przez jola » Wt mar 27, 2007 18:31
Dzisiaj usnął na zawsze malutki schroniskowy Dyzio.Ale nie odszedł samotny,zapomniany w schronisku,miał to szczęście,że ostatnie swoje dni spędził u Neris,w jej domu.Był szczęśliwy,zaznał miłości,ciepła i spokoju,nie musiał się niczego bać,odszedł we śnie...Śpij spokojnie malutki....