FAQ  Szukaj  Użytkownicy  Zaloguj  Zarejestruj  
Fundacja Niechciane i Zapomniane - SOS dla Zwierząt - Strona główna forum   

Tęczowy Most -> Mały dziadziuś słabo widzi i słyszy,potrzebny DT na miesiąc!


Psiaki, które za szybko odeszły...przekroczyły Tęczowy Most...

Moderatorzy: katya, nata


Mały dziadziuś słabo widzi i słyszy,potrzebny DT na miesiąc!

Postprzez modliszka » Śr lut 13, 2008 21:13

18.02.2008
Nikuś za miesiąc wyjeżdża do Niemiec, potrzeby tymczas na ten czas, by mógł spokojnie poczekać...

----------------------------------------------------------------------------------
Mojej pani już nie ma. Miałem dobre życie, jedzonko, spacerki, wylegiwałem się na kanapie, spałem razem z moją panią. Potem pamiętam tylko wielkie zamieszanie, obcy ludzie w moim domu, zabrali moją panią... Nie rozumiałem, co się stało, słabo widzę i niedosłyszę... Potem był tylko strach, ból, straszny hałas szczekających psów, obcy ludzie, straszne miejsce... Miejsce, skąd takie pieski jak ja, już nie wychodzą...Byłem przerażony tym miejscem. Zostałem sam, za kratami, na twardej podłodze. Bałem się.
Położyłem się, zwinąłem w kłębek i chciałem odejść...za Tęczowy Most, do mojej pani...

Niki, lat 14...

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?t=105698
Avatar użytkownika
modliszka

2
 
Posty: 171
Dołączył(a): So lis 25, 2006 14:16
Lokalizacja: Pabianice

Postprzez ruru » Śr lut 13, 2008 22:20

Mała, słodka kruszynka...
Obrazek
Avatar użytkownika
ruru

3
 
Posty: 233
Dołączył(a): Wt lis 13, 2007 11:51
Lokalizacja: Łódź

Postprzez modliszka » Śr lut 13, 2008 22:20

czy ktos go przygarnie... :cry: ?
Avatar użytkownika
modliszka

2
 
Posty: 171
Dołączył(a): So lis 25, 2006 14:16
Lokalizacja: Pabianice

Postprzez mulinka » N lut 17, 2008 01:08

jest przesliczny
czy nadal jest w schronisku ?
czy ma ogłoszenie na ale.gratka ?
jesli nie, to chętnie go ogłoszę, poproszę o dane do kontaktu
bardzo by się przydał bannerek, według mnie najlepiej z pierwszym zdjęciem
Avatar użytkownika
mulinka

5
 
Posty: 2265
Dołączył(a): Śr sty 03, 2007 20:01
Lokalizacja: Łódź

Postprzez modliszka » N lut 17, 2008 19:51

Niki nadal w schronisku. W dodatku trzeba z nim wychodzić na spacerki, bo gdy pierwsze dwa dni spędził w boksie, to tak mu się kości zastały, że nie mógł dać kroku i się przewracał :cry:

Ale...jest też dobra wiadomośc, bo fundacja niemiecka zobowiązała się wziąc Nikiego do siebie - pojechałby już teraz gdyby nie te cholerne terminy szczepień wymagane na granicy. Więc musi czekać jeszcze miesiąc...

W związku z tym bardzo proszę o dom tymczasowy NA MIESIĄC dla Nikiego... On jest grzeczny bardzo i spokojny, nieagresywny... Pozwala się wziąc na ręce, na kolana...grzecznie drepta na smyczy...

Może ma toś wolny kątek... to tylko miesiąc...
Avatar użytkownika
modliszka

2
 
Posty: 171
Dołączył(a): So lis 25, 2006 14:16
Lokalizacja: Pabianice

Postprzez mulinka » N lut 17, 2008 22:30

Niki jest w Pabianicach ?
czy ma wątek an dogomanii ?
poproszę o dane do ogłoszenia
Avatar użytkownika
mulinka

5
 
Posty: 2265
Dołączył(a): Śr sty 03, 2007 20:01
Lokalizacja: Łódź

Postprzez modliszka » Pn lut 18, 2008 16:29

Niki jest w schronisku w Pabianicach, wątek na dogo ma, ale... teraz potrzebny mu tylko tymczas na miesiąc i to najlepiej w okolicy Łodzi... :roll:
Avatar użytkownika
modliszka

