przez moriaaa » Pn lis 13, 2006 12:53
Trudne wybory jakie podejmujemy każdego dnia i świadomość, że nie wszystkim można pomóc stawiają nas wobec dramatów poszczególnych psich życ. I tak było w przypadku Wilgi, suni niczym się nie wyróżniającej, ktora starała się nie zwracać na siebie uwagi. Ale jak długo? Najbardziej zrezygnowane oczy świata, mądrość i pogodzenie się z losem. Na pozór niczym nie wyrózniający się piesek, nie upominający się o nic, nawet o sekundę zainteresowania, odwrócony tyłem do każdego kto wchodzi do pawilonu. Mieszka tak latami. Przestała wierzyć w szczęśliwy los. Pewnego dnia podniosła oczy, a w nich otchłań bez dna. Jeden dotyk ręki wystarczył, żeby suńka pomachała ogonkiem i wspięła się na łapki. I co się okazało. Pod brzuchem guz. Szybki rajd po poradę lekarską i diagnoza - nowotwór jednak nie złośliwy. Da się operować. Zabieg będzie wykonany w prywatnej lecznicy lekarskiej z największą troską jakiej może dozna w swoim smutnym zyciu Wilga. Co się wydarzyło, że mieszka z daleka od ciepła i prawdziwej troski człowieka? Jest tak mała, delikatna, subtelna o niezjawiskowej urodzie, ale o zjawiskowym klimacie jaki wokół siebie roztacza. Kto odkryje jej prawdziwe piękno? Wilguniu poczekaj jeszcze troszeczkę.

-

moriaaa

-
- Posty: 1945
- Dołączył(a): Śr wrz 20, 2006 21:21
przez Hania » Pn lis 13, 2006 19:16
Wilgunia czeka na prawdziwy domek, zasłużyła na niego z całą pewnością.
Ufność Wilgi jest wzuszająca. Ktoś napewno ja dojrzy i pokocha.
-
Hania

-
- Posty: 508
- Dołączył(a): Pn lis 13, 2006 17:39
przez katya » Wt lis 14, 2006 19:56
Niedoszła Pani właścicielka Wilgi przysłała mi jej książeczkę zdrowia. Gdzie mam ją podesłać?
“Ofiarną i wytrwałą walkę z okrucieństwem wobec zwierząt uważam za walkę o godność, kulturę i wyższą cywilizację naszego społeczeństwa.” Maria Dąbrowska
-

katya

-
- Posty: 2673
- Dołączył(a): Wt paź 03, 2006 21:53
- Lokalizacja: Łódź
przez katya » Śr lis 15, 2006 12:39
Ok, u mnie jest bezpieczna, jakby co daj znać cioteczko.
“Ofiarną i wytrwałą walkę z okrucieństwem wobec zwierząt uważam za walkę o godność, kulturę i wyższą cywilizację naszego społeczeństwa.” Maria Dąbrowska
-

katya

-
- Posty: 2673
- Dołączył(a): Wt paź 03, 2006 21:53
- Lokalizacja: Łódź
przez katya » Cz lis 16, 2006 12:37
Napisała do mnie PW na dogo niedoszła właścicielka Wilgi, Pani Magda, że dzieci w w szkole zebrały jakąś kwotę na psiaki ze schroniska. Podałam jej nr konta AFN i telefon do Ciebie Moriaaa.
“Ofiarną i wytrwałą walkę z okrucieństwem wobec zwierząt uważam za walkę o godność, kulturę i wyższą cywilizację naszego społeczeństwa.” Maria Dąbrowska
-

katya

-
- Posty: 2673
- Dołączył(a): Wt paź 03, 2006 21:53
- Lokalizacja: Łódź
przez celina12 » Cz lis 16, 2006 22:44
Wilguniu-szukaj domku szybciutko-nie chowaj się-WALCZ!!!!
-
celina12

-
- Posty: 15
- Dołączył(a): Cz lis 16, 2006 17:10
przez Hania » Cz lis 23, 2006 15:42
Być może będę w u Wilgi w sobotę. Zobaczę jak się czuje.
Zrobię zdjęcia. Mam nadzieje, że znajdzie domek.
-
Hania

