FAQ  Szukaj  Użytkownicy  Zaloguj  Zarejestruj  
Fundacja Niechciane i Zapomniane - SOS dla Zwierząt - Strona główna forum   

W nowym domu -> Koteczka porzucona w torbie...


Tu znajdują się szczęśliwe zakończenia, psiaki którym się udało i odnalazły swojego człowieka...

Moderatorzy: katya, nata


Koteczka porzucona w torbie...

Postprzez katya » Pn lis 23, 2009 22:57

Tyle już widziałyśmy, tyle słyszałyśmy, o tylu rzeczach się naczytałyśmy... Niby nic nie jest już nas w stanie zaskoczyć... Kiedy jednak stajemy osobiście przed takimi przypadkami, nie ma słów by wyrazić naszą złość i gorycz. Nie rozumiemy, absolutnie nie możemy pojąć, w żaden sposób wytłumaczyć sobie... jak można zamknąć żywą istotę w torbie na ekspres i porzucić w ciemnym parku? Ta młodziutka koteczka znalazła się w takiej właśnie sytuacji. Została znaleziona w parku, szczelnie zamknięta w torbie. "Dobry" człowiek oprócz tej istotki włożył tam też kilka saszetek i woreczek suchej karmy "na nową drogę życia"... Maleńka walczyła jak mogła, miauczała, usiłowała wydostać się z uwięzi i na szczęście torba z "niespodzianką" została zauważona.
Kotka ma ok. 3 miesiące, jest wychudzona i odwodniona. Znajduje się na obserwacji w lecznicy.
Nie mamy jeszcze dla niej imienia, ale liczymy na pomoc. No i oczywiście na dom...

tel. 604 172 405
kasia@fniz.pl

Obrazek

Obrazek
“Ofiarną i wytrwałą walkę z okrucieństwem wobec zwierząt uważam za walkę o godność, kulturę i wyższą cywilizację naszego społeczeństwa.” Maria Dąbrowska
Avatar użytkownika
katya

Członek Fundacji
 
Posty: 2673
Dołączył(a): Wt paź 03, 2006 21:53
Lokalizacja: Łódź

Postprzez nata » Pn lis 23, 2009 23:47

jak mój Lesław :( śliczna bidulka
Avatar użytkownika
nata

Członek Fundacji
 
Posty: 1554
Dołączył(a): Pn sty 01, 2007 15:13

Postprzez Edi » Wt lis 24, 2009 14:26

czy imię dla tej ślicznotki juz wymyślone??
bo ja mam :) pomysł
Rybusia :)
moze być? tak mi jakoś wpadło jak zobaczyłam fotkę :roll:
[color=#0000FF]Nie ma znaczenia ile masz pieniędzy, ani ile rzeczy,
możesz być biedakiem, ale mając psa jesteś bogaty
[/color]
Avatar użytkownika
Edi

e-Wolontariusz
 
Posty: 325
Dołączył(a): Cz wrz 10, 2009 09:03
Lokalizacja: Łódź

Postprzez Ewelajna ;-) » Wt lis 24, 2009 16:41

No brak słów,mnie serce boli i aż żołądek ściska... jak jestem świadkiem podobnych zdarzeń...
Dobrze, że mała miała tyle szczęścia w tym swoim nieszczęściu.
Jest urocza....

PS. Ja nigdy nie zapomnę pieska przyniesionego przez biednego człowieka grzebiącego w śmietnikach do weta, kiedy byłam z Sarą... zamkniętego w worku foliowym i wyrzuconego żywcem do śmietnika...
Patrzył tak bezwiednie, nie ruszał się, był odwodniony i tak słaby... już też niemłody.
Nie został uśpiony... najprawdopodobniej pojechał do schroniska, ale nie znalazłam go na stronie... ;/ No i już ryczę...
Ewelajna ;-)

e-Wolontariusz
 
Posty: 1221
Dołączył(a): So kwi 25, 2009 10:13
Lokalizacja: Łódź

Postprzez nata » Wt lis 24, 2009 23:28

nawiązując do jej dotychczasowego "mieszkanka" - Tytka :D ale nie upieram się :D
Avatar użytkownika
nata

Członek Fundacji
 
Posty: 1554
Dołączył(a): Pn sty 01, 2007 15:13

Postprzez Tusia » Śr lis 25, 2009 09:30

Mnie się podoba :D
Avatar użytkownika
Tusia

5
 
Posty: 1544
Dołączył(a): Śr gru 05, 2007 20:52
Lokalizacja: Łódż

Postprzez Ewelajna ;-) » So lis 28, 2009 13:46

Jak tam się miewa Maleńka? Zdrowa, wszystko ok?
Ewelajna ;-)

e-Wolontariusz
 
Posty: 1221
Dołączył(a): So kwi 25, 2009 10:13
Lokalizacja: Łódź

Postprzez nata » So lis 28, 2009 15:11

zdrowa, ale straaaasznie chuda, takie pióreczko :( i kochana - ciągle mruczy :)
Avatar użytkownika
nata

