przez moriaaa » Pt lis 06, 2009 22:18
Przez "stan wyjątkowy" zupełnie zaniedbałam Miśkowy wątek!
Misiek trafił do przerewelacyjnego domku w Krakowie:)
Państwo przyjechali po niego razem z córeczką, a Misiek...Misiek od razu wiedział, że tym razem to jego dzień. Wszytskie koleżanki z jego boksu odchodziły do nowych domów, tylko on tak siedział.Gdybyście widzieli jaki on był szczęśliwy, że w końcu, że to teraz, że ma Swoich Ludzi. Drzwi samochodu się otworzyły i Misiek już siedział z minką " No Rodzinka wsiadać! Jedziemy do domku!" Niesamowita chwila
A oto relacja z domku:)
Witam witam!
Misiek nadal jest najukochańszym psem na świecie pod każdym wzgledem. Zachowuje sie jakby był z nami od szczeniaka

. 3 dni temu z racji na pogodę odbyła sie pierwsza kapiel Miska i oczywiscie Misiek sprawdził sie na medal, stał potulnie w wannie czekal az skonczymy wyskoczyła i znowu cierpliwie czekaz az zostanie wytarty. Strasznie madra psinka naprawde.
Ostatnio już odwazył sie informowac że w mieszkaniu jest pies i obszczekuje nieznane mu dzwięki dochodzace z klatki schodowej, szczeka równiez (jak wszystko inne) w sam raz - nie za głosno nie za groźnie :_)).
Na spcerach spuszczamy go juz ze smyczy dostaje wówczes 5 minutowego bzika biega szaleje obszczekuje co popadnie a później ładnie przychodzi do nogi.
No i oczywiście Misiek jest piłeczkowym mistrzem ostatnio nawet próbował kota zachecić do zabawy piłeczką. No właśnie stosunki kot - pies juz prawie są unormowane.
Aha no i śpi z Marysia w łózku. Sa obydwoje przeszczęśliwi. Misiek że może się rozwalić jak panisko na łóżko a Marysia że może na skraju łożka tulić sie do Miska:-))
Jesteśmy bardzo szcęśliwi że Misiek jest z nami.
Pozdrawiam serdecznie
i przesyłam kilka fotek
PS Jest strasznym żebrakiem , nawet o kawe z ekspresu potrafi prosic błagalnym wzrokiem

)))))))))))
I zdjęcia!:)

"Nie dyskutuj z idiotą, bo najpierw sprowadzi cię do swojego poziomu, a potem pokona doświadczeniem..."