Śliczna sunia ma około roku, jest średniej wielkości (troszkę mniejsza od wilczura), czarno-brązowa z białą krawatką od pyszczka do połowy brzucha.
Jest jeszcze trochę nieufna (coś na zasadzie chciałabym ale się boję), ale nie wykazuje oznak agresji, bardzo sympatyczna i wesoła, ale nie nachalna, delikatna, ciekawska, grzeczna, obecnie mieszka z foksem i razem się bawią, na smyczy nie szarpie się i nie załatwia się w domu.
Kaja to prawdopodobnie kolejna ofiara ludzkiej bezmyślności i głupoty, przywieźliśmy ją ze stacji benzynowej w okolicy Piotrkowa Trybunalskiego w opłakanym stanie, jest wychudzona (waży 18kg) i miała bardzo dużo kleszczy, obecnie jest pod kontrolą weterynaryjną.
Jest wspaniałym psiakiem i szuka równie wspaniałego opiekuna i przyjaciela na całe życie.
Kontakt w sprawie Kai: 783 298 402 Agnieszka


















