając z człowiekiem :(
Maluchy jeszcze smarczą i mają gorączkę. W poniedziałek będa miały prawdopodobnie badania krwi, bo lekarzowi, który się nimi opiekuje nie podoba się ta długotrwała gorączka.
Bordo jest zdesperowana, myśli nawet o oddaniu maluchów do schronu :( (co wiadomo jest wyrokiem dla nich), bo sobie już po prostu ze wszystkim nie radzi.
Gdyby ktoś by w stanie pomóc maluchom to Kontakt do Magdy: bordo@autograf.pl 042 259 0300 lub 604395142

Kotki są w Łodzi, na Retkini,
ewentualnie na terenie miasta lub najbliższych okolic mogę maluchy dowieść
Ostatnio edytowano Pn paź 29, 2007 10:26 przez andorka, łącznie edytowano 1 raz
andorka

1
 
Posty: 19
Dołączył(a): Wt sty 30, 2007 21:03
Lokalizacja: Łódź

Postprzez mulinka » So paź 27, 2007 17:50

znam Bordo, to przemiła dziewczyna, jak to dobrze, że zabrała malutkie.
Kociaczki są prześliczne - ale nie mogą u niej zostać = kto może pomóc ?

później ogłoszę maluchy na wątkach z dogomanii
może tam ktoś się zlituje

andorko, podaj proszę link do wątku na miau

poproś może o bannerek na wątku bannerkowym na miau
w dziale Koci-łapci (jest na samej górze)
Avatar użytkownika
mulinka

5
 
Posty: 2265
Dołączył(a): Śr sty 03, 2007 20:01
Lokalizacja: Łódź

Postprzez mulinka » N paź 28, 2007 21:04

Avatar użytkownika
mulinka

5
 
Posty: 2265
Dołączył(a): Śr sty 03, 2007 20:01
Lokalizacja: Łódź

Postprzez mulinka » N paź 28, 2007 21:34

Kontakt do Magdy: bordo@autograf.pl 042 259 300 lub 604395142
nr stacjonarny jest niepełny
Avatar użytkownika
mulinka

5
 
Posty: 2265
Dołączył(a): Śr sty 03, 2007 20:01
Lokalizacja: Łódź

Postprzez mulinka » N paź 28, 2007 23:32

piękny bannerek od graszki_gn (dziękujemy !!!) :

Obrazek

kod bannerka do skopiowania i wklejenia w podpisie:
Kod: Zaznacz cały
[url=http://tiny.pl/13bc][img]http://fotoplik.pl/4yjc3up.gif[/img][/url]
Avatar użytkownika
mulinka

5
 
Posty: 2265
Dołączył(a): Śr sty 03, 2007 20:01
Lokalizacja: Łódź

Postprzez andorka » Pn paź 29, 2007 10:25

Już się poprawiam tel stacjonarny do Magdy: 042 259 03 00
andorka

1
 
Posty: 19
Dołączył(a): Wt sty 30, 2007 21:03
Lokalizacja: Łódź

Postprzez mulinka » Wt paź 30, 2007 22:39

dzisiaj bordo napisała na miau:

no,...niestety chłopiec umarł raniutko :cry:
kroplówki juz nie pomogły

ale... (mam nadzieje ze nie zapeszę) dziewczynka zaczęła jeść !!!!
dostała ponowne odrobaczenie - którego juz nie zwymiotowała i je
ma jeszcze gorączke ale robie zastrzyki z tolfiny i oby z tego wyszła
Avatar użytkownika
mulinka

5
 
Posty: 2265
Dołączył(a): Śr sty 03, 2007 20:01
Lokalizacja: Łódź


Powrót do Koty do adopcji

 



Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 0 gości