FAQ  Szukaj  Użytkownicy  Zaloguj  Zarejestruj  
Fundacja Niechciane i Zapomniane - SOS dla Zwierząt - Strona główna forum   

Psy do adopcji -> Mała suczka


Tu znajdziesz psy fundacji i nie tylko, które poszukują nowych domów...

Moderatorzy: katya, nata


Mała suczka

Postprzez laconia1 » Śr wrz 16, 2009 08:11

W Łasku przybłąkała się mała suczka, czarna podpalana. Ma około roku, narazie mieszka pod balkonem bloku, jest dokarmiana. Szukamy dla niej domu. Sunia jest bardzo towarzyska, dogaduje się z psami, jest bardzo milutka, lubi być przytulana. Może ktoś mógłby jej pomóc. AO (tel. 668142172)
laconia1

1
 
Posty: 39
Dołączył(a): Śr wrz 16, 2009 08:06

Postprzez jola » Śr wrz 16, 2009 09:03

Konieczne zdjęcia suczki!
Avatar użytkownika
jola

Członek Fundacji
 
Posty: 1818
Dołączył(a): N lis 19, 2006 12:36
Lokalizacja: Łódź

Postprzez laconia1 » N wrz 20, 2009 19:13

wstawię wstawię, juz mam zrobione tylko coś mi nie idzie ich wklejanie::) sunia narazie jest podkarmiana, codziennie chodzi za mną i moim pieskiem na spacerek do lasu; Teraz dołączył do niej jeszcze piesek taki mały starszy, nie wiem czy jest czyjś czy nie ale mam go też na zdjęciach więc wstawię jutro. Pozdrawiam wszystkich na forum
laconia1

1
 
Posty: 39
Dołączył(a): Śr wrz 16, 2009 08:06

Postprzez Ewelajna ;-) » N wrz 20, 2009 19:35

A na czym śpi? Noce są już chłodne... ;/
Warto chociaż dać jej jakiś karton i jakieś szmatki... żeby nie spała na gołym betonie czy trawie.
PS. W zeszłym roku w październiku znalazłam jednocześnie dwa bezpańskie psy (niestety samce, których mój pies w domu nie toleruje). Zanim udało mi się (w przeciągu dwóch tygodni) zabrać je "z ulicy" zrobiłam im "budę" z kartonów, kocyków z polaru, worków śmieciowych i starego fotela znalezionego na śmietniku. Miały chociaż dach, chroniący przed deszczem i trzy ściany chroniące przed wiatrem, a od spodu kartony, folie, koce i dużo siana. Zgrzać się nie zgrzały, ale jakoś dały sobie radę.
Ewelajna ;-)

e-Wolontariusz
 
Posty: 1221
Dołączył(a): So kwi 25, 2009 10:13
Lokalizacja: Łódź

Postprzez laconia1 » Pn wrz 21, 2009 15:13

śpią pod balkonem, jest on taki zabudowany tzn mają ściane z 3 stron no i co jakis czas ktoś wynosi jakis koc bo wiadomo jacy są ludzie- kocyk polezy 3 dni i znika. Juz nie moge normalnie ale przeciez alarmu przy kocu nie zamontuje. Gdzie jeszcze mogę dać ogłoszenie? Dałam na gratce i na stronach lokalnych schronisk
laconia1

1
 
Posty: 39
Dołączył(a): Śr wrz 16, 2009 08:06

Postprzez laconia1 » Pn wrz 21, 2009 17:40

Obrazek
laconia1

1
 
Posty: 39
Dołączył(a): Śr wrz 16, 2009 08:06

Postprzez laconia1 » Pn wrz 21, 2009 17:41

Obrazek
laconia1

1
 
Posty: 39
Dołączył(a): Śr wrz 16, 2009 08:06

Postprzez laconia1 » Pn wrz 21, 2009 17:42

Obrazek
laconia1

1
 
Posty: 39
Dołączył(a): Śr wrz 16, 2009 08:06

Postprzez laconia1 » Pn wrz 21, 2009 17:43

Obrazek
laconia1

1
 
Posty: 39
Dołączył(a): Śr wrz 16, 2009 08:06

Postprzez laconia1 » Pn wrz 21, 2009 17:44

Obrazek
laconia1

1
 
Posty: 39
Dołączył(a): Śr wrz 16, 2009 08:06

Postprzez laconia1 » Śr wrz 23, 2009 19:51

kurcze a może ktoś zna chociaz jakiś płatny dom tymczasowy w któym piesek mógłby mieszkać,
laconia1

1
 
Posty: 39
Dołączył(a): Śr wrz 16, 2009 08:06

Postprzez Ewelajna ;-) » Cz wrz 24, 2009 10:30

Myślę, że jeżeli sunia jest czyjaś właściciel mógł już ją znaleźć, jeżeli dałaś ogłoszenia na stronach schronisk. Może jeszcze ewentualnie express? Ooo... albo weterynarz... jeżeli jest z Łasku i była szczepiona musi być w bazie danych w lecznicy... do której chodził z nią właściciel. No ale nie wiem ile jest w Łasku przychodni weterynaryjnych... no i weterynarz nie musi jej pamiętać...
Można ewentualnie sprawdzić czy ma chipa?

