FAQ  Szukaj  Użytkownicy  Zaloguj  Zarejestruj  
Fundacja Niechciane i Zapomniane - SOS dla Zwierząt - Strona główna forum   

W nowym domu -> LIVIA - kochana czekoladowa sunia - ma dom!!!


Tu znajdują się szczęśliwe zakończenia, psiaki którym się udało i odnalazły swojego człowieka...

Moderatorzy: katya, nata


LIVIA - kochana czekoladowa sunia - ma dom!!!

Postprzez Tusia » Pt sie 01, 2008 13:55

Livia jest śliczną malutką (nie sięga nawet do kolan) sunią. Ma około 1,5 roku. Nie dawno została zabrana wprost z łańcucha. Ma ciekawą, nietuzinkową maść czekoladową. Teraz jest już po sterylizacji. Mieszka razem z gromadką psów w mieszkaniu gdzie jest bardzo grzeczną sunią. Dogaduje się z innymi psami i pięknie chodzi na smyczy. Teraz szuka nowego i kochającego domu. Szuka ludzi którzy pokochają ją tak jak ona potrafi: całym sercem.

Wszystkich zainteresowanych adopcją proszę o kontakt na forum lub:
gg 9274468
tusia26@onet.eu
tel: 504254419


Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek
Ostatnio edytowano Pt gru 26, 2008 13:55 przez Tusia, łącznie edytowano 3 razy
Avatar użytkownika
Tusia

5
 
Posty: 1544
Dołączył(a): Śr gru 05, 2007 20:52
Lokalizacja: Łódż

Postprzez Tusia » So sie 23, 2008 22:08

Sunia dostała dziś nowe imie: Livia. Udało się nam ją chyba cudem zabrać z łańcucha. Jest teraz w lecznicy, jutro sterylka a potem ma tymczasik u Agaty z dogo. Dziękuje też Kasi i Jej Mamie za transport :D
Avatar użytkownika
Tusia

5
 
Posty: 1544
Dołączył(a): Śr gru 05, 2007 20:52
Lokalizacja: Łódż

Postprzez Tusia » Pn sie 25, 2008 22:07

Livia jest już po operacji i spokojnie dochodzi do siebie u Agaty :D
Avatar użytkownika
Tusia

5
 
Posty: 1544
Dołączył(a): Śr gru 05, 2007 20:52
Lokalizacja: Łódż

Postprzez Tusia » N wrz 07, 2008 19:31

Livka jest aktualnie na wakacjach :D Agata (niezowodna jak zawsze) zabrała młą ze sobą. Teraz Livka chodzi na grzyby z panem i podobno nawet trochę rozrabia :wink:
Avatar użytkownika
Tusia

5
 
Posty: 1544
Dołączył(a): Śr gru 05, 2007 20:52
Lokalizacja: Łódż

Postprzez katya » So paź 11, 2008 13:14

Obrazek

Obrazek
“Ofiarną i wytrwałą walkę z okrucieństwem wobec zwierząt uważam za walkę o godność, kulturę i wyższą cywilizację naszego społeczeństwa.” Maria Dąbrowska
Avatar użytkownika
katya

Członek Fundacji
 
Posty: 2673
Dołączył(a): Wt paź 03, 2006 21:53
Lokalizacja: Łódź

Postprzez moriaaa » So paź 18, 2008 18:00

Jesienna Livka już na głównej :)
Śliczne zdjęcia!!!!
"Nie dyskutuj z idiotą, bo najpierw sprowadzi cię do swojego poziomu, a potem pokona doświadczeniem..."
Avatar użytkownika
moriaaa

Członek Fundacji
 
Posty: 1945
Dołączył(a): Śr wrz 20, 2006 21:21

Postprzez nata » So paź 18, 2008 20:23

noo naprawdę piękne, kto jest taki zdolny?
Nie dyskutuj z idiotą - najpierw sprowadzi cię do swojego poziomu, a potem pokona doświadczeniem.
Avatar użytkownika
nata

Członek Fundacji
 
Posty: 1554
Dołączył(a): Pn sty 01, 2007 15:13

Postprzez katya » Wt paź 28, 2008 07:19

Obrazek

Obrazek

Obrazek
“Ofiarną i wytrwałą walkę z okrucieństwem wobec zwierząt uważam za walkę o godność, kulturę i wyższą cywilizację naszego społeczeństwa.” Maria Dąbrowska
Avatar użytkownika
katya

Członek Fundacji
 
Posty: 2673
Dołączył(a): Wt paź 03, 2006 21:53
Lokalizacja: Łódź

Postprzez Tusia » Wt gru 09, 2008 20:17

LIVKA PILNIE POTRZEBUJE NOWEGO DT LUB DS!!!! NIE MOŻE ZOSTAĆ JUŻ U AGATY (DRUGA SUKA PRÓBUJE ZAGRYŚĆ)!!! SUNIA JEST MAŁA GRZECZNA I NIE KŁOPOTLIWA.....
Avatar użytkownika
Tusia

5
 
Posty: 1544
Dołączył(a): Śr gru 05, 2007 20:52
Lokalizacja: Łódż

Postprzez Tusia » So gru 13, 2008 09:28

Livka zamieszkała w hotelu z ogrzewanym pomieszczeniu... Pilnie potrzebuje dt/ds....
Bardzo dziękuję Agacie, która przez te kilka miesięcy gościła u siebie Livkę. Agatko to dzięki Tobie Livka nie jest już na łańcuchu...
Teraz spokojnie i bezpicznie czeka na nowy dom.
Avatar użytkownika
Tusia

5
 
Posty: 1544
Dołączył(a): Śr gru 05, 2007 20:52
Lokalizacja: Łódż

Postprzez katya » Śr gru 17, 2008 22:43

Livcia wciąż czeka na dom na tymczasie u Moniki.

