FAQ  Szukaj  Użytkownicy  Zaloguj  Zarejestruj  
Fundacja Niechciane i Zapomniane - SOS dla Zwierząt - Strona główna forum   

Tęczowy Most -> mały Koleś porzucony na przystanku autobusowym


Psiaki, które za szybko odeszły...przekroczyły Tęczowy Most...

Moderatorzy: katya, nata


Re: mały Koleś porzucony na przystanku autobusowym

Postprzez katya » Pn mar 15, 2010 01:12

Odpowiedź Joli znajduje się tutaj:
uwaga-na-psy-z-fundacji-t2983.html

Ten wątek zamykam do wyjaśnienia sprawy.
“Ofiarną i wytrwałą walkę z okrucieństwem wobec zwierząt uważam za walkę o godność, kulturę i wyższą cywilizację naszego społeczeństwa.” Maria Dąbrowska
Avatar użytkownika
katya

Członek Fundacji
 
Posty: 2673
Dołączył(a): Wt paź 03, 2006 21:53
Lokalizacja: Łódź

Postprzez nata » Pn maja 17, 2010 17:45

otóż Koleś przysporzył nam trochę zmartwień. okazał się bardziej złamanym psychicznie psem, niż nam się wydawało.

rzeczywiście, w marcu ugryzł osobę, która go adoptowała. trafił tak niefortunnie, że przebił żyłę na nadgarstku. oczywistym było już, że nie może w tym domu zostać, zresztą sama (była już) właścicielka miała duży uraz psychiczny wobec Kolesia.

Koleś zgodnie z procedurami od razu przebył dwutygodniową obserwację pod kątem wścieklizny, otrzymał także leki uspokajające i został poddany terapii behawioralnej. według opinii Moniki, która zajmuje się szkoleniem fundacyjnych psów, Koleś to psiak dominujący, ale też bardzo wrażliwy i nerwowy. nie był odpowiednio socjalizowany w okresie szczenięcym, a jego lęki wróciły gdy dorósł. wykazuje też objawy syndromu separacyjnego, być może także kiedyś był bity.

mimo całej dramatycznej przeszłości Kolesia i związanych z nią problemów psychologicznych psiaka, znaleźli się ludzie, którzy zdecydowali się nim zaopiekować i pokochali go takiego jakim jest. Koleś jest teraz w nowym domu :) jego nowa rodzina cierpliwie pracuje z nim nad jego zachowaniem. już są pierwsze postępy.

to aż niewiarygodne, że ta historia się tak skończyła. pragniemy bardzo serdecznie podziękować nowym opiekunom Kolesia za ogromne serce i odwagę. mamy nadzieję, że dzięki takim ludziom więcej osób się przełamie i zdecyduje zaopiekować zwierzakiem z problemami. bo takich też nie brakuje, a o domy dla nich wyjątkowo ciężko.
Nie dyskutuj z idiotą - najpierw sprowadzi cię do swojego poziomu, a potem pokona doświadczeniem.
Avatar użytkownika
nata

Członek Fundacji
 
Posty: 1554
Dołączył(a): Pn sty 01, 2007 15:13

Postprzez Ewelajna ;-) » Pn maja 17, 2010 19:20

Wow! Super... bardzo się cieszę i życzę Kolesiowi i jego opiekunom wszystkiego najlepszego!!!
Ewelajna ;-)

e-Wolontariusz
 
Posty: 1221
Dołączył(a): So kwi 25, 2009 10:13
Lokalizacja: Łódź

Postprzez jola » Cz gru 09, 2010 13:00

Koleś odszedł wczoraj.Był bardzo chory...Jedynym pocieszeniem jest fakt, że przez ostatnie 7 miesięcy był otoczony wielką miłością i troskliwością, jego opiekunowie ratowali go do końca wierząc, że się uda. Niestety...
Śpij maleńki Kolesiu...
Avatar użytkownika
jola

Członek Fundacji
 
Posty: 1818
Dołączył(a): N lis 19, 2006 12:36
Lokalizacja: Łódź

Postprzez Edi » Cz gru 09, 2010 14:38

:( <*>
[color=#0000FF]Nie ma znaczenia ile masz pieniędzy, ani ile rzeczy,
możesz być biedakiem, ale mając psa jesteś bogaty
[/color]
Avatar użytkownika
Edi

e-Wolontariusz
 
Posty: 325
Dołączył(a): Cz wrz 10, 2009 09:03
Lokalizacja: Łódź

Postprzez Zetka » Cz gru 09, 2010 15:14

Jest mi bardzo smutno bo temu psiakowi kibicowałam szczególnie. Pewnie biegają razem z moim Simbą za TM :(:(:(
Avatar użytkownika
Zetka

e-Wolontariusz
 
Posty: 92
Dołączył(a): Wt mar 16, 2010 13:46

Postprzez magdalena maria » Cz gru 09, 2010 20:25

:(
Avatar użytkownika
magdalena maria

2
 
Posty: 103
Dołączył(a): N maja 03, 2009 20:48

Poprzednia strona

Powrót do Tęczowy Most

 



Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 0 gości