2
 
Posty: 171
Dołączył(a): So lis 25, 2006 14:16
Lokalizacja: Pabianice

Postprzez mulinka » Pn lut 18, 2008 17:13

podaj mi proszę link do wątku na dogomanii, będę chociaż podnosić
poproszę o dane do ogłoszenia na ale.gratka
może zakocha się w nim ktoś z Polski
Avatar użytkownika
mulinka

5
 
Posty: 2265
Dołączył(a): Śr sty 03, 2007 20:01
Lokalizacja: Łódź

Postprzez modliszka » Pn lut 18, 2008 20:58

o dziekuje moderatorowi za uaktualnienie pierwszego postu :)

watek na dogo http://www.dogomania.pl/forum/showthrea ... light=niki

tel 793046770
Avatar użytkownika
modliszka

2
 
Posty: 171
Dołączył(a): So lis 25, 2006 14:16
Lokalizacja: Pabianice

Postprzez Tusia » So mar 15, 2008 21:06

Modliszka napisała na Dogo:
--------------------------------------------------------------------------------

Dziadzius nie pojechał do Niemic. Niestety w jego stanie taka podróz to bezpośrednie zagrożenie życia. Z dnia na dzien jest z nim coraz gorzej. Ostatnie 3 dni to były tragedia. Nie chciał wychodzic, na spacerze sie przewracał, nie chciał jeść. Leżał całe dnie i charczał.
Już mieli w schronisku mu ulżyć ostatnim zastrzykiem...

Dzisiaj jest troszkę lepiej, zjadł trochę i wyszedł na spacerek. Więc sobie zyje w pokoju...
Niestety, na wiek nie ma lekarstwa, on cały czas ma kaszel, prawdopodobnie od serca, bo wyniki fatalne.
__________________
Avatar użytkownika
Tusia

5
 
Posty: 1544
Dołączył(a): Śr gru 05, 2007 20:52
Lokalizacja: Łódż

Postprzez Tusia » So mar 15, 2008 21:17

Pilnie szukamy domu tymczasowego dla Nikiego!!! Zostało mu niewiele czasu aby zaznać jeszcze troche miłości i ciepła: może miesiąc, może tylko tydzień... To tak nie wiele a dla Nikiego to całe życie jakie mu pozostało. Jego Pan zmarł i on też umiera... Pomóżmy mu w tych ostatnich dniach, niech ma możliwość odejść spokojnie.

Spieszmy się kochać Nikiego...
Avatar użytkownika
Tusia

5
 
Posty: 1544
Dołączył(a): Śr gru 05, 2007 20:52
Lokalizacja: Łódż

Postprzez modliszka » N mar 30, 2008 22:25

Zapomniałam tu napisac wcześniej, ale Dziadziuś nie pojechał do Niemiec... Jego stan był tak zły, że nie wytrzymałby podróży.

Od ponad tygodnia Dziadziuś jest już ze swoim panem... za TM [*]
Avatar użytkownika
modliszka

2
 
Posty: 171
Dołączył(a): So lis 25, 2006 14:16
Lokalizacja: Pabianice

Postprzez jola » Pn mar 31, 2008 10:15

:(
Avatar użytkownika
jola

Członek Fundacji
 
Posty: 1818
Dołączył(a): N lis 19, 2006 12:36
Lokalizacja: Łódź

Postprzez Arabella » Śr wrz 24, 2008 09:55

Mój pies zdechł 1 rok temu a najgorsze że to była prawdziwa Lassy Colie codziennie z nią rozmawiam wiem że to dziwnie brzmi ale naprawdę tak jest opowiem wam jedną z histori moja siostra rozmawiała z nią i Lassy powiedziała jej żeby uważała na mojego drugiego psa Dede(Didi).Na drugi dzień poszłam z mamą moją siostrą i z Dede i prawie by straciła życie ponieważ o centymetr inny pies był od pupki Dede a Lasy nie miała dzieci i miała taką piłkę traktowała ja jak dziecko potem kupiliśmy Dede,Dede nie bała się nawet dużo większego psa od niej i rok puźniej Lassy traktowała Dede jak swoje prawdziwe dziecko brała ją pyskiem za szyjke bardzo za nią tęsknie :cry: :cry: :cry: :cry: :cry: :cry: :cry: :cry:
Arabella

1
 
Posty: 36
Dołączył(a): Pn sie 25, 2008 10:47


Powrót do Tęczowy Most

 



Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 0 gości