Drodzy aniu polak i edwardzie, mieliście szczęście w nieszczęsciu,że trafiliście na tak wspaniałą firmę, domniemywam, że to ta sama firma wam pomogła...A jakiż dziwny zbieg okoliczności, że jednocześnie o tym napisaliście, to cud prawie! Myślę, że po tej reklamie wszyscy będą do Was walić drzwiami i oknami, prosząc o kontakt z tak szybko działającymi mechanikami...A gdybyście jeszcze napisali, że na tylnym siedzeniu samochodu siedział dopiero co znaleziony pies...To dopiero bylaby radość!
Pozdrawiam serdecznie i gratuluję pomysłu!


