A dom stały lub tymczasowy... pozostają chyba ogłoszenia w necie...
http://www.niechcianeizapomniane.org/fo ... vt221.html

Pisałaś o płatnym domu tymczasowym - są hotele dla zwierząt, płatne od doby. No i to nie jest dom, tylko jakby malutkie "schronisko", gdzie każdy zwierzak ma zapewnioną opiekę, jedzenie i wychodzi na spacery kilka razy dziennie. A płatny dom tymczasowy - taki dom-dom to nie wiem...

Rozumiem, że nie możesz jej przygarnąć choć tymczasowo?
Ja wiele lat miałam jednego psa i myślałam, że nie da rady przy nim mieć innych zwierząt, z racji na totalną zazdrość i czarny charakterek. Jak się pojawiały jakieś "przybłędy" w domu był cyrk na kiju ;-)
Obecnie w domciu jest jeszcze sunia i dwa kotki i nic złego się nie dzieje.
Oczywiście, mówię to tylko tak, mimochodem ;-)
Nie każdy, z różnych przyczyn, może pozwolić sobie na drugiego czy kolejnego zwierzaka. Ja też myślałam, że nie mogę, ale tyle razy słyszałam, że jest możliwe, że w końcu tak się stało ;-)

Sunia jest śliczna, mam nadzieję, że sprawa będzie miała szczęśliwe zakończenie!Dobrze, że jeszcze nie mamy zimy...

Pozdrawiam!
Ewelajna ;-)

e-Wolontariusz
 
Posty: 1221
Dołączył(a): So kwi 25, 2009 10:13
Lokalizacja: Łódź

Postprzez laconia1 » Cz wrz 24, 2009 17:58

Hej. U mnie obecność psa jest tylko małym problemem, większym są rodzice. A ponieważ z nimi mieszkam, to nie mam opcji przygarnięcia suni. Dodatkowo teraz przybłąkał się piesek, tez taki mały tylko że dość stary. Podobno błąka się po osiedlu kika miesięcy ale ja go nie widziałam bo mieszkam tak na przedmieściach. Teraz biegają sobie razem. Kontaktowałam się z wydziałem ochrony środowiska w Łasku - ponieważ Łask nie ma własnego schroniska - i dowiedziałam się że miasto zapewnia i opłaca zwierzakom hotel w Łodzi. Umówiłam się że narazie szukam suni domku a jeśli nie da rady to mam do nich zadzwonić. Zawsze co hotel to nie schronisko :) tylko muszę wymusić, żeby mi pokazali jakie tam są warunki. Ewentualnie coś tam dopłacę. Ale cały czas szukam, dopóki się zimnoi nie zrobi. No i dla tego pieska też :) bardzo sympatyczny tyle że staruszek
laconia1

1
 
Posty: 39
Dołączył(a): Śr wrz 16, 2009 08:06

Postprzez laconia1 » Cz wrz 24, 2009 17:59

O właśnie to ten biały piesek ze zdjęcia
laconia1

1
 
Posty: 39
Dołączył(a): Śr wrz 16, 2009 08:06

Postprzez Ewelajna ;-) » Pt wrz 25, 2009 10:39

Heh... skąd ja to znam? U mnie najpierw tata nie chciał się zgodzić na jednego psiaka (choć bardzo lubi zwierzęta). Ciągle powtarzał, że piesek nam się znudzi i nie będzie miał kto z nim wychodzić na spacery, a później było tak, że i dwie osoby jednocześnie spotykały się pod drzwiami, chcąc z nim wyjść na spacer ;) Na początku miałam tylko chomiki ;-)
Co do tego hotelu... to jakaś opcja, choć nie rewelacyjna, ale lepsza niż bezdomność i schronisko (tylko nie schronisko!!!). I tak już noce bywają chłodne ;/ Popieram chęć sprawdzenia warunków w tym miejscu. Chyba, że dowiesz się który to hotel chodzi (na jakiej ulicy). Wtedy możliwe, że będzie coś wiadomo o tym miejscu, bo osoby z Fundacji znają kilka hoteli z Łodzi.
No i stety, czy niestety warto byłoby pomyśleć o tym drugim psiaku.
Boże, nie mogę już znieść tego, że tyle jest tych bid i nie jest się w stanie zawsze pomóc im, tak jak by się chciało, mimo chęci i idących za nimi działań ;/
Ja akurat, raz - przygotowuję się do obrony magisterki 30 września, dwa- jestem chora, ale za kilka dni mogę Ci pomóc w robieniu ogłoszeń. I warto choć powoli, po kilka robić. Przydałoby się tylko znać wiek psa, mieć wiedzę choć częściową na temat jego charakteru, zachowań wobec innych zwierząt. Ludzie chcą wiedzieć, co biorą, choć to brzydko brzmi.
No ja tam bym zniosła różne psie fanaberie, niekorzystne nawyki itp., bo wierzę, że psa i tak można wiele nauczyć i oduczyć w razie czego, ale niektórzy mają większe wymagania. No i najchętniej biorą młode psiaki, więc obawiam się jeszcze bardziej co będzie z tym drugim słodziakiem.

No nic, bądźmy dobrej myśli!
Co do suni, zapytam jedną koleżankę o możliwość tymczasu, choć szanse są niewielkie i niczego nie obiecuję.

PS. Przepraszam, że piszę na "ty", nie wiem ile masz lat. Tak jest po prostu wygodniej ;-) Mam nadzieję, że Tobie to nie przeszkadza...
Ewelajna ;-)

e-Wolontariusz
 
Posty: 1221
Dołączył(a): So kwi 25, 2009 10:13
Lokalizacja: Łódź

Następna strona

Powrót do Psy do adopcji

 



Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 0 gości