FAQ  Szukaj  Użytkownicy  Zaloguj  Zarejestruj  
Fundacja Niechciane i Zapomniane - SOS dla Zwierząt - Strona główna forum   

W nowym domu -> mały Rudolf Czerwononosy


Tu znajdują się szczęśliwe zakończenia, psiaki którym się udało i odnalazły swojego człowieka...

Moderatorzy: katya, nata


mały Rudolf Czerwononosy

Postprzez nata » N gru 05, 2010 02:43

Grudniowy dzień, za oknami śnieg po kolana i trzaskający mróz. Ludzie pędzą do domów, marząc o kocu i gorącej herbacie. Rzadko kiedy ktoś pomyśli o tych, które właśnie walczą o przeżycie każdej kolejnej godziny - bezdomnych zwierzętach, zdanych tylko na łaskę i niełaskę człowieka.

Jeden kociak tego dnia prawdopodobnie stracił swój dom, w którym było mu ciepło i bezpiecznie... Wylądował na bruku, bez szans na przeżycie więcej niż zaledwie kilku godzin na mrozie.

Odmarzły mu uszka, nosek i łapki. Był też tak wykończony poszukiwaniem jakiegoś schronienia, że zasypiał na siedząco, niemal przymarzając do podłoża.

Ratunek dla niego przyszedł w ostatniej chwili, na niedługo przed zapadnięciem zmroku. Z naszych rąk szybko trafił do lecznicy, gdzie został dokładnie przebadany i umieszczony w ciepłym inkubatorze, gdzie dochodzi do siebie.

Przyjął imię Rudolf Czerwononosy :) - oczywiście ze względu na przemarznięty nosek. Okazał się bardzo kontaktowym, oswojonym 5-miesięcznym kociaczkiem. Jest niestety mocno wychudzony i zarobaczony. Bardzo lubi pieszczoty, jest też wyjątkowo rozgadany :) Dużo śpi, zjada wszystko, co mu się poda, jakby w obawie, że kiedyś tego jedzenia zabraknie. Powoli powraca do zdrowia.

Czeka na wspaniały dom, na który bez wątpienia zasługuje :)

kontakt w sprawie adopcji: 602 457 408, natalia@fniz.pl

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek
Nie dyskutuj z idiotą - najpierw sprowadzi cię do swojego poziomu, a potem pokona doświadczeniem.
Avatar użytkownika
nata

Członek Fundacji
 
Posty: 1554
Dołączył(a): Pn sty 01, 2007 15:13

Postprzez karolaj » Śr maja 04, 2011 21:39

Popytam się znajomych, czy nie chcieli by przypadkiem jakiegoś kotka ;) Mojego koleżanka ma już jednego, więc może miałaby drugiego do kolekcji ;)
Avatar użytkownika
karolaj
0
 
Posty: 6
Dołączył(a): N kwi 24, 2011 16:00
Lokalizacja: Łódź

Postprzez nata » Wt maja 24, 2011 19:53

Rudolfik zamieszkał ze swoją ukochaną panią doktor Anią, jest też etatowym pracownikiem lecznicy Oaza - stanowisko: zajmowacz krzesła, spacz, przeszkadzacz :cat:
Nie dyskutuj z idiotą - najpierw sprowadzi cię do swojego poziomu, a potem pokona doświadczeniem.
Avatar użytkownika
nata

Członek Fundacji
 
Posty: 1554
Dołączył(a): Pn sty 01, 2007 15:13


Powrót do W nowym domu

 



Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 0 gości