Obrazek
“Ofiarną i wytrwałą walkę z okrucieństwem wobec zwierząt uważam za walkę o godność, kulturę i wyższą cywilizację naszego społeczeństwa.” Maria Dąbrowska
Avatar użytkownika
katya

Członek Fundacji
 
Posty: 2673
Dołączył(a): Wt paź 03, 2006 21:53
Lokalizacja: Łódź

Postprzez Tusia » Śr gru 17, 2008 23:04

Livka u Joli i Natali pięknie bawiła się z Polą. A u Moniki spokojnie reagowała na goldenkę Alfę. Mam nadzieję że koty także polubi i będzie mogła spokojnie czekać na ds :D
Widzę że Monika świetnie Alfę wychowała więc i Livka pewnie oswoi z kotami :wink:
Avatar użytkownika
Tusia

5
 
Posty: 1544
Dołączył(a): Śr gru 05, 2007 20:52
Lokalizacja: Łódż

Postprzez Tusia » Pt gru 26, 2008 14:11

Livka dogadała się z kotami i z Alfą. Uffff....
Biedna Livka błąka się po świecie. Teraz jest u Moniki, wcześniej w hoteliku, u Agaty, jeszcze wcześniej na łańcuchu... Sprzed tego okresu nie wiemy co się z nią działo.... Tyle miejsc, tyle ludzi... Ona tylko chce być kochana i kochać.
I myślałam już że tacy ludzie się dla Livki znaleźli. Kilka godzin na gg, ankieta wypełniona. Pojechali obejżeć ślicznotkę. Bardzo się im podobała, ale.... No właśnie, zawsze jest jakieś ale. Dowiedziałam się że Livka sama wybrała że nie pojedzie do nowego domu. Bo była zdezorientowana i nie witała ich tak radośnie jak schroniskowy szczeniak....
Ludzie traktują adopcję psa jak kupno zabawki. Tamten był weselszy, bardziej kontaktowy, bardziej interaktywny...
Spotkałam się z zupełnym brakiem zrozumienia psiej psychiki... Bo cóż dziwnego w tym że po takich zmianach w jej życiu nie chce kolejnych? A przecież wiemy na 100% że by się zaaklimatyzowała w nowym domku. Livka to pies BARDZO ufny i przyjacielski! Nie ma traumy, nie boi się ludzi, nie jest nie ufna! Po tym wszystkim co ją w życiu spotkało jest niepoprawną optymistką!
Ale ze szczeniakiem, jak widać nie ma szans...

LUDZIE! STERYLIZUJCIE SUKI! Inaczej te dorosłe psy w potrzebia już na zawsze zostaną w dt czy schronisku....

Liczę że znajdzie się dla Livki taki dom jaki ma Ursa. P Krystyna była zdecydowana w 100% i nic nie było istotne. Nawet jeśli by ganiała koty usłyszałam: my ją nauczymy jak je kochać. Nawet mimo że nie dawała się dotknąć i uciekała. Że była nie ufna i wszystkiego trzeba ją było uczyć. Dla tych ludzi nie było przeszkód by ją adoptować. Nie było ,,ale...''
I takiego domu życzę Ci Livko... Przyszłe święta spędzisz już pod swoją choinką :D
Avatar użytkownika
Tusia

5
 
Posty: 1544
Dołączył(a): Śr gru 05, 2007 20:52
Lokalizacja: Łódż

Postprzez moriaaa » Pt gru 26, 2008 14:16

Tusia napisał(a): Dowiedziałam się że Livka sama wybrała że nie pojedzie do nowego domu. Bo była zdezorientowana i nie witała ich tak radośnie jak schroniskowy szczeniak....
Ludzie traktują adopcję psa jak kupno zabawki. Tamten był weselszy, bardziej kontaktowy, bardziej interaktywny...


I bardzo dobrze, że Livka tak wybrała.
"Nie dyskutuj z idiotą, bo najpierw sprowadzi cię do swojego poziomu, a potem pokona doświadczeniem..."
Avatar użytkownika
moriaaa

Członek Fundacji
 
Posty: 1945
Dołączył(a): Śr wrz 20, 2006 21:21

Postprzez Tusia » Pt gru 26, 2008 18:48

moriaaa napisał(a):
Tusia napisał(a): Dowiedziałam się że Livka sama wybrała że nie pojedzie do nowego domu. Bo była zdezorientowana i nie witała ich tak radośnie jak schroniskowy szczeniak....
Ludzie traktują adopcję psa jak kupno zabawki. Tamten był weselszy, bardziej kontaktowy, bardziej interaktywny...


I bardzo dobrze, że Livka tak wybrała.


:lol: Miała dziewczyna nosa :wink:
Avatar użytkownika
Tusia

5
 
Posty: 1544
Dołączył(a): Śr gru 05, 2007 20:52
Lokalizacja: Łódż

Następna strona

Powrót do W nowym domu

 



Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 0 gości