W schronisku w okolicach Żywca przebywa maleńki, starszy piesek, bardzo kaszle a warunki, w jakich przebywa nie sprzyjają wyleczeniu(z resztą i tak nikt go tam nie leczy). Kubuś ma najprawdopodobniej zapalenie płuc a mieszka w czymś, co trudno nazwać ciepłą budą, co w ogóle trudno budą nazwać.Wolontariuszki z tego schroniska bardzo proszą o pomoc w poszukiwaniu DT lub TS dla tego malucha, jeśli psiak nie wyjdzie stamtąd w najbliższym czasie to najprawdopodobniej umrze.Czy ktoś z Was nie ma wolnego kącika dla tego biedaka, dziewczyny zorganizują transport, dowiozą go wszędzie, byle by tylko znalazł się dom dla niego...
Tu jest link do jego wątku http://www.dogomania.pl/forum/showthrea ... 445&page=6




















