FAQ  Szukaj  Użytkownicy  Zaloguj  Zarejestruj  
Fundacja Niechciane i Zapomniane - SOS dla Zwierząt - Strona główna forum   

Tęczowy Most -> Kolejny psiak w Fundacji..


Psiaki, które za szybko odeszły...przekroczyły Tęczowy Most...

Moderatorzy: katya, nata


Kolejny psiak w Fundacji..

Postprzez Edyta » Pt kwi 09, 2010 11:23

Ten maluszek w typie Yorka został znaleziony w Niedzielę Wielkanocną w okolicach kościoła św.Teresy w Łodzi. Jego wybawca był akurat na spacerze ze swoim psiakiem, gdy zobaczył uciekającą w panice kudłatą kuleczkę. Na szczęście udało mu się dogonić malucha i teraz psiak jest już bezpieczny z nami :) Wielkie dzięki Martin!
Piesek jest już staruszkiem, ma 8-10 lat. Nie ma już ząbków i ma usuniętą żuchwę. Weterynarz powiedział, że to już "stara sprawa" i być może przyczyną zabiegu był nowotwór. Mimo tego psiak radzi sobie świetnie, tylko musi dostawać zmielone pokarmy. Maluch jest już odrobaczony, dzisiaj miał zrobione badania krwi i wyczyszczone uszy. Początkowo, jak do nas przyjechał, bardzo się wszystkiego bał i był zestresowany, ale już po jednym dniu poczuł się pewnie i jest kochaną, radosną przylepą :D
A tak w ogóle, to wcale nie zmiękło mi serce przez tą kruszynkę i nadal u nas psy nie śpią na kanapie ;) to tylko złudzenie optyczne..
Obrazek
ha,ha,ha..
Obrazek

Tutaj znajdują się pozostałe zdjęcia psiaka: http://www.blog.niechcianeizapomniane.o ... -fundacji/
Edyta

Wolontariusz
 
Posty: 462
Dołączył(a): N gru 07, 2008 16:41
Lokalizacja: Łódź

Postprzez Edi » Śr kwi 21, 2010 10:02

jak się miewa Trufelek? czy jest juz gotowy do adopcji i można Kruszynka ogłaszać?Będzie jakiś tekst do ogłoszeń czy może być ten z działu"adopcje"?
przesyłam ogrom mizianek małemu Trufelkowi :)
[color=#0000FF]Nie ma znaczenia ile masz pieniędzy, ani ile rzeczy,
możesz być biedakiem, ale mając psa jesteś bogaty
[/color]
Avatar użytkownika
Edi

e-Wolontariusz
 
Posty: 325
Dołączył(a): Cz wrz 10, 2009 09:03
Lokalizacja: Łódź

Postprzez Edyta » Pn kwi 26, 2010 07:33

Maluszek ma się dobrze. W piątek miał powtórnie robione badanie krwi i wszystko jest już ok, koniec antybiotyku :) Badanie kału tez ok.
Samopoczucie Trufelkowi dopisuje, apetyt ma ogromny, tylko nadal jest bardzo chudziutki :(
Co do ogłoszeń Edi, to upewnię się jaki tekst ma być i dam Ci znać :) Dzięki!
Edyta

Wolontariusz
 
Posty: 462
Dołączył(a): N gru 07, 2008 16:41
Lokalizacja: Łódź

Postprzez Edi » Pn kwi 26, 2010 17:06

oki tak więc czekam :)
myślę że kruszynek nie będzie długo czekał na nowy dom bo mimo że jest już wiekowym pieskiem jest przesłodki i sama z chęcią bym go adoptowała :) no a przede wszystkim najważniejsze że ma chłopak apetyt a ciałka z czasem chyba nabierze no chyba że juz jego taka natura :D pozdrawiam
[color=#0000FF]Nie ma znaczenia ile masz pieniędzy, ani ile rzeczy,
możesz być biedakiem, ale mając psa jesteś bogaty
[/color]
Avatar użytkownika
Edi

e-Wolontariusz
 
Posty: 325
Dołączył(a): Cz wrz 10, 2009 09:03
Lokalizacja: Łódź

Postprzez Edyta » Śr maja 05, 2010 23:12

Przepraszam, że tak długo nie pisałam, ale byłam odcięta od neta.. :(
Co do ogłoszeń, to treść może być taka jak na naszej stronce w adopcjach.

Trufcio przytył i waży 2 kg. Nadal jest strasznie chudy, ale na szczęście powoli zaczyna przybierać na wadze. Drugie badania krwi wyszły ok, więc mały miał odstawiony antybiotyk, ale w moczu wyszło zbyt wysokie białko i pH. Lekarz podejrzewał zapalenie pęcherza moczowego lub prostaty, a po usg okazało się, że prostata ma 2,7cm, a na taką kruszynkę, to b.dużo. Na razie Trufelek jest na specjalnym antybiotyku, a jak się wzmocni, to zostanie wykastrowany, co rozwiąże problem z prostatą.
Edyta

Wolontariusz
 
Posty: 462
Dołączył(a): N gru 07, 2008 16:41
Lokalizacja: Łódź

Postprzez Edyta » Cz maja 13, 2010 20:12

Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Edyta

Wolontariusz
 
Posty: 462
Dołączył(a): N gru 07, 2008 16:41
Lokalizacja: Łódź

Postprzez nata » Cz maja 13, 2010 20:23

on się śmieje całym sobą!! :mrgreen:
Nie dyskutuj z idiotą - najpierw sprowadzi cię do swojego poziomu, a potem pokona doświadczeniem.
Avatar użytkownika
nata

