|
|
|
 |
|
 |
 |
|
|
przez Niewiasta_21 » Śr lut 07, 2007 21:01
Jedna z dziewczyn na dogo napisała:
"Jechalam dzis autobusem i zauwazylam malego psiaka niedaleko tramwajow! psiakowi ktos zrobil jakies schronienie ale nie jest takie zeby psiak mogl sie schowac przed sniegiem lub deszczem, psiaka ktos dokarmia bo widzialam pojemnik w krotym cos bylo.. sama dzis kupilam mu jedzonko i dalam troche! psiak jest przerazony, nie ufny i boi sie bardzo ludzi
trzeba cos zrobic bo on tam nie moze byc dlugo!!!
prosze pomozcie mu..
Ja nie mam gdzie go wziasc bo mam u siebie psa ktory nie toleruje zadnego innego psa niestety...
Łódź"
[img] [img]http://images11.fotosik.pl/44/bf042b7682a40d09.jpg[/img][/img]
Uwazam ze potrzebny mu chocby tymczas,bo lada dzien psiaka mozemy spotkac w schronie.
Niewiadomo ile on tam juz siedzi i jak to wszystko wyglada.
-

Niewiasta_21

-
- Posty: 391
- Dołączył(a): So lis 04, 2006 17:48
- Lokalizacja: Łódź
przez elfik » Śr lut 07, 2007 21:10
Niewiasta to ja pisalam na dogo!
moze nie tylko w schronie bo ktos go tam zabierze jak i na ulicy lub na torach
jutro podejde tam znow podrzuce mu troche jedzonka.. sproboje wykabinowac jakies inne schronienie w tamtym miejscu... moze wiekszy karton choc i poloze to co tam jest.. nic innegonie moge zrobic 
-

elfik

-
- Posty: 171
- Dołączył(a): Wt sty 02, 2007 23:42
- Lokalizacja: Łódź
przez Niewiasta_21 » Śr lut 07, 2007 21:23
Elfik,tak włąsnie myslałam ze gdzies juz widziałam psa z avatarku
Trzeba psiaka z tamtad zabrac...
-

Niewiasta_21

-
- Posty: 391
- Dołączył(a): So lis 04, 2006 17:48
- Lokalizacja: Łódź
przez moriaaa » Śr lut 07, 2007 21:47
Ania, mała czarna sarenka...to cos dla Ciebie;)
A tak poważnie co robimy???
Czy psiak jest dziki??Czy ma zaufanie do człowieka?
-

moriaaa

-
- Posty: 1945
- Dołączył(a): Śr wrz 20, 2006 21:21
przez Niewiasta_21 » Śr lut 07, 2007 21:51
Wiem Kaja,to mój typ
Cioteczki jak mozemy mu pomóc? Prosze!!
Elfik jak psiak sie zachowuje do ludzi?
-

Niewiasta_21

-
- Posty: 391
- Dołączył(a): So lis 04, 2006 17:48
- Lokalizacja: Łódź
przez katya » Cz lut 08, 2007 12:44
A gdzie on dokladnie jest?
“Ofiarną i wytrwałą walkę z okrucieństwem wobec zwierząt uważam za walkę o godność, kulturę i wyższą cywilizację naszego społeczeństwa.” Maria Dąbrowska
-

katya

-
- Posty: 2673
- Dołączył(a): Wt paź 03, 2006 21:53
- Lokalizacja: Łódź
przez Hania » Cz lut 08, 2007 12:48
Zbyt duzo nieszczescia.
-
Hania

-
- Posty: 508
- Dołączył(a): Pn lis 13, 2006 17:39
przez elfik » Cz lut 08, 2007 12:50
Stoki.. do niego mozna podjechac 12,43,58 i 64 (jesli chodzi o transport taki)
-

elfik

-
- Posty: 171
- Dołączył(a): Wt sty 02, 2007 23:42
- Lokalizacja: Łódź
przez katya » Cz lut 08, 2007 13:09
Nie wiem czy to ma sens, ale...
Może na razie by mu tam postawić chociaż jakieś pudło z otworem. Mam w domu takie spore (nawet za duże) od tv, może by obkleić je folią z zewnątrz, w środku wyłożyć czymś ciepłym i tam postawić. No już sama nie wiem...
“Ofiarną i wytrwałą walkę z okrucieństwem wobec zwierząt uważam za walkę o godność, kulturę i wyższą cywilizację naszego społeczeństwa.” Maria Dąbrowska
-

katya

-
- Posty: 2673
- Dołączył(a): Wt paź 03, 2006 21:53
- Lokalizacja: Łódź
przez jola » N lut 11, 2007 11:37
Elfik,co z tym psem,przeżył dzisiejszą noc?Kasia ma rację,dopóki nie mamy innych możliwości trzeba mu zorganizować choćby prowizoryczną budę z kartonu,wyłożoną ciepłymi szmatami.Samo jedzenie nie wystarczy,on się musi gdzies schronic przed zimnem,zawiozłaś mu coś?
-

jola

-
- Posty: 1818
- Dołączył(a): N lis 19, 2006 12:36
- Lokalizacja: Łódź
Powrót do Psy do adopcji
|
|
|
 |
|
 |
|
|