 |
|
|
przez katya » Cz maja 01, 2008 16:16
Loluś został znaleziony w centrum Łodzi. Maleństwo miało spotkanie pierwszego stopnia z autem, ale wyszło właściwie z tego bez szwanku.
Loluś jest maleńki, waży może z 5 kg. Póki co jest bardzo chudy, ale mamy nadzieję, że to się wkrótce zmieni. Jest bardzo przyjaznym psiakiem, lubi być noszony na rękach i głaskany, grzecznie zachowuje się w aucie. Ma ok. 4 lata.
Loluś czeka na ciepły domek!
kontakt: tel. 502 284 795 kasia@niechcianeizapomniane.org

Ostatnio edytowano Pn paź 20, 2008 12:37 przez katya, łącznie edytowano 2 razy
“Ofiarną i wytrwałą walkę z okrucieństwem wobec zwierząt uważam za walkę o godność, kulturę i wyższą cywilizację naszego społeczeństwa.” Maria Dąbrowska
-

katya

-
- Posty: 2673
- Dołączył(a): Wt paź 03, 2006 21:53
- Lokalizacja: Łódź
przez jola » Cz maja 01, 2008 18:38
Lolus jest pieskiem typowo domowym,jest grzeczny, szalenie sympatyczny,tak wiernie patrzy w oczy z nadzieją, że ktoś go przygarnie.Nie potrzebuje dużo miejsca, wystarczy mu mały kącik u boku ukochanego pana, czy pani.Lolek czeka na dom, dobry dom!
-

jola

-
- Posty: 1818
- Dołączył(a): N lis 19, 2006 12:36
- Lokalizacja: Łódź
przez Przywilej » Pt maja 02, 2008 15:37
Ale kochane maleństwo
-
Przywilej

-
- Posty: 7
- Dołączył(a): Wt kwi 22, 2008 14:14
przez nata » So lip 12, 2008 20:04
Nie dyskutuj z idiotą - najpierw sprowadzi cię do swojego poziomu, a potem pokona doświadczeniem.
-

nata

-
- Posty: 1554
- Dołączył(a): Pn sty 01, 2007 15:13
przez katya » Cz sie 21, 2008 18:32
Czekam na wyniki wizyty przedadopcyjnej w Błoniu.
Trzymać kciuki.
“Ofiarną i wytrwałą walkę z okrucieństwem wobec zwierząt uważam za walkę o godność, kulturę i wyższą cywilizację naszego społeczeństwa.” Maria Dąbrowska
-

katya

-
- Posty: 2673
- Dołączył(a): Wt paź 03, 2006 21:53
- Lokalizacja: Łódź
przez moriaaa » Cz sie 21, 2008 19:13
To trzymamy!!! 
"Nie dyskutuj z idiotą, bo najpierw sprowadzi cię do swojego poziomu, a potem pokona doświadczeniem..."
-

moriaaa

-
- Posty: 1945
- Dołączył(a): Śr wrz 20, 2006 21:21
przez katya » Pt sie 22, 2008 18:27
Lolek właśnie jest ciachany, odbieram go o 21.
Dzisiaj go wykąpałam - jest bardzo grzeczny.
Zdążył już pokazać, że jest psiakiem pościelowym - zapraszać go nie trzeba.

“Ofiarną i wytrwałą walkę z okrucieństwem wobec zwierząt uważam za walkę o godność, kulturę i wyższą cywilizację naszego społeczeństwa.” Maria Dąbrowska
-

katya

-
- Posty: 2673
- Dołączył(a): Wt paź 03, 2006 21:53
- Lokalizacja: Łódź
przez moriaaa » Pt sie 22, 2008 19:42
Lolinek normalnie kanapowiec jak się patrzy
Śliczny jest chłopak 
"Nie dyskutuj z idiotą, bo najpierw sprowadzi cię do swojego poziomu, a potem pokona doświadczeniem..."
-

moriaaa

-
- Posty: 1945
- Dołączył(a): Śr wrz 20, 2006 21:21
przez katya » So sie 23, 2008 09:48
Lolek dobrze się czuje, byliśmy na małym sioo o 3.30 w nocy a później o 9
Zjadł śniadanie w łóżku i cały czas sie wyleguje.
Mam nadzieję, że dzisiaj odbędzie się wizyta.
“Ofiarną i wytrwałą walkę z okrucieństwem wobec zwierząt uważam za walkę o godność, kulturę i wyższą cywilizację naszego społeczeństwa.” Maria Dąbrowska
-

katya

-
- Posty: 2673
- Dołączył(a): Wt paź 03, 2006 21:53
- Lokalizacja: Łódź
przez katya » Wt sie 26, 2008 19:38
No i wizyta Ziutki z dogo się odbyła, wypadła w sumie pomyślnie.
Wszystko było umówione na sobotę, a dziś dostałam maila, że Lolek nie może przyjechać, bo nie podoba im się opłata (wcześniej ustaliłyśmy darowiznę na rzecz Fundacji w wysokości 40zł i się zgodziły) oraz wizyta wolontariusza...
Dziś od Ziutki dowiedziałam się, że była zapytana ile kosztują yorki...
Lolek dalej szuka domu, i to takiego który sam przyjedzie po Niego albo chociaż w części zwróci koszty transportu.
Pies wykastrowany, zaczipowany, odpchlony, odrobaczony, wkrótce zostanie zaszczepiony, jeszcze mam zawiązać kokardkę i zawieźć pod nos za darmo i bez jakiegokolwiek sprawdzania domu?
Porażka...
“Ofiarną i wytrwałą walkę z okrucieństwem wobec zwierząt uważam za walkę o godność, kulturę i wyższą cywilizację naszego społeczeństwa.” Maria Dąbrowska
-

katya

-
- Posty: 2673
- Dołączył(a): Wt paź 03, 2006 21:53
- Lokalizacja: Łódź
przez jola » Śr sie 27, 2008 12:02
Kasiu, nie ma tego złego co by na dobre nie wyszło...
Dobrze, że Loluś nie trafił do takiego domu...
-

jola

-
- Posty: 1818
- Dołączył(a): N lis 19, 2006 12:36
- Lokalizacja: Łódź
-

katya

-
- Posty: 2673
- Dołączył(a): Wt paź 03, 2006 21:53
- Lokalizacja: Łódź
Powrót do W nowym domu
|
|
|