Członek Fundacji
 
Posty: 1554
Dołączył(a): Pn sty 01, 2007 15:13

Postprzez Edi » Pt maja 14, 2010 13:20

super fotki :) postaram się w weekend zająć ogłoszeniami to pozwolę sobie na ich wykorzystanie 8)
[color=#0000FF]Nie ma znaczenia ile masz pieniędzy, ani ile rzeczy,
możesz być biedakiem, ale mając psa jesteś bogaty
[/color]
Avatar użytkownika
Edi

e-Wolontariusz
 
Posty: 325
Dołączył(a): Cz wrz 10, 2009 09:03
Lokalizacja: Łódź

Postprzez Edyta » Wt maja 18, 2010 19:57

Dzięki Edi :)
Edyta

Wolontariusz
 
Posty: 462
Dołączył(a): N gru 07, 2008 16:41
Lokalizacja: Łódź

Postprzez Edi » Wt maja 18, 2010 20:05

niestety u mnie brak czasu :( ogłoszeniami Trufelka zajęła się Zetka na moją prośbę a ja postaram się je uzupełnić jakby co ... Przepraszam że obiecałam a nie jestem teraz w stanie umowy dotrzymać :(
[color=#0000FF]Nie ma znaczenia ile masz pieniędzy, ani ile rzeczy,
możesz być biedakiem, ale mając psa jesteś bogaty
[/color]
Avatar użytkownika
Edi

e-Wolontariusz
 
Posty: 325
Dołączył(a): Cz wrz 10, 2009 09:03
Lokalizacja: Łódź

Postprzez Edyta » Wt maja 18, 2010 20:31

W takim razie podziękowania również dla Zetki.
Edyta

Wolontariusz
 
Posty: 462
Dołączył(a): N gru 07, 2008 16:41
Lokalizacja: Łódź

Postprzez Edi » Wt maja 25, 2010 13:52

i jak się miewa uroczy Trufelek? przytył troszkę? :)
a jak z telefonami?jest jakieś zainteresowanie?
[color=#0000FF]Nie ma znaczenia ile masz pieniędzy, ani ile rzeczy,
możesz być biedakiem, ale mając psa jesteś bogaty
[/color]
Avatar użytkownika
Edi

e-Wolontariusz
 
Posty: 325
Dołączył(a): Cz wrz 10, 2009 09:03
Lokalizacja: Łódź

Postprzez Edyta » Śr maja 26, 2010 23:46

Maluszka męczą co jakiś czas biegunki i jeszcze nie wiemy z jakiego powodu :( Dzisiaj zaniosłam jeszcze raz kał do badania i czekam na wyniki.. Poza tym jest ok i mimo wszystko troszkę przytył, ostatnio ważył 2,2 kg.
Było w jego sprawie kilka telefonów i maili, ale zainteresowanie kończy się na razie na etapie pytań o to jak Trufelkiem trzeba się opiekować, jak sobie radzi bez żuchwy itp.i potem cisza..
Nie wiem czemu wszyscy tak się boją miksowania lub rozgniatania karmy dla Trufelka i mycia mu pyszczka po jedzeniu?? Przecież to zajmuje tylko kilka minut!
To dzielne maleństwo z wielkim serduszkiem cały czas czeka na osobę, która go pokocha, dla której nie będzie problemem przygotowywanie dla niego jedzenia, która go przytuli po spacerze w chłodne dni, jak zmarznie, dzięki której będzie spokojnie zasypiał wieczorem i z radością witał każdy nowy dzień.
Edyta

Wolontariusz
 
Posty: 462
Dołączył(a): N gru 07, 2008 16:41
Lokalizacja: Łódź

Postprzez Edi » Cz maja 27, 2010 14:16

Edyta napisał(a):Nie wiem czemu wszyscy tak się boją miksowania lub rozgniatania karmy dla Trufelka i mycia mu pyszczka po jedzeniu?? Przecież to zajmuje tylko kilka minut!
To dzielne maleństwo z wielkim serduszkiem cały czas czeka na osobę, która go pokocha, dla której nie będzie problemem przygotowywanie dla niego jedzenia, która go przytuli po spacerze w chłodne dni, jak zmarznie, dzięki której będzie spokojnie zasypiał wieczorem i z radością witał każdy nowy dzień.

ten urywek wkleiłabym do tekstu do ogłoszeń....
[color=#0000FF]Nie ma znaczenia ile masz pieniędzy, ani ile rzeczy,
możesz być biedakiem, ale mając psa jesteś bogaty
[/color]
Avatar użytkownika
Edi

e-Wolontariusz
 
Posty: 325
Dołączył(a): Cz wrz 10, 2009 09:03
Lokalizacja: Łódź

Postprzez Edi » Śr cze 09, 2010 22:21

cio tam u malutkiego Trufelka? jakiś odzew na ogłoszenia jest? czy nadal brak zainteresowania?
[color=#0000FF]Nie ma znaczenia ile masz pieniędzy, ani ile rzeczy,
możesz być biedakiem, ale mając psa jesteś bogaty
[/color]
Avatar użytkownika
Edi

e-Wolontariusz
 
Posty: 325
Dołączył(a): Cz wrz 10, 2009 09:03
Lokalizacja: Łódź

Następna strona

Powrót do Tęczowy Most

 



Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 0 gości