-
- Posty: 508
- Dołączył(a): Pn lis 13, 2006 17:39
przez magdala » Pt lis 24, 2006 14:32
Jak zostać wirtualnym opiekunem Wilguni, ile należałoby wpłacać na konto na rzecz psiaczka miesięcznie??
-
magdala

-
- Posty: 3
- Dołączył(a): Pt lis 24, 2006 14:23
przez netti » Pt lis 24, 2006 17:17
należy co miesiąc wpłacac min.50 zł na konto fundacji ,z dopiskiem,,adopcja wirtualna wilguni,,oraz podac swoje dane ,które będa widoczne na stronie,może byc imię i nazwisko lub nick jak chcesz.
-

netti

-
- Posty: 1060
- Dołączył(a): Pn lis 13, 2006 12:55
- Lokalizacja: Łódz
przez andziolek » Pn lis 27, 2006 17:21
Witam Wszystkich!
Od dawna myslałam o adopcji psiaka.Często przeglądałam zdjęcia psiaków,ale nie mogłamn się zdecydować,którego wybrać,ponieważ najchętniej wziełabym wszystkie  .Wiedziałam tylko, ze musi to być mały i spokojny piesek. I stało się kliknęłam i pokazało się zdjęcie przeuroczej suni Wilgi. Jej mądre i spokojne oczu trafiły mnie prosto w serce, a gdy przeczytałam jej historię............  Dziś miałyśmy się spotkać, ale Wilgunia zniknęła ze schroniska na dzień przed szczęściem(myślę, ze byłaby szczęśliwa- czeka na nią nadal nowa obróżka smycz i kocyk,wszystko to na co zasługuje). Trzymajcie kciuki, aby nic się nie stało, a opiekuną udało sie ją odnaleźć. Będę na nią czekać. Ona czekała na mnie tyle lat,więc ja mogę te kilka dni. Żeby tylko nic jej sie nie stało.
Dla świata jesteśmy jednym z wielu,ale jest ktoś dla kogo jesteśmy całym światem.
-

andziolek

-
- Posty: 128
- Dołączył(a): Pn lis 27, 2006 17:11
- Lokalizacja: Łódź
przez moriaaa » Pn lis 27, 2006 18:22
Witamy nową cioteczkę na forum..szkoda tylko że właśnie w takich okolicznościach...
Wilga faktycznie zniknęła...i to dzień przed tym jak miałyśmy z Andzilkiem pojechać odwiedzić dziewczynkę:( Jutro od rana lecimy z Hanią i Ewą szukać malutkiej...ta długo czekała na domek i to właśnie jak już prawie go znalazł, wybrała się na jakieś dziwne wycieczki...
Wilguniu kochana...ja mam nadzieję że jutro Cię znajdziemy i już przywieziemy do mam nadzieję przyszłej panci...
Boże nie wiem co myśleć...Wilguniu dlaczego??????
-

moriaaa

-
- Posty: 1945
- Dołączył(a): Śr wrz 20, 2006 21:21
przez netti » Pn lis 27, 2006 18:23
oby się odnalazła ,musimy ją znalezc
-

netti

-
- Posty: 1060
- Dołączył(a): Pn lis 13, 2006 12:55
- Lokalizacja: Łódz
przez Niewiasta_21 » Pn lis 27, 2006 18:25
Moriaa co sie dzieje? Gdzie Wilga? Zniknęła z hoteliku w Złotnikach???
-

Niewiasta_21

-
- Posty: 391
- Dołączył(a): So lis 04, 2006 17:48
- Lokalizacja: Łódź
przez netti » Pn lis 27, 2006 18:27
tak,Wilga uciekła.oby udało się ją odnalezc
-

netti

-
- Posty: 1060
- Dołączył(a): Pn lis 13, 2006 12:55
- Lokalizacja: Łódz
Powrót do Zwierzęta zaginione
|