Członek Fundacji
 
Posty: 1554
Dołączył(a): Pn sty 01, 2007 15:13

Postprzez Ewelajna ;-) » So lis 28, 2009 17:27

Ojej...
Biduleńka kochana... no ale powoli, powoli i na pewno przybierze na wadze.
Najważniejsze, że jest zdrowa!
Ewelajna ;-)

e-Wolontariusz
 
Posty: 1221
Dołączył(a): So kwi 25, 2009 10:13
Lokalizacja: Łódź

Postprzez sukkubi » Pn gru 07, 2009 12:09

Cos sie ruszyło w sprawie kotki? znalazła DT?
"Nikt tak nie docenia geniuszu zawartego w twoich słowach jak twój pies" - Christopher Morley
Avatar użytkownika
sukkubi

Członek Fundacji
 
Posty: 856
Dołączył(a): Śr sie 20, 2008 10:17
Lokalizacja: Łódź

Postprzez jola » Pn gru 07, 2009 12:21

Koteczka nadal w lecznicy, jest strasznie chudziutka, wyniszczona tak, że na razie nie można jej nawet zaszczepić. Nie ma DT nie ma DS.
Avatar użytkownika
jola

Członek Fundacji
 
Posty: 1818
Dołączył(a): N lis 19, 2006 12:36
Lokalizacja: Łódź

Postprzez katya » Wt gru 08, 2009 13:44

Udało się naszej suchotnicy pobrać krew.
Zostaną zrobione wszystkie badania - tzw. pełny koci profil.
Jutro już prawdopodobnie będzie coś wiadomo.
Poza tym mała czuje się dobrze, dostaje jeść w małych porcyjkach a często, bo cały czas chuda, a apetyt dopisuje.

Wcześniej nie napisałam, ale zatwierdzam imię - Tytka :wink: Taka tycia Tytka.
“Ofiarną i wytrwałą walkę z okrucieństwem wobec zwierząt uważam za walkę o godność, kulturę i wyższą cywilizację naszego społeczeństwa.” Maria Dąbrowska
Avatar użytkownika
katya

Członek Fundacji
 
Posty: 2673
Dołączył(a): Wt paź 03, 2006 21:53
Lokalizacja: Łódź

Postprzez sukkubi » Pn gru 14, 2009 08:30

Znalazłam kolezankę, która chętnie przyjmie do siebie Tytkę, raczej docelowo ale że nigdy nie miała kota i troche się boi czy sobie poradzi chciałaby najpierw spróbować jako DT, tak do końca tego roku by się zdecydowała, czy Tytka zostanie u niej na zawsze (podejrzewam, że tak) czy od stycznia bedziemy ją ogłaszać - jesli to ostatnie to Tytka oczywiście zostanie u Ani aż do adopcji, jesli juz tymczas to do końca. Myslę, że to dobry pomysł.

Ani pasuje kazdy dzień, na początek obiecałam jej od nas małą torbę żwirku i ze 3 puszki bo nie wie co ma kupić. Czy jest mozliwość przywiezienia Tytki na Retkinię? Jak nie to moze uda mi się namówić brata do pomocy.
"Nikt tak nie docenia geniuszu zawartego w twoich słowach jak twój pies" - Christopher Morley
Avatar użytkownika
sukkubi

Członek Fundacji
 
Posty: 856
Dołączył(a): Śr sie 20, 2008 10:17
Lokalizacja: Łódź

Postprzez katya » Pn gru 14, 2009 11:34

Tyci wyniki są okej, więc myślę że dowieziemy ją na Retkinię, dam Ci znać Kalinko kiedy :D
“Ofiarną i wytrwałą walkę z okrucieństwem wobec zwierząt uważam za walkę o godność, kulturę i wyższą cywilizację naszego społeczeństwa.” Maria Dąbrowska
Avatar użytkownika
katya

Członek Fundacji
 
Posty: 2673
Dołączył(a): Wt paź 03, 2006 21:53
Lokalizacja: Łódź

Postprzez nata » Pn gru 14, 2009 12:23

w tym tygodniu nie mam za bardzo jak pomóc w transporcie :(
ale dla osoby niedoświadczonej z kotami Tytka według mnie jest idealna, bo to jest chodząca esencja kociej miłości :)
Avatar użytkownika
nata

Członek Fundacji
 
Posty: 1554
Dołączył(a): Pn sty 01, 2007 15:13

Następna strona

Powrót do W nowym domu

 



Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